Najtrudniej poznać samego siebie

Quo vadis Ursus?

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Ursus to siła i moc, ale też słynna już w Polsce spółka, która przez lata była synonimem sprzętu rolniczego, a zwłaszcza traktorów, a w zasadzie ciągników. Obecnie oprócz nowoczesnych i niezawodnych traktorów, firma pracuje nad elektrycznymi autobusami i pojazdami opancerzonymi. 300 procentowy wzrost sprzedaży świadczy o tym, że Ursus to wciąż synonim mocy i siły. Można zadać pytanie …

Quo vadis Ursus?

Quo vadis Ursus?Czasy się zmieniają, ale technologie niekoniecznie. Okazuje się, że prostota jest w cenie, a brak skomplikowania podbija rynek. Ok. 7 mln złotych zarobił Ursus w pierwszym półroczu 2015 r. – jak nigdy do tej pory. Sprzedaż ciągników wzrosła o 300 proc. Afryka doceniła nasz produkt, z prostych przyczyn. Ursusy, mowa o ciągnikach, nie są wymyślne technologicznie, są proste jak drut, co powoduje, że niegroźne dla nich są trudne afrykańskie warunki pogodowe. Ponadto w razie konieczności i awarii, naprawą tych maszyn mogą zająć się sami właściciele, czyli rolnicy afrykańscy. Są w stanie naprawiać je domowymi sposobami, a to w dzisiejszym świecie elektroniki i modułów rzadkość. Coraz większe zainteresowanie również polskich odbiorców świadczy o tym, że prostota jest zaletą, nie zaś wadą, a moc jest z nami dzięki Ursusowi.

Spółka kierowana przez Karola Zarajczyka produkuje również elektryczne autobusy, a także trolejbusy. Na te ostatnie już ma kontrakt w Lublinie, który kupi 38 sztuk tych pojazdów. Ursus prowadzi również prace badawczo-rozwojowe i po latach bessy, twardo zmierza do hossy. Ursus powstał w 1893 roku, czyli ma wspaniałe tradycje i wiekową historię. Na początku produkował silniki, w 1930 roku groził mu upadek ze względu na wąską specjalizację. Przed wojną firma Ursus została przejęta przez państwo, do 1939 roku wyjechało z niej ponad 700 czołgów, setki autobusów i pojazdów wojskowych. Po wojnie spółka przeszła restrukturyzacje i zaczęła produkować ciągniki dla rolnictwa, co trwa do dzisiaj. W obecnym czasie wracają projekty produkcji również dla wojska. Inspektorat Uzbrojenia MON przygotowuje wszczęcie postępowania przetargowego na pojazdy wojskowe. Jednym z oferentów jest Ursus, który planuje montaż lekkich pojazdów wojskowych izraelskiej firmy Automotive Industries Ltd. W 2014 roku Ursus pokazał swoje pojazdy opancerzone Storm-3 M-243 zbudowane w oparciu o jeepa wranglera na Międzynarodowych Salonach Przemysłu Obronnego. Pojazdy Storm-3 mają napęd 4×4 i 2,8-litrowe silniki Diesla o mocy 194 KM. Są w stanie poruszać się w każdym terenie. Mogą być opancerzone i uzbrojone m.in. w karabin maszynowy, służąc jako środek szybkiego transportu dla komandosów. Pojazdy można również rozbudować do roli wojskowej sanitarki czy pojazdu zaopatrzenia.

Oferta jest wyśmienita, a Ursus jak widać radzi sobie z niezawodnością.

ursus1ursus2 ursus3 ursus4 ursus5 ursus6

PS. Jak Ur­sus na are­nie by­ka biorę cię życie za ro­gi, ty mnie ata­kujesz i zni­kasz, ja nie po­każę już trwo­gi.

_______
#Ursus

ostatnie z patriotycznie

Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce

Wiara przyrodzona

Polskością interesuję się od dziecka, bo zostałem tak wychowany, zgodnie z tradycją. Od
Jesteś Polakiem?

Jesteś Polakiem?

Co to właściwie oznacza? Co sprawia, że wraz z tym słowem odczuwamy?
Odrobiona lekcja

Odrobiona lekcja

Wnioski polityczne, które nasuwają się po ostatnim, kończącym się roku, są bardzo

Wolność w Polsce

System w naszym kraju jest zdemoralizowany i zdegenerowany, a polityka jest passé. Zupełnie stracił
Translate »
idź do góry