Najtrudniej poznać samego siebie

rzeczy nie są takie na jakie wyglądają

Rzeczy nie są takie na jakie wyglądają

w oświecenie/kwantowo/prawdziwie

Zawsze oceniamy jakąś sytuację przez pryzmat naszych doświadczeń, wiedzy, tego co nam zakodowano, rodziny, mediów, środowiska, religii, ale czy to jest prawdziwa ocena, tego nie wiemy. Tak szczerze, to nie umiemy nawet odpowiednio zrozumieć danej sytuacji, gdyż nasz obraz jest znacznie zawężony, bo nie znamy nadchodzącej przyszłości. Okazuje się, że nasza ocena danej sytuacji jest zgoła fałszywa i odmienna, bo …

rzeczy nie są takie na jakie wyglądają.

rzeczy nie są takie na jakie wyglądająSmutki z czasem się rozweselają, choroba przemija, to co dla nas dzisiaj jest tragedią, jutro okazuje się być największym szczęściem. No i my sami, którzy nigdy siebie w całości nie widzimy, nie wiemy tak naprawdę, jak wyglądamy lub jak wygląda jakiś szczegół naszego ciała, a już zupełnie nie umiemy dostrzec swojego charakteru i osobowości, bo … każdy dla siebie jest najlepszy, w porządku i najmądrzejszy. A to nie zawsze jest prawda :).

Wydarzenie, które wydaje się w chwili katastrofy być naprawdę katastrofalne jest katastrofą. Ale nie oceniajmy jej, bo nie znamy dalszego ciągu. Trochę później, za jakiś czas, nasza omawiana katastrofa staje się szczęściem i jak to mawiali nasi przodkowie – mamy “szczęście w nieszczęściu”. Brak oceny to nie samo określenie sytuacji, to też lamenty, płacz i łzy, zły humor, ale i też niedyspozycja, choroba, a czasami i śmierć. Łatwo się w tych odczuciach i tej ocenie zapędzić, ale po co?

Nie trzeba czekać miesiącami, aby uświadomić sobie, że “dzisiejsza” omawiana katastrofa, niekoniecznie jest taka jaką ją wówczas widzieliśmy. Nie możemy zobaczyć przyszłości i doświadczyć zmiany sytuacji, ale też możemy się spodziewać rozwiązania problemu, bo wiemy to z doświadczenia. Zamiast denerwować się i zżymać pozorami katastrofy, lepiej jest uznać, że te katastrofalne wydarzenia mają jakieś szczególne znaczenie dla nas. Obserwujmy ich rozwój w ciszy i spokoju. Co nam to daje? Nie tworzymy nowych katastrof, błędnych schematów działania, histerii, przez co automatycznie zmieniamy świat na lepszy.

PS. Po prawdzie nigdy nie wiemy czy dana sytuacja przerodzi się w coś wspaniałego, co nie mogło by się wydarzyć bez dzisiejszej “katastrofy”. Bo nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

__________
#Rzeczywistosc

ostatnie z oświecenie

Przykuci do własnego JA

Przykuci do własnego JA 1

Zastanawiałeś się kiedyś, że skoro na początku życia byłeś otwarty, towarzyski, radosny,
DMSO na bóle w ogóle

DMSO na bóle w ogóle

Od dwóch dni testuję ten środek chemiczny i jestem mile zaskoczony, żeby
Translate »
idź do góry