Prawda i szczerość na topie

Prawda i szczerość na topie

w bez kategorii

Bycie w zgodzie z prawdą jest trudne i wymaga rozwiązania wielu wewnętrznych problemów i konfliktów, które prawdą nie są. Trzeba wewnętrznej odwagi, pokory, wrażliwości, samodyscypliny, inteligencji emocjonalnej i elastyczności. A nade wszystko uważności i bycia tu i teraz. Przebudowa tego wszystkiego wymaga świadomości, a tę musimy rozwinąć. Prawda jawiąca się coraz bardziej, staje się naszą ideologią.

Prawda i szczerość na topie.

Prawda i szczerość na topieCzłowiek trzyma się swoich przekonań, mimo iż wiele z nich jest fałszywych. Gdy potwierdzamy nasze, nie rzadko fałszywe przekonania, doświadczamy zadowolenia /dopamina/. Zaś otwarta konfrontacja z mylnymi przekonaniami o sobie i świecie powoduje złe samopoczucie i negatywne emocje. Gdy zgadzamy się z własną prawdą o sobie i świecie, rozwijamy fałszywe przekonania. Zaś każdorazowe odkrycie niewygodnej prawdy nie daje wewnętrznego zadowolenia. Dlatego trwamy przy swoich przekonaniach, mimo iż w głębi czujemy ich bezsens i fałsz.

Nie potrafimy być kochający i dobrzy dla innych, bo nie wiemy co jest prawdziwe, subiektywnie i obiektywnie. Wewnętrzna zmiana przekonań objawia się zmianą poczucia siebie, ale też zmianą zaufania, bezpieczeństwa, przynależności i naszego przetrwania. Dlatego tak mocno trzymamy się swoich /mylnych/ przekonań. Gdy zaś nie sięgamy do naszej duchowości i empatii, nie dbamy o naszą wspólną Ziemię i o innych, tylko o samych siebie. Ale w dalszej konsekwencji sami siebie krzywdzimy, gdyż stanowimy niezaprzeczalną jedność ze wszystkim, a wszelkie egoistyczne działanie nas od tego odwodzi.

Uczciwość i prawda prowadzą nas na ścieżkę świadomej transformacji. Uwalniamy się od wyniosłości ego i stajemy się bardziej ludzcy. I mimo trudu, wkraczamy na ścieżkę duchowego rozwoju. Ta obiektywna prawda wzywa nas do zmian i właśnie rozwoju. Gdy zaś świadomie się rozwijamy, praktykujemy uzdrawianie emocjonalne, dobre myślenie i troszczymy się o większe dobro, wówczas pełniej zamieszkujemy nasze doczesne ciała. To zaś łączy nas z ciałem Ziemi i możemy je traktować z taką samą uczciwością, z jaką traktujemy siebie. Duchowość zaczyna się od rozwoju naszego wewnętrznego człowieczeństwa i starannie pielęgnowanej miłości.

Gdy dopasowujemy do siebie nasze subiektywne i obiektywne prawdy, zaczynamy żyć w większej harmonii ze sobą i każdą inną żywą istotą. Czy może być coś lepszego dla nas niż harmonia, szczęście, zdrowie i miłość? Ta bezwarunkowa miłość wydaje się być trudną. Ale czy znasz coś lepszego niż wewnętrzny spokój, zadowolenie i pokój? Jednak nie tego nas uczą wzywając do nieustannej rywalizacji, alienacji i odosobnienia. Człowiek jest zwierzęciem stadnym i w samotności ginie. Poprzez rozwój duchowy własnej świadomości staje się natomiast pełny, wyzbyty strachu i zakłamania.

PS. Człowiek, który kłamie, nie ma w duszy nic świętego. Prawda jest cenniejsza od wszystkiego.