Odmowa jest podstawą

w filozoficznie

Ciągle to powtarzam, że odmowa na niegodziwości jest podstawą dobrego życia. I żaden, ale to żaden przymus nie może, i nie powinien, nas do niechcianych zachowań zmusić. Proszę nie mylić tego z ignorancją i lenistwem.

Zatem odmowa jest podstawą.

odmowa1Biegnę tłumaczyć – w każdym lub wielu życiowych sytuacji, jesteśmy nagabywani i zmuszani, przez: rodzinę, znajomych, instytucje, biurokrację i sądy, do czegoś czego zrobić ne chcemy. Jest to jak najbardziej zrozumiałe zachowanie, gdyż nie dosyć, że “homo homini lupus est”, to jeszcze na dodatek człowiek to rzeczow­nik, a rzeczow­ni­kiem rządzą przypadki. I o te tzw. przypadki tutaj chodzi.

Weźmy z życia: abstrahując od małżeńskiego “zamknij się wreszcie”, znajomy, przyjaciel, który podłożył ci świnię, chce tą świnią teraz się karmić wraz z tobą. Odmawiasz mu tej “przyjemności”, mało tego wykreślasz go z grupy znajomych. Teoretycznie zostajesz sam, ale jakże sam spokojny, jak zadowolony :D. Drugi przykład, przychodzi nasz “ulubiony inkasent”, wiadomo, że jak odpisze licznik to w ślad za tym pójdzie faktura. A tego bardzo nie lubimy, albo w danym momencie jest nam to nie na rękę. Zatem odmawiamy udostępnienia licznika, nie unikamy, nie czaimy się, lecz ostentacyjnie nie odpowiadamy na zaczepki. Niech sobie radzą, to ich zadanie, ich praca, nie nasza. Tożsamo bank, komornik, policja, wezwanie do sądu, wezwanie do zapłaty, itd. Odmowa działa tutaj jak magiczna różdżka, albo jak złota rybka. Odmówisz natarczywcom raz drugi i trzeci, to umorzą postępowanie. Otóż proszę Państwa tak jest w istocie. Dopóki nie popełniłeś czynu karalnego, ściganego z urzędu /zabójstwo, gwałt, ciężkie pobicie/, nic zrobić ci nie mogą i masz prawo odmówić. Odmówić interakcji, przesyłki, stawiennictwa, żądania, etc.

Oczywiście powinniśmy się kierować także zasadami i empatią. Rozmawiając z przedstawicielem nielubianego środowiska, absolutnie nie zapominajmy o dobrych manierach, a inwektyw używajmy zawsze jako drudzy, zaraz po interlokutorze. Chyba, że ostentacyjnie odmawiamy rozmowy, wtedy to widzimy wyraźnie jego bezsilność i bezradność. Tak, tak proszę państwa, to działa i jest skuteczne. Mówię to z własnego doświadczenia.

Drugim aspektem jest aprobata, ale omówimy ją później.

PS. Żaden człowiek nie jest dos­ta­tecznie dob­ry, żeby rządzić dru­gim człowiekiem bez je­go zgody.

_________
#Odmowa