POpisowy opad szczeny

POpisowy opad szczeny

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Jarosław Kaczyński po wyborze Dudy zawzięcie milczał, co dla partii rządzących było nie do wytrzymania, dla mediów również. W końcu przerwał milczenie i stwierdził, że tak się cieszy ze zwycięstwa Andrzeja Dudy, że nadal świętuje, dodał też, że osobiście “w żadnym razie nie musi być premierem”. Ta zaskakująca wypowiedź spowodowała, że po stronie władzy zauważamy …

POpisowy opad szczeny 😀

POpisowy opad szczenyTym oświadczeniem zaskoczył wszystkich, może poza sobą, bo Kaczyński politykiem jest wytrawnym, a politykę czuje jak mało kto. Zjednoczył wokół siebie prawicę, zaskarbił sobie społeczeństwo, swoją konsekwencją i niezłomnymi zasadami, teraz wykorzystuje atuty, które posiada, czyli mądrych i szanowanych ludzi wokół siebie. A decyzja i stwierdzenie, że “to sam prezydent Duda dobierze sobie premiera z którym będzie chciał współpracować” świadczy o wysokim poziomie politycznym i dojrzałości. Zaskoczeniu nie było końca, prezes oświadczył również, że “po wygranych ewentualnie wyborach parlamentarnych nowy premier wskazany przez zjednoczoną wokół PiS prawicę złoży prezydentowi rezygnację in blanco, żeby ten mógł ją wyciągnąć z szuflady, jeśli współpraca nie będzie się układała”. Oczywiście miał też na myśli siebie, gdyby to on został wskazany na premiera.

Jednakże zdecydowanie oświadczył, że “dla dobra procesu zmian on sam nie musi w nich uczestniczyć tworząc rząd”. Usunięcie się prezesa PiS ze sceny politycznej, to dla wszystkich szok, a dla PIS i prawicy, to wytrącenie wszystkich argumentów obozowi rządzącemu i PO. Kim będą straszyć jak “Baboka” już nie ma! Bronisław Komorowski – poległ, politycy władzy są skompromitowani i ten proces się pogłębia, Kaczyński jako straszak odpadł. Jak żyć?

Mało tego Kaczyński nie krytykuje Pawła Kukiza i nie zniechęca jego zwolenników. Docenia Kukiza i jego ugrupowanie, zapowiadając współpracę i przyszłe partnerstwo w parlamencie. Hasła przyszłości to zdaniem Kaczyńskiego “solidność zmian przeprowadzanych przez prezydenta Dudę i wskazanego przezeń premiera”, którym wcale nie musi być on sam. To zdecydowana zmiana narracji i widok na lepsze jutro.

PS. Oba my se oba, nie bójmy się boba. Bobo jest malutkie, zbijemy go oba.

________________
#ZjednoczonaPrawica