felietony ześwirowanego bufona

równowaga i harmonia

Równowaga i harmonia życia

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Nasza podświadomość nie dosyć, że działa nieustannie na naszą korzyść, to jeszcze przyciąga do nas zdarzenia i ludzi o podobnym rezonansie, podobnych do nas samych. Ale to nasza świadomość, nasze myśli wprowadzają zakłócenia tych zdarzeń. Bywa, że poprzez świadome zachowanie przyciągamy nie to co chcemy. Zatem istotą naszej wewnętrznej harmonii i dobrego życia jest higiena świadomości poprzez dopuszczenie do głosu podświadomości. Jak to osiągnąć? Przestać myśleć :D.

Równowaga i harmonia życia.


równowaga i harmoniaPotęga podświadomości, bezmyślności – jakby można było to określić, istnieje w nas od nowości, od narodzin i jest prawdziwą norma postępowania
. Życie w harmonii to życie w zgodzie z bezgraniczną mądrością i siłą podświadomości. Stąd też tak mocny ostatnio rozwój podświadomości, czystej świadomości czy wyższej świadomości, jak zwał tak zwał. Optowałbym za intuicją w nazewnictwie, bo nazwa ta jest bardziej zrozumiała i oczywista. Mało kto wie, że intuicja to właśnie podświadomość, która niezawodnie, zawsze dobrze radzi i ostrzega nas przed zagrożeniami.

Zakłócona harmonia podświadomości owocuje w cierpienie, nie koniecznie związane z naszą osoba, ale zawsze z kimś lub czymś na czym nam zależy najbardziej, co nas doświadcza. Każdy człowiek stanowi sumę swoich myśli i wyobrażeń. Wystarczająco często musimy się zmagać z własnymi ułomnościami, fałszywymi schematami i traumami obecnego życia i poprzednich wcieleń, aby jeszcze do tego dodawać negatywne myśli. A one, jak to w życiu, są najbliżej nas i jak tylko im pozwolimy uczepią się nas jak rzep psiego ogona.

Nie jest łatwo zachowywać równowagę i harmonię życia, zwłaszcza jak człowiek został mocno doświadczony. Ale jest to jedyna droga do szczęścia i zaniechanie jej odbija się czkawką niemożności. Niejednokrotnie spotykamy na swojej drodze osoby, dla których wszystko wokoło jest niemożliwe do zrobienia, stworzenia, nauczenia. Ciągle słyszymy stwierdzenia „stara bieda”, „nie dam rady”, „nie umiem”. A to niby dlaczego nie dasz rady, dla czego nie umiesz? Czyżbyś był aż tak słaby? A może ta słabość wynika z lenistwa, strachu i zakodowanych schematów? Spróbowałeś w ogóle? Czy tylko działasz i mówisz negatywnie na wyrost?

To trudne zagadnienia, ale podobnież jak z nauką pływania, jazdy na rowerze, jazdy na nartach, trzeba i należy spróbować i postarać się. Dopóki nie spróbujesz, nie wiesz w ogóle co mówisz, po prostu ci się wydaje. Człowiek świadomy to człowiek otwarty na wyzwania, wchodzący tam gdzie ledwo uchylone drzwi. I okazuje się, że właśnie te trudno dostępne miejsca są naszą właściwą drogą.

PS. Tak to już jest, że strach ma wielkie oczy, a noc jest ciemna i pełna strachów.

___________
#Rownowaga

ostatnie z kwantowo

2:22

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam,

Jak zmienić swój świat

Najczęstsze pytania są związane bezpośrednio z nami samymi: „jak coś w sobie zmienić?”,

Wielka tajemnica

Trzeba zacząć od tego, że żadna tajemnica nie jest ani wielka, ani
idź do góry