Najtrudniej poznać samego siebie

Saga o rozbójnikach

Saga o rozbójnikach

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Saga o rozbójnikach. Zainicjowanie „rozliczania kilometrówek establishmentu” wzbudziło wiele sensacji w obecnym czasie. Niby nic, ale to właśnie może być przyczynkiem do zainicjowania transparentności polityki i ścigania nieuczciwości. Tzw. afera Andrzeja Dudy może być płonna, gdyż okazuje się, że wyjazdy prezydenta na wykłady do Poznania nie pokrywają się z datami wyjazdów do tego miasta na koszt kancelarii Sejmu. Ale dzięki temu właśnie może powstać bardzo ciekawa i pouczająca.

Saga o rozbójnikach

Saga o rozbójnikach

Rzucam pomysły harmonogramu prześwietlania. Komorowski, Tusk, Kopacz, Borusewicz, Sikorski, Zwiefka i wielu, wielu innych, którym przydało by się przewietrzyć kieszenie. Nie chodzi tutaj bynajmniej o zemstę lub podkopywanie autorytetów.

Chodzi o uczciwość i oczywisty zwrot nienależnych pieniędzy do kasy państwowej. Przykładów mamy bez liku. Ewa Kopacz w czasie kampanii wyborczej w 2005 roku z zapamiętaniem latała samolotem do Gdańska do córki, nie w celach politycznych, a obecnie atakuje prezydenta Dudę, ba, oczekuje natychmiastowych wyjaśnień. Cóż za kuriozum.

Mistrz mistrzów Bronisław Komorowski śmignął do Japonii pod koniec lutego br., gdzie podeptał krzesło w asyście Szoguna za jedyne 1 mln 410 tys. zł. Tę postać zapewne po ujawnieniu wielu dokumentów trzeba będzie osobno potraktować.

Donald Tusk w ciągu swego urzędowania w pierwszej kadencji przelatał rządowym samolotem do żonki, rodziny i przyjaciół w Sopocie prawie 6 mln złotych. Obecnie pewnie dwa razy więcej. Z rządowego samolotu chętnie korzystała także jego żona i córeczka Kasia, a nawet jej chłopak.

W ciągu tylko jednego roku rządowy samolot śmignął do Gdańska i z powrotem aż 50 razy. Od listopada 2007 roku do marca 2011 roku Tusk przelatał tą trasę 175 razy. Tylko w 2010 roku 42 weekendy spędził w domu, latając bez skrupułów rządowym samolotem i żeby to była awionetka, ale nie. Ewa Kopacz podczas kampanii wyborczej w pociągu i samolocie zdefraudowała kilkaset tys. zł.

Nie tak dawne objazdy pociągiem każdorazowo pociągały za sobą koszt przelotu rządowego pustego samolotu. Lot kosztował podatników 100 tysięcy złotych od sztuki, czyli dnia. Wielokrotnie, jak sama opowiadała, latała do córki, która mieszka i studiuje w Gdańsku. Trudno doszukać się tu rządowej konieczności.

Radosław Sikorski na paliwo do prywatnego samochodu pobrał 80 tys. zł. Mimo, że w tym czasie ani razu nim nie jechał. Podobnież poczynili panowie Arłukowicz i NowakBogdan Borusewicz w okresie 2007-2013 roku wykonał ponad 700 lotów na łączną kwotę 381 tys. zł. Gdzie on tak latał nieboże? Tadeusz Zwiefka wykazał się wielokrotnie dryblingiem.

W Parlamencie Europejskim podpisywał listę obecności, po czym już z pełną kasą śmigał po świecie za swoimi sprawami. Pensja europosła wynosi 6,2 tys. euro, czyli ok. 25 tys. zł. Drugie tyle /ok. 6 tys. euro/mies./ poseł otrzymuje w ramach diet za udział w posiedzeniach Parlamentarnych. Jak się okazuje jest to zbyt łakomy kąsek. Tak łakomy, że trzeba chociaż wpaść na chwilkę go odebrać, mimo późniejszej absencji.

Te przypadki można mnożyć, aż stworzy się nam piękna saga o rozbójnikach i kolosalna kwota przywłaszczonych niesłusznie pieniędzy. Chcemy tylko zwrotu tych bezzasadnie wycyganionych i zmarnowanych pieniędzy. Ileż inicjatyw społecznych z tych zagrabionych finansów można by było uruchomić, a jaka to była by kolosalna oszczędność dla kraju. Póki co, zarysowuje się nam niecna perspektywa przedłużenia kadencji tego impertynenckiego rządu, aż o 90 dni, z powodu klęski żywiołowej.

PS. Patrzymy z nadzieją w przyszłość, a póki co bierze nas wściekłość. Po raz kolejny, nie mówiąc nikomu, zaprosiliśmy złodzieja do domu.

___________
#Kilometrówki

najnowsze z patriotycznie

Strach Covidian

Strach Covidian

Strach Covidian – rządy państw wykorzystują strach do kontrolowania i manipulowania populacją
Żyjemy bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów. Nie tak dawno szanowało się wiedzę, zdolności, umiejętności ba,
Na co nam polityka

Na co nam polityka

Na co nam polityka? Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore
Translate »
idź do góry