Menu

Cztery prawa duchowego rozwoju

Marzec 18, 2017 - oświecenie, prawdziwie, zdrowotnie
Cztery prawa duchowego rozwoju

Życie na przestrzeni wieków ukazuje nam uniwersalną, ponadczasową mądrość i prawa, które wdrożone, mogą z łatwością zmienić nasze życie. Prawa te dotykają głęboko nasze jestestwo  i przemawiają do nas w języku serca, który doskonale rozumiemy.

Cztery prawa duchowego rozwoju.

Cztery prawa duchowego rozwojuSą to prawa mądrości, czyste, proste, komunikatywne, które mogą wpłynąć pozytywnie na nasze życie – jeśli poprzez zrozumienie im na to pozwolimy.

Cztery główne prawa duchowego rozwoju to:

  1. Każda osoba, którą spotkasz, jest odpowiednia, jest w sam raz.
  2. To co się dzieje, jest jedyną opcją, która może się wydarzyć.
  3. Każdy moment, w którym coś się zaczyna, jest właściwą chwilą.
  4. Co jest skończone, jest skończone.

1) Każda osoba, którą spotkasz, jest odpowiednia, jest w sam raz.

Nikt nie pojawia się w naszym życiu przez przypadek. Każda osoba, z którą budujemy relacje, żyjemy, z którą dorastamy, spotykamy się, wymieniamy pomysły, z którą pracujemy – ma szczególne znaczenie dla nas samych w naszym życiu. Każdy, z którym mamy kontakt, jest ważny dla naszego dalszego rozwoju. Z czasem okazuje się, że ci, których uważaliśmy za najgorszych, przeciwnicy, którzy złamali nasze serca, osoby które nas zdradziły, były dla nas największymi nauczycielami. Dały nam masę wskazówek dla naszego dalszego rozwoju, pokazały jaka niewiarygodna siła jest w nas samych i powinniśmy im być za to wdzięczni.

Oczywiście, wszyscy ci, którzy nas wspierają, należą do naszego kręgu, są naszymi partnerami, ci co nas kochają i najbardziej potrzebują, są naszymi mistrzami, podobnie jak my ich.

2) To co się dzieje, jest jedyną opcją, która może się wydarzyć.

Nic, co się wydarzyło, nie powinno wydarzyć się inaczej. Nawet te najboleśniejsze doświadczenia są właściwe, bo nic nie dzieje się bez przyczyny. Zrozumienie tego prawa jest dla nas ważne, abyśmy przestali się dręczyć źle pojętym prawem, bo nic, absolutnie nic nie mogło wydarzyć się inaczej. Jest to dla nas czasem gorzkie wspomnienie, trudne, może nawet bardzo bolesne. Ale jest właściwe. Nie możemy zmienić przeszłości. Ponadto dzięki naszym błędom, naszym niepowodzeniom, porażkom, mamy szansę rozwijać się i uczyć.

W tym aspekcie, każda sytuacja, każdy pozornie drobny szczegół jest właściwy – nawet wówczas gdy nasz umysł i EGO nie chcą tego przyjąć. EGO w wielu tych sytuacjach chce zemsty, gotuje się przy tym ze złości. Jeśli zaś zrozumiemy to prawo, możemy spokojnie podążać dalej, bez konsekwencji. Wybaczenie, akceptacja, poświęcenie i pokora pomagają nam ten stan spokoju osiągnąć.

Wszystkie przeżyte należycie, nawet te złe sytuacje, prowadzą do wniosku, że jesteśmy w pełni odpowiedzialni za nasze reakcje, za to, co się dzieje. Sami więc jesteśmy lekarstwem, na które czekamy. Sami kreujemy w pełni swoje życie.

3) Każdy moment, w którym coś się zaczyna, jest właściwą chwilą.

Wszystko co się wydarza, zaczyna się w odpowiednim momencie. Nigdy nie jest na coś za wcześnie lub za późno. Niecierpliwe EGO nam w tym przeszkadza, ale pamiętać należy, że w momencie, gdy wyrazimy gotowość do przyjęcia czegoś w naszym życiu, to coś jest już w drodze do nas. Zatem każda chwila jest dobra.

Wszystko zaczyna się i kończy z nami, co dnia wykonujemy nasze przeznaczenie, ale w chwili, w której zrozumiemy to właśnie prawo, stajemy się wolni, pozostając w wewnętrznym spokoju.

4) Co jest skończone, jest skończone.

Najtrudniejsza do zrozumienia z zasad. Kiedy coś w naszym życiu się kończy, wydarza się, aby wspierać nas w rozwoju, to kończy się definitywnie. Dążymy do zrozumienia – zrozumiemy – koniec. Dążymy do poznania – poznajemy – koniec. Dążymy do odczucia – odczuwamy – koniec. Bo, każdorazowo, musimy zrobić miejsce na nowe. Dlatego kończymy. Nie rozdrapujemy, nie cofamy się, nie rozmyślamy na temat, albo co gorsza przeżywamy na nowo – KOŃCZYMY, kochani. Mamy iść naprzód!

Doświadczenia, które pozwalają nam na różne perspektywy spojrzenia i nowe spostrzeżenia, na emocje, jakie by nie były, kiedyś się kończą. Nasza droga dalej trwa. Dopóki jesteśmy gotowi pójść dalej, za dowolnym doświadczeniem, nie wiedząc gdzie nas prowadzi, za zamknięte lub lekko uchylone drzwi, będziemy dalej się rozwijać. Jeżeli nie to nie!

Nie ma przypadków, zatem to nie przypadek, że to czytasz. Zastanów się. Przeczytaj te cztery prawa duchowe jeszcze raz i sam osądź, czy jesteś na nie gotowy, na ich zrozumienie. Wszak w Tobie jest mądrość i możliwość ich przyjęcia. Już potrafisz zrozumieć, że kropla deszczu gdzieś na świecie może spowodować reakcję w innym miejscu, że trzepotanie motyla może zmienić obecny świat – to super. Ale musisz też pamiętać, że wszystko kiedyś się kończy.

PS. Miłość to coś, z czym się rodzimy. Strach to to, czego się uczymy. Zatem korzystajmy z tego, co mamy defaultowo, nie kierujmy się tym co nam nie w smak, co złe, strachem. Duchowy rozwój to porzucenie strachu i ponowne skierowanie się na ścieżkę miłość. Miłość jest wszystkim co dobre, ba, jest sprawcza. To najgłębiej skrywana tajemnica i zarazem największa siła istnienia. Być osobą świadomą to wiedzieć o tym, że miłość jest w nas i innych i jest światłą mocą. To właśnie jest sens istnienia.

_______
#Milosc