Najtrudniej poznać samego siebie

Omega-3 vs marihuana

Omega-3 vs marihuana

w prawdziwie/topowo/zdrowotnie

Konopie, a w szczególności marihuana, czyli szczepy Indica i Sativa, coraz bardziej rozpalają naszą wyobraźnię i pobudzają coraz większe nadzieje korzyści zdrowotnych. Spektrum działania marihuany jest ogromne i nieustannie rośnie. Nadzieję dają obiecujące badania medyczne, ale także stosowanie, które jednak wymaga czasu. Natomiast jednoznacznie możemy stwierdzić, że marihuana jest doskonałym, bardzo silnym środkiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym.

Omega-3 vs marihuana.

Omega-3 vs marihuanaStan zapalny jest sygnałem dla organizmu, że tenże ma zwalczać wszelkie czynniki zewnętrzne np. zakażenia, podrażnienia, bakterie i wirusy. Ale nierozpoznany stan zapalny jest inicjatorem chorób przewlekłych /jak choroby serca, otępienie, osłabienie, depresja etc/. Kwas tłuszczowy Omega-3 zaradza tym schorzeniom. Ale Omega-3 jest przez nasze organizmy przekształcana w endokannabinoidy /ludzkie kannabinoidy zawarte również w mleku matki/. Zatem rodzi się pytanie, czy przypadkiem marihuana nie mogła by szybciej załatwić tej sprawy. Mogłaby.

Jeden z dwóch głównych czynników /kannabinoidów/ w marihuanie, tetrahydrokannabinol (THC), okazuje się być silnym środkiem przeciwzapalnym. Najnowsze badania nad THC dowodzą, że THC oddziałuje wprost na stan zapalny organizmu i wykazuje wszelkie podobieństwa do naturalnego procesu przekształcania kwasów tłuszczowych Omega-3 w kannabinoidy. No tak, ale tam musimy czekać, gdy choroba nadal nas męczy i cierpimy, a tu mamy działanie od razu.

Jak się okazuje, endokanabinoidy, wytwarzane przez nasze organizmy z kwasów tłuszczowych Omega-3, wiążą się z tymi samymi receptorami odpornościowymi, jak kannabinoidy zawarte w marihuanie. Oczywiście obydwa czynniki wywołują odpowiedź przeciwzapalną organizmu. Kwas Omega-3 pozyskuje organizm przez spożycie np. ryby, jaj, orzechów, ale żeby zaserwować sobie finalnie tak dużą dawkę THC, trzeba by było sporo tych frykasów zjeść. A jak ktoś nie może, bo cierpi?

A THC z marihuany można przyjmować paląc, inhalując, waporyzując, w domowych wypiekach czy pizzy, bo czynnikiem wyzwalającym THC jest spalanie lub wysoka temperatura. A dla chorego to wreszcie możliwość kontrolowania chronicznego stanu zapalnego, a tym samym rodzi się też realna nadzieja na wyzdrowienie. Gdy człowiek dowie się o chronicznym stanie zapalnym i chorobie zagrażającej życiu, czyli śmierci, nie zawraca sobie głowy legalnością czy nie. Sięga w swoim mniemaniu po lekarstwo naturalnego roślinnego pochodzenia, zatwierdzone już jakby nie było przez państwo z koncernowym stemplem “medyczna”.

PS. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
_________
#Thc #Omega3

 

Źródło: Forbes /Badanie zostało opublikowane przez National Academy of Sciences/

ostatnie z prawdziwie

dywagacja kreacja

Dywagacja kreacja

Fizyka kwantowa dowodzi, że nic nie istnieje bez obserwatora. Obserwator zaś ma
Wiara - co to jest

Wiara – co to jest

Wiara – co to jest? Psychologia Religia Chrześcijaństwo No NIE koniecznie!
Translate »
idź do góry