Pozytywne myślenie

Pozytywne myślenie

w pozytywne myślenie

Okazuje się, że po raz trzeci pochylam się nad pozytywnym myśleniem. Dotąd skupiałem się na celu w postaci pozytywnego myślenia. Ale obecnie widzę to wyraźnie w energetycznej postaci. Otóż to pozytywne myślenie pomaga nam w radzeniu sobie ze stresem, poprawia zdrowie. Ba, buduje to, co powinno być naszym celem, czyli szczęście, dobrostan, uzdrowienie i zdrowie. Nasz sceptycyzm jest tu zawadą. Nasze widzenie tzw. prawdy, przeszkadza nam w osiąganiu tych celów, nie pomaga. A należy zadziałać zupełnie odwrotnie niż dotychczas. Dotychczas skonsumowanie  jabłka z drzewa prawdy powodowało u nas sceptycyzm, czyli wątpliwości i rozterki. A należy przejść ponad tym, do zrozumienia, że bez pozytywnego myślenia nie osiągniemy celu. Zatem najpierw obieramy cel, a dopiero później zaopatrujemy go w pozytywne myślenie. Wszak każdy z nas jest bogiem, gdyż na boski obraz stworzony i boskim dzieckiem pozostający. Dziecko tutaj to eufemizm sugerujący nieporadność, przekorę i właśnie rozterki i wątpliwości.

Pozytywne myśleniePozytywne myślenie – Obserwacja:

„Czy szklanka jest do połowy pusta czy do połowy pełna?”, decydujesz ty, nikt inny. To, jaką dasz odpowiedź na to pytanie, może i powinno odzwierciedlać twój pogląd na życie. Twój stosunek do siebie oraz to, czy jesteś optymistą, czy pesymistą. Ale pesymistyczne rozterki i wątpliwości różnią się tym od pozytywu, że negatywnie wpływają na każde zagadnienie z naszego życia i psują wszystko czego pragniemy. Optymistyczne cechy osobowości lub świadoma kontrola wpływają na nasz cel, na to czego on dotyczy. Jeśli naszym celem jest wyzdrowieć, to w żaden sposób negatywność w tym temacie nam nie pomoże. Natomiast pozytyw już tak. Pozytywne myślenie jest kluczowym elementem skutecznego wzmocnienia celu. I tak czy inaczej wpływa na nasz cel, np. zdrowotny. Zatem jeśli chcesz zrealizować swój cel i wzmacniać jego tworzenie, zaopatrz się w pozytywne myślenie o sobie. Po prostu pozbądź się wątpliwości i rozterek.

To pozytywne myślenie nie oznacza, że ​​ignorujesz mniej przyjemne sytuacje życiowe. Oznacza, że podchodzisz do nieprzyjemności w bardziej pozytywny sposób. To myślenie, że stanie się najlepsze, a nie najgorsze. Pozytywne myślenie często zaczyna się od mówienia do siebie. Mówienie do siebie to niekończący się strumień niewypowiedzianych myśli przepływających przez głowę. Te zaś są automatyczne i nieukierunkowane, zatem pozytywne lub negatywne. Większość tych myśli pochodzi bezpośrednio z ego, z tzw. logiki i rozsądku. Jeśli myśli przychodzące do twojej głowy są negatywne, twoje spojrzenie na życie, cele i marzenia, są pesymistyczne. Jeśli myśli są pozytywne, to wzmacniają twoją postawę. Zatem pozytywne myślenie wzmacnia to, o czym poniekąd marzysz.

Pozytywne myślenie – Korzyści:

  • zwiększa żywotność;
  • obniża wskaźnik depresji;
  • zmniejsza niepokój i ból;
  • zwiększa odporność na choroby;
  • daje lepsze samopoczucie psychiczne i fizyczne;
  • lepsze zdrowie;
  • zmniejsza ryzyko śmierci;
  • a co najważniejsze daje lepsze radzenie sobie w trudnych sytuacjach.

Pozytywne myślenie – Rozważania:

Pozytywni i optymistyczni ludzie mają tendencję do prowadzenia zdrowszego stylu życia. Uprawiają aktywność fizyczną, stosują zdrową dietę i nie palą ani nie piją w nadmiarze. Pozytywnie myślą o swoich celach życiowych, pragnieniach i marzeniach. To zaś zmienia wszystko. Kiedy dzieje się coś złego, automatycznie obwiniasz siebie. Tak nas zaprogramowała religia swym grzechem pierworodnym, tak zaopatruje system, np. sloganami „bez pracy nie ma kołaczy”, „bez pracy nie ma macy”, „bez pracy nie ma płacy”, „cudza praca nie wzbogaca” etc. Niejako z automatu przewidujemy najgorsze. Ponadto chcemy bardzo kogoś obwinić o swoje nieszczęścia. Myślisz o wszystkich rzeczach, które uważasz, że powinieneś zrobić i obwiniasz się, że ich nie robisz. Z drobnych problemów robisz wielką sprawę. Utrzymujesz niemożliwe standardy w dążeniu do doskonałości, ale tym samym narażasz się na porażkę. Widzisz rzeczy tylko jako dobre lub złe.

Ale jak wszystkiego w życiu, możemy również nauczyć się pozytywnego myślenia, tworząc nowy nawyk. Zacznij od identyfikacji obszaru życia, który chcesz zmienić, a o którym myślisz negatywnie. W ciągu dnia zatrzymaj się i oceń, co myślisz. Jeśli twoje myśli są głównie negatywne, spróbuj znaleźć sposób, aby nadać im pozytywny kierunek. Daj sobie przyzwolenie na uśmiech lub śmiech, zwłaszcza w trudnych chwilach. Kiedy możesz śmiać się z życia, czujesz się mniej zestresowany. Postępuj zgodnie ze zdrowym stylem życia. Ćwicz 30 minut przez większość dni tygodnia. Ćwiczenia pozytywnie wpływają na twój nastrój i zmniejszają stres. Stosuj zdrową dietę, aby napędzać umysł i ciało. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Ćwicz pozytywną samoocenę – nie mów sobie niczego, czego nie powiedziałbyś nikomu innemu. Bądź dla siebie delikatny i zachęcający. I pomyśl o rzeczach, za które jesteś wdzięczny w swoim życiu.

Pozytywne myślenie – Podsumowanie:

Jeśli masz negatywne nastawienie do życia, nie oczekuj, że nagle staniesz się optymistą. Ale praktyką możesz to osiągnąć. Gdy twoja rozmowa z samym sobą będzie mniej krytyczna, będzie miała więcej samoakceptacji. Stań się mniej krytyczny wobec otaczającego świata. To zawsze pomaga. Gdy stan umysłu jest ogólnie optymistyczny, lepiej radzimy sobie ze stresem. To zaś przyczynia się do korzyści zdrowotnych wynikających z pozytywnego myślenia i realizacji celów. Wszak to te cele są istotne, a nie wyszukiwanie komplikacji. Pozwól sobie na uśmiech i miłe słowa pod swoim adresem. Wspomóż swój cel, jaki by nie był, pozytywnym zachowaniem, a przede wszystkim myśleniem i mówieniem. I nie doszukuj się trudów wszędzie. I co z tego, że trzeba poćwiczyć, skoro można.

PS. Zamiast martwić się nieustannie o to, czego nie możesz kontrolować, przenieś uwagę na to, co możesz stworzyć. – August Witti

_______________
#PozytywneMyslenie