Najtrudniej poznać samego siebie

Oszustwo, przewał i kłamstwa

Oszustwo, przewał i kłamstwa

w filozoficznie/prawdziwie/zdrowotnie

Żyjemy w ciągłym kłamstwie, całe życie, bez przerwy. Matrix, o którym się coraz częściej mówi, to nie świat sterowany wg Wachowskich, już sam nie wiem czy braci, czy sióstr. To świat, który my osobiście tworzymy “łżąc jak pies” – bez obrazy Drago. Wszędzie panuje niepodzielnie …

oszustwo, przewał i kłamstwa.

Oszustwo, przewał i kłamstwaWstajemy rano, mówimy “dzień doby”. Jaki tam k… dobry, skoro to poniedziałek i trzeba iść do pieprzonej roboty. W sobotę było tak fajnie, w niedzielę lepiej, bo w łóżku, a tu i teraz jakaś zasrana praca, której nienawidzimy, zamiast kochać. Jedziemy do pracy, wszyscy nas wkurw…, ale uśmiechamy się do ludzi, albo nic – maska, ot co. W pracy poniżenia, słaba płaca, wściekłość i zawiść, ale tam jesteśmy, sterczymy jak kołki i nadstawiamy d… na lewo i prawo.

Później zakupy k… i dom, ta obrzydliwa, francowata klita, z tymi sąsiadami idiotami, z tą rozwrzeszczaną bandą przygłupów i matołów. I czarna przyszłość, nie ma się czym chwalić, nie ma też czym cieszyć. Wstawanie, robota, sranie, zgryzota, spanie, wstawanie, robota, sranie, zgryzota, spanie… Czym to się różni od żywotu kury “gówno, ziarno, gówno, ziarno”. I na dodatek pełna świadomość, albo i zachwyt z medialnych kłamstw, ludzkiego zakłamania, manipulacji i odgórnego, bzdurnego sterowania. Toż to się idzie rozje…! 😀

A można by było: wstać skoro świt o 12:00 w południe, poleżeć chwilkę, zagrzebać się jeszcze raz w pościeli i ponownie wstać powoli, albo i nie. Można by było tak nic nie robić, odpoczywać, a jak się znudzi, to zrobić coś co lubisz, trochę w ogrodzie, odrobinę w domu, ciut popracować, ale nie zbyt wiele. Można by też pobawić się z psami i lub pofiglować z małymi kotami. Można poczytać dobrą książkę, nawet obejrzeć jakiś film, choć to ostatnio błaha przyjemność.

Wieczorem spalić jakiegoś grilla, zapalić jointa, popić piwem i rozkoszować się swoimi myślami z zadowoleniem lub zachwytem. Witać i żegnać z czułością sąsiadów, przytulić dzieci i żonę, z podziwem patrzyć i słuchać przyrody. Wieczorem spocząć w małżeńskim łożu, lub na hamaku wiszącym w ogrodzie, słuchając lekkiej muzyki ptaków zasnąć i śnić o cudownym świecie w przepięknym kraju, w tym wspaniałym kochanym mieście, w prześlicznym domu w ogrodzie – Panie i o wolności na zawołanie.

http://pokolenie3000.blogspot.co.uk/

PS. Dlaczego k… tak nie robicie?! Bo CO?

_________
#Oszustwo

ostatnie z filozoficznie

Czy pomagać ludziom

Czy pomagać ludziom

Czy pomagać ludziom, którzy nie radzą sobie z życiem? To dosyć istotne

Nic tu po mnie

Ludzie mają to do siebie, że ich umysł zawsze chce czegoś innego

Wdzięczność

Wdzięczność jest dobra dla naszego organizmu, bo zdrowy umysł to zdrowe ciało.
Nowe życie

Nowe życie

Dziś na kolację opowiadanie … Nowe życie!
Translate »
idź do góry