Najtrudniej poznać samego siebie

Przeżywanie i transformacja

Przeżywanie i transformacja

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Każdy z obudzonych przeżywa rozterki związane z własnym rozwojem. Czujemy, że bezwarunkowa miłość jest kluczem, wiemy, że to my sami i nasza podświadomość jest odpowiedzialna za naszą nienajlepszą kondycję, ale i tak wychodzi jak wychodzi. Obecnie naszym celem jest nie tyle przeżywać, co obserwować i wyciągać wnioski, ten proces to …

przeżywanie i transformacja.

Przeżywanie i transformacjaPrzebudzenie to nie ciężka praca, nie trud, a obserwacja samego siebie, przemyślenia i wnioski. To nie wyścig i sztafeta. To cel sam w sobie, bo związany bezpośrednio z nami i naszą “historią”. Mówiąc o historii, mam na myśli związki klanowe i wszelkie nieporozumienia, konflikty, animozje, programy, ale też należny szacunek. Każdy oczekuje szacunku, a hierarchia jest tu istotna i nie bez znaczenia. Ty ze swej strony winieneś oddać szacunek rodzicom i antenatom, bo byli przed Tobą i cząstka ich jest w Tobie. Gdy to przemyślisz, zrozumiesz i rozwiążesz, ruszysz dalej w drogę rozwoju. Tyle w temacie klanu i jego znaczenia.

Następnym etapem jest uświadomienie sobie miłości bezwarunkowej. Nie oznacza to, że mamy od razu wszystkich kochać i rzucać się im na szyję. Wystarczy traktować ich nie rozumem, a sercem. Mamy kochać siebie, miłością czystą, bezwarunkową, a za tym w ślad pójdzie inne, lepsze spojrzenie na świat, życie. Gdy poszukamy i znajdziemy w sobie pokłady miłości, gdy je uruchomimy, wówczas życie nam się wyklaruje, zresetuje i tym samy my staniemy się motorem zmian. Kluczowa jest miłość bezwarunkowa, bo każde stworzenie jej pragnie i potrafi też dać. Przepis mamy od “zawsze”, jasno nam to nakreślił sam Chrystus, ale i Budda. Nie kościół, nie religia, a idea miłości i jej realizacja.

Aby kochać bliźniego swego jak siebie samego, najpierw trzeba siebie pokochać, sobie wybaczyć, siebie zrozumieć i obserwować właśnie siebie. To jest poniekąd podstawa, bo bez miłości do własnej osoby, swego ciała, rozumu, swych zachowań, nic nie wskóramy. Ale też należy te zachowania i skostniałe, błędne schematy korygować, tak, aby były zgodne z naszym wnętrzem. Każdy w głębi wie co dobre, a co złe, ale ego często nam narzuca swoje widzenie świata. Ego to moim zdaniem “niezależny byt usiłujący nieustannie być nami” i w tych dążeniach potrafi być bezpardonowe. Dlatego tak ważne jest pohamowanie ego, skrócenie mu więzów lub całkowite wyeliminowanie.

PS. Miłość Ci wszystko wybaczy, radość i smutek i żal.

_______________
#MiloscBezwarunkowa

 

ostatnie z kwantowo

odrzucić trzeba wszystko

Odrzucić trzeba wszystko

Cokolwiek sądzimy w naszym podświadomym umyśle i podsycamy to powtarzaniem i emocjami,
sabotaż myślowy

Sabotaż myślowy

Wszyscy pokonujemy przeszkody w życiu. Bardzo często to my sami jesteśmy największą
Nowe JA

Nowe JA

Przebudzenie świadomości to przejście od obecnego poczucia siebie i poznawania opartego na
Translate »
idź do góry