Najtrudniej poznać samego siebie

Podatek katastralny i wywłaszczenie

w europejsko/polsko/prawdziwie

Prawo Polaków do posiadania własności straszliwie męczy partiokrację i obce kapitały, wszak aby zagrabić dobra, najpierw trzeba je wykupić, a nie wszyscy zapewne będą chcieli odsprzedać bądź oddać. Zatem wymyślono dwa sposoby, obecnie w dopracowaniu, które zapewne jeszcze przed zdaniem władzy przez PO zostaną wprowadzone. Pierwszy to podatek katastralny, drugi zaś to wywłaszczenie. Mamy zatem dwie zmory Polaków…

podatek katastralny i wywłaszczenie!

Podatek katastralny i wywłaszczeniePodatek katastralny to roczna opłata 1% wartości Waszego mieszkania, działki, domu. Jeśli macie kredyt na 35 lat to dorzućcie sobie jeszcze 35 % wartości Waszej nieruchomości do zapłacenia na rzecz Państwa w podatkach! Pośród partii politycznych panuje zmowa milczenia o planowanym podatku katastralnego. Roczny podatek katastralny /1% wartości nieruchomości/ oznacza, że właściciel mieszkania za 300 tys. zł zapłaci co roku 3000 zł, a posiadacz starego domu za 500 tys. zł zapłaci 5000 zł rocznie. Podatek katastralny spowoduje masową wyprzedaż gospodarstw rolnych, gdyż to one będą zmuszone do zapłacenia 10 lub 20 tys. zł rocznie. Wreszcie wykupić będzie można za bezcen ziemię wraz z zabudowaniami i hulaj dusza piekła nie ma. Co prawda nie kroi się, żeby obcokrajowcy mogli wykupywać ziemię już w przyszłym roku /2016/, ale od czego są tzw. “słupy”, czyli podstawieni kupcy. Jednak gdyby ktoś się uparł i spłacał podatek rok rocznie, to dla tych opornych wprowadza się ustawę wywłaszczeniową.

Co prawda projekt jest niezgodny z konstytucją, ale cóż to szkodzi, skoro znowelizowany Trybunał Konstytucyjny jest już w kieszeni.Artykuł 31 stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw są możliwe, tylko gdy są konieczne dla bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego, dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób“. Ale wystarczy dodać do niego “prawo szlaku” polegające na powszechnym uprawnieniu do korzystania z terenów o szczególnych właściwościach, wydzielonych i wyznaczonych w postaci szlaków turystycznych, rowerowych, konnych, wodnych, tras narciarskich – biegowych i zjazdowych, ścian wspinaczkowych, punktów widokowych oraz wszelkich innych wyznaczonych szlaków służących kulturze fizycznej społeczeństwa i po problemie. Biurokrata stwierdzi, że nasza posesja leży na szlaku turystycznym, czy innym kuriozalnym szlaku i już będzie można nas wywłaszczyć.

Zwracam coraz większą uwagę na nowelizacje prawne i coraz większe zakusy na naszą własność, celem wykupu tego co stanowi dobro materialne, budowlane, związane z położeniem, bądź geologiczne. Na całym świecie gdy ktoś na swojej posesji odkrywa ropę, gaz, złoto /np. w USA/, to biegnie do banku, który udziela mu pożyczki, zaczyna wydobywać i staje się milionerem. W Polsce będziesz momentalnie bezdomnym, bez dachu nad głową i środków do życia. Czy tego chcemy? Czy godzimy się na to? I czy rzeczywiście nas to nie dotyczy?

PS. A może by tak zawczasu uciąć tą rękę, która sięga po nasze osobiste dobra.

_____________________________
#PodatekKatastralny #Wywlaszczenie

najnowsze z europejsko

Gesara i Nesara

Gesara i Nesara

Gesara i Nesara – Zaczęło się lata temu w Stanach Zjednoczonych. Gdy
Sorry Europo

Sorry Europo

Rumakowanie się skończyło, czas na refleksję. Wulkanolodzy ostro alarmują. Siedzimy na beczce
Translate »
idź do góry