Dziennik Wariata

Felietony ześwirowanego bufona

www227

Zawsze lubiłem pisać, chociaż wg wielu z taką dysgrafią nie powinienem. Ja znajduję jeszcze jeden powód.

www227Klnę jak szewc, dla mnie to mowa komunikatywna. Nie jakieś tam „odejdź” tylko spierdalaj, nie daj spokój tylko „chuj ci w dupę”. Oczywiście przesadzam pod publikę i aż tak nie mówię, ale wulgaryzmów używam /bo są w słowniku języka polskiego/. Są też bardziej zrozumiałe, a biorąc pod uwagę indolencję umysłową naszego społeczeństwa, to taka gadka jest uzasadniona. Karolek oczywiście jest innego zdania, bo Karolek oprócz napadów bezsilności wobec mnie, to bardzo kulturalne dziewczę.

Moja młodość upłynęła w górach, wśród taterników i goprowców. Nie było sentymentów i mówiło się, jak się mówiło. W ogóle górale mają naturalną skłonność do przekleństw. I tak zostało i będzie. W ogóle nie czuję żeby to był jakiś nietakt, bądź faux pas. Mówię to co czuję i już. Staram się jak mogę, ale gówno mi wychodzi.

O cholera powiedziałem gówno. O kurwa  powiedziałem cholera.  Ja pierdolę powiedziałem kurwa. Ale to chuj i tak nie miałem być blogerem. Na szczęście jestem zajebistym projektantem stron.

www.bitis.com.pl
www.bitis.pl
www.karolina.bitis.pl

__________________
#ProjektowanieStron