Najtrudniej poznać samego siebie

Rząd sprzedaje ziemię

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Powstał raport dotyczący rozmiarów masowego wykupu gruntów rolnych w krajach UE w celach spekulacyjnych, sporządzony przez Transnational Institute z Brukseli. W Polsce zjawisko wykupu ziemi rolnej przez cudzoziemców z roku na rok narasta, ponieważ…

rząd sprzedaje ziemię, mimo zakazu.

słup1W Polsce nabywanie ziemi odbywa się poprzez instytucję słupa. Do tej pory w ten sposób wyprzedane zostało ponad 200 tysięcy hektarów ziemi rolnej. Mimo obowiązującego w Polsce zakazu zakupu ziemi rolnej przez cudzoziemców, a regulowanego ustawą obejmującą ziemię okresem ochronnym od 1 maja 2004 roku do 1 maja 2016 roku i mimo tej ustawy, mimo zakazów, trwa intensywny wykup polskiej ziemi na postawione osoby. A co ta ziemia kryje – już chyba wiecie. Rząd bagatelizuje ten proceder, mimo ostrzeżeń Najwyższej Izby Kontroli (NIK). A NIK skontrolował tylko województwa zachodniopomorskie, dolnośląskie i mazowieckie.

Raport NIK dotyczy tylko zakupu ziemi przez spółki z udziałami kapitału zagranicznego, nie uwzględnia natomiast zakupów indywidualnych inwestorów zagranicznych poprzez podstawione osoby /słupy/. Skala tego procederu w Polsce jest coraz większa, a ogłoszona na forum komisji rolnictwa PE, wręcz przeraża. Wszystko to odbywa się przy aprobacie i naciskach rządu, który narzucił Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) poziom dochodów wynoszący 1,5-2 mld zł rocznie. Urzędników Agencji /jak to zwykle urzędników/ nie interesuje, kto nabywa ziemię w przetargach, a po prostu sprzedaż jak największego areału ziemi i oczywiście cena. Tym sposobem wyprzedajemy Polskę w szalonym tempie, bo przecież czas ucieka, a za chwilę koryto się może skończyć.

Polscy rolnicy, chcący powiększyć swoje gospodarstwa nie są w stanie spełnić warunków narzucanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych, zwłaszcza cenowych. W Sejmie zaś /od dwóch lat/ spoczywa projekt ustawy uniemożliwiający zakup polskiej ziemi przez cudzoziemców po 1 maja 2016 i unieważniający wszystkie transakcje o podejrzanym charakterze, w tym tzw. słupowe, ale ani Platforma, ani też PSL nie jest zainteresowana jego uchwaleniem. Bo na sprzedaży można zarobić, a bez niej to tylko goła pensja. Przerażające są ostatnie podrygi koalicji, przerażająca jest perspektywa konsekwencji wszystkich tych bandyckich działań, a najbardziej przerażająca jest głupota i pazerność partii, które za wszelką cenę chcą się nachapać i nakraść, nie patrząc już na nic. To po prostu rządy kleptokracji – ot co!

PS. Aż się scyzoryk w kieszeni rozkłada, aż kosa sztorcuje się na kosisku, aż kamień wskakuje do reki i z oddali słychać słowa Pieczki – Ojciec prać? – Prać synkowie, prać!

_________________
#SprzedazZiemiPolskiej

najnowsze z patriotycznie

bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów, ale nie tak dawno szanowało się wiedzę, zdolności, umiejętności
Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce

Wiara przyrodzona

Polskością interesuję się od dziecka, bo zostałem tak wychowany, zgodnie z tradycją. Od
Jesteś Polakiem?

Jesteś Polakiem?

Co to właściwie oznacza? Co sprawia, że wraz z tym słowem odczuwamy?
Translate »
idź do góry