Najtrudniej poznać samego siebie

Polska franciszkańska

Polska franciszkańska, czyli życie na kredyt

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Zielona wyspa Tuska kończy się niestety, Titanic tonie, a szczury w panice uciekają z okrętu. Coraz rzadziej słychać, że Polska, jako jeden z nielicznych krajów euro systemu, obronną ręką oddaliła kryzys ekonomiczny. Nie oddaliła, on dopiero u nas następuje. Zapowiedzią tego, jak pierwsza jaskółka, jest …

Polska franciszkańska, czyli życie na kredyt.

Polska franciszkańskaNiestety, sielankowe życie na kredyt, wylansowane przez PO i liberałów, kończy się po prostu i to dosyć gwałtownie. Banki drżąc o własną skórę, zaczynają sprawdzać rozdanie kart. Jak grzyby po deszczu, rośnie coraz większa rzesza ludzi, których ledwie stać na spłatę odsetek bankowych. A banki, no cóż, drżą przed jesiennymi wyborami i narastającym kryzysem, zaczynają twardo dopominać się o swoje. I nie tylko u Kowalskiego w domu się tak dzieje, ale w całej Polsce. Perspektywa jest nieciekawa, dla tych co żyli i żyją na kredyt, bruk, most lub w najgorszym przypadku więzienie. Huk tych wydarzeń, będzie bardzo duży, już zresztą słychać grzmoty. “Jak to się zakończy dla Polski?” – obecnie nikt z rządu nie zdaje sobie sprawy, jakie będą konsekwencje ich frywolnej liberalnej polityki, chcą tylko dotrwać do jesiennych wyborów i prysnąć. Prawda natomiast jest brutalna, bo życie to nie jest bajka, życie jest skomplikowane i trudne, a ludzie i narody bogacą się nie kredytem, a ciężką i solidną pracą. Mieszkanie, dom, nowy samochód, są dobrem luksusowym, na które w normalnych warunkach pracuje się długi okres, nie zaś kupuje za zaciągnięty kredyt, choćby dzisiaj miał on najlepsze warunki, bo jutro to wszystko może się zmienić. Współczesna historia nie raz już to udowodniła, że kredyty, pożyczki, okazje to mrzonki i przyjdzie nam za nie słono zapłacić. Oby nie przerodziło się to w rozbój lub wojnę, pocieszające natomiast jest to, że przy jednym jak i drugim też się trzeba mocno napracować. Zatem wojna to wcale nie taka łatwa sprawa.

Koniecznie oglądnij ten MAX TV:

Liberalne społeczeństwo głosowało z uporem na tych samych Popapranych liberałów, nie znając definicji, światopoglądu i mentalności tychże. A liberalizm to nic innego jak brak odpowiedzialności. To ideologia i kierunek polityczny, według którego wolność jest nadrzędną wartością, ma charakter indywidualistyczny i przeciwstawia się kolektywizmowi. Innymi wartościami cenionymi przez liberałów są wartości demokratyczne, wolności i prawa obywatelskie, własność prywatna i wolny rynek, nie zawsze koniunkturalny i zgodny z zasadami. Ta spolegliwość i swoboda nijak się ma do odpowiedzialności, bo ktoś za to wszystko musi w końcu zapłacić. A dbanie o własną dupę jest ciut niefrasobliwe, bo wszyscy żyjemy w społeczeństwie, a nie na bezludnej wyspie. Wszyscy, którzy zadłużyli i zadłużają nas i siebie, nasze dzieci i nasze wnuki, to po prostu bezmyślne jełopy, które z braku wyobraźni i odpowiedzialności uczynili cnotę. Oni właśnie teraz najwięcej krzyczą, żądają ochrony swojej głupoty, albo uciekają z kraju, bo zwędzili już co mieli zwędzić, a teraz czas na ucieczkę. A Ty? No cóż, wg. schematu przebiegu kryzysów, zaczyna się on wówczas gdy budżetówka przestaje otrzymywać pensje, emeryci – emerytury, bankomaty coraz rzadziej wypłacają pieniądze, plajtują firmy, zamykane są szkoły, szpitale, urzędy, przestaje działać energetyka, transport, wojsko i policja. Obcy kapitał za bezcen przejmie Polskie kopalnie, zakłady, ziemię, rzeki, jeziora, lasy. A gdy w kranach zabraknie wody, elektrownie odetną nam prąd, gazownie wyłączą gaz, a unia pozamyka ostatnie kopalnie, wówczas niebotyczne podwyżki zmuszą nas do zmiany nie tylko lokum, ale i do auto zniewolenia. Jedyna rada to już dziś zrobić rezerwację miejsc w samolotach, statkach, autokarach i zwiewać na zachód, ale tam aby godnie żyć trzeba zapierdalać i to nie jako kierownik, czy biurwa, ale gość od brudnej i ciężkiej roboty. Albo… zbyć wszystko, spłacić jak najwięcej kredytu, zakasać rękawy i wziąć się tu i teraz do porządnej, ciężkiej i solidnej roboty, profesjonalnie i na top, taką pracę odbiorcy zawsze docenią. Może nie będzie lekko, ale u siebie. Ta opcja ma tą przewagę, że mieszka się nadal w Polsce, język znamy doskonale, a i zawsze znajdzie się ktoś współczujący lub przyjazny, kto nas wesprze w naszej solidności i uporze, i ciut przychyli nam nieba. Wbrew pozorom takich ludzi jest sporo. Sam pomagam ludziom solidnym i prawym w rozkręceniu interesów i biznesów, w oparciu o strony internetowe, które projektuję, reklamę w internecie i pozycjonowanie, na zasadach barterowych, praca za pracę, bez żadnej gotówki /www.bitis.pl/. A takich jak ja jest więcej, może nie tak wiele, ale paru się znajdzie :D. I wybijcie sobie z głowy wszelki liberalizm i slogany wolnościowe dla innych, co was obchodzą geje i lesbijki, co was interesują uchodźcy syryjscy, nie nakręcajcie się in vitro? Czy to jest wasza sprawa, czy waszą sprawą nie jest przypadkiem wasze dobro? Nie można nadstawiać karku za innych, skoro lada moment sami możemy stracić wolność osobistą i wylądować na bruku. To nie są jakieś tam bajki, teorie spiskowe, czy odległa przyszłość, to już się dzieje, czas wziąć się do solidnej roboty i zabezpieczyć byt swojej rodziny. Bezapelacyjnie!

PS. Każdy sobie rzepkę skrobie. Jak dobrze oskrobię, to może zarobię.

___________
#KryzysPolski

najnowsze z patriotycznie

bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów, ale nie tak dawno szanowało się wiedzę, zdolności, umiejętności
Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce

Wiara przyrodzona

Polskością interesuję się od dziecka, bo zostałem tak wychowany, zgodnie z tradycją. Od
Jesteś Polakiem?

Jesteś Polakiem?

Co to właściwie oznacza? Co sprawia, że wraz z tym słowem odczuwamy?
Translate »
idź do góry