Przebudzenie 2020 na pełnych obrotach

w świadomie/prawdziwie/zdrowotnie

Przebudzenie 2020 na pełnych obrotach. To, że mamy do czynienia z globalnym przebudzeniem to już wiemy. Widać to coraz bardziej i coraz donioślej o tym słychać. Ludzie budzą swoją świadomość pod wpływem zmian na ziemi, ale także pod wpływem własnych przemyśleń i rozwoju. Ta wyższa świadomość, to przejście każdego z nas do dużego człowieka. Nie cielesnego, nie fizycznego, ale świadomego, a ta część naszej aury jest znacznie od nas większa. Ponadto tam właśnie tkwi obserwator.

Przebudzenie 2020 na pełnych obrotachPrzebudzenie 2020:

Gołym okiem u wielu osób dostrzegamy zmiany świadomości. Ludzie przechodzą od materializmu do duchowości, a obecna sytuacja tylko sprzyja. Padają pytania – “Czy w życiu jest coś więcej?”. A to prowadzi wprost do duchowej podróży i duchowego przebudzenia. Prowadzi do celowości życia. Nigdy do tej pory nie było takiego zainteresowania filozoficznymi zasadniczo pytaniami: “Skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy?”, “Kim jestem?”, “Dlaczego istnieję?”, “Jaki jest cel mojego życia?”, “Jaki jest maksymalny ludzki potencjał?”, “Czy mogę więcej?”, “Skąd pochodzi wiedza?”, “Jaki jest cel wojen?”, “Kto je tworzy i czemu?”, “Czy jestem szczęśliwy?”, “Co to jest szczęście?” etc.

Ludzie też powoli odłączają się od ego i umysłu. Do tej pory panowało przekonanie, że my to umysł. Co pociągało za sobą wiarę, że każda myśl, jest nami. A my jesteśmy przywiązani do idei, że nasza jaźń jest indywidualną oderwaną formą. A prawda jest zgoła inna. W rzeczywistości wszystko jest energią – niczym więcej. Wszystko zbudowane jest z atomów, zatem to jedno. Ta błędna identyfikacja umysłu powoduje ból, cierpienie i choroby. Ale jak oderwiemy się całkowicie od myśli, to ból, cierpienie i choroby znikną. I to nie kiedyś a już znikają, bo przebudzenie trwa.

Gdy zwalniamy, nasz system nerwowy również zwalnia. A gdy układ nerwowy zwalnia, wychodzimy z trybu walki lub ucieczki. Dosięgamy wreszcie spokoju. Przestajemy traktować swój umysły poważnie. I o to właśnie chodzi. To rozluźnienie pozwala nam spowolnić dynamiczny świat i pierwszy raz uczestniczyć w tworzeniu oświeconego społeczeństwa. To zaś powoduje wzrost poczucia jedności. Wzrasta też poczucie odpowiedzialności, zwłaszcza za środowisko naturalne. I wreszcie zaczynamy podchodzić bez bata do własnego ciała, gdyż wreszcie kierujemy wzrok na siebie.

Żyjemy obecnie w schizofrenicznym świecie, goniąc za pieniądzem, zaniedbujemy własne ciała, zatruwamy je przetworzoną żywnością i toksynami. Nie dbamy zupełnie o jego nawodnienie, natomiast zalewamy je znów przetworzonymi i sztucznymi napojami. A obecnie na dodatek żyjemy w sztucznym strachu koronawirusa. Jak tak dalej będziemy żyć, za długo nie pociągniemy. Jedynym ratunkiem jest zmądrzeć, a raczej przebudzić swoją świadomość. Zobaczyć na własne oczy, że istotnie żyjemy w schizofrenicznym świecie, który ze sobą nie niesie nic wartościowego dla nas samych. Przebudzenie natomiast daje nam wreszcie szansę. Daje możliwość zajmującego i ciekawego życia, które wreszcie może mieć dla nas znaczenie.

Przebudzenie 2020 – Konsensus:

Ludzie powoli stają się milsi, szczęśliwsi, spokojni, a wszystko dzięki koronawirusowi i chwała mu za to. Zatem to co nas spotyka obecnie jest najlepszą opcją z możliwych i właściwą drogą. Musimy w końcu skierować wzrok na siebie, a poprzez siebie na świat. Wreszcie dostrzegamy połączenia, czyli zależności wszystkiego ze wszystkim. I wygląda, że akurat ta droga może nas zaprowadzić do zjednoczenia ludzkość, zjednoczenia planety, pokoju i spokoju na Ziemi. A tego do tej pory nie zaznaliśmy.

PS. Nie można mieć zdania na coś, co się widzi w niewielkiej części. Zdanie i opinię można mieć widząc całość. – August Witti

Hits: 279