Najtrudniej poznać samego siebie

sekret zdrowia

Sekret zdrowia

w bez kategorii

Słyszeliśmy już nie raz, że pozytywne myślenie działa na człowieka zbawiennie, bo człowiek jest naczyniem miłości /wyjaśnienie – poprzednie felietony/. A gdy w nas jest miłość, to na negatywne uczucia i myśli nie ma już miejsca. Gdy zaś wpuścisz do serca i ciała tą miłość, to Twoje ciało zacznie się optymalizować, zdrowieć, ba, naprawiać, co nienaprawialne z punktu widzenia medycyny. Oto taki mały …

sekret zdrowia.

sekret zdrowiaZatem radość jest uniwersalnym piewcą uzdrowienia, ozdrowienia i dobrego samopoczucia człowieka. Śmiech, radość, wewnętrzny spokój, ale i seks oraz przyjemne emocje powodują, że nasz system hormonalny uwalnia hormony szczęścia – endorfiny. I wszystkie razem wzmacniają system odpornościowy. Naukowcy udowodnili, że tylko radosne i jasne uczucia sprawiają, że jesteśmy zdrowi. Od dawna wiadomo było o pozytywnym myśleniu, o jego zbawiennych skutkach, ale informacja o nim była rozproszona i nie do końca jasna dla realistów.

Jako, że świadome postrzeganie, to podważanie wszystkiego i konstruowanie na nowo, hasło “W zdrowym ciele – zdrowy duch” straciło na zasadności. Bo jest zupełnie odwrotnie. To zdrowy duch ma zdrowe ciało – nie odwrotnie. Człowiek sam podsyca większość swoich chorób swoimi emocjami. Istotna jest siła i częstotliwość tych emocji. Konsekwencje chorobowe będą następować, jeśli konkretna emocja będzie Twoim towarzyszem, będzie się powtarzać.

Jak zatem sobie pomóc w odzyskaniu sił?

Krok 1

Rozważ w sobie wszelkie swoje przeciwności. Człowiek, który nieustannie myśli o chorobie, często cierpi. A każdy, kto uważa się za zdrowego, może mieć ukryte przewlekłe choroby. To różnica między strachem, a nadzieją, stanowi różnicę między chorobą, a zdrowiem. Negatywne myśli i “oczekiwania”, że wydarzy się coś złego, są dla naszego ciała najsilniejszym stresem. Badania wykazały, że nasze negatywne myśli źle działają na komórki mózgowe. Wytwarzają one napięcie, które zapobiegając odprężeniu ciała, a tym samym odbiera mu możliwość auto leczenia.

Krok 2

Wyobraź sobie, że jesteś zdrowy. Samo wyobrażenie i wiara w to wyobrażenie może spowodować uzdrowienie. Świadomością i umysłem możesz naprawić wszystko. Można zadać pytanie “Dlaczego wyobrażenie sobie tego, że jesteśmy zdrowi, czyni nas zdrowymi?”. Brzmi to absurdalnie? Dzisiaj już wiemy jak działa wizualizacja, wiemy co dają nam pozytywne myśli, wiemy też, jak wielką siłą dysponujemy. Skoro każdy jest w mocy rzucić klątwę /a bywa, że to robimy/, to dlaczego nie mógłby się uzdrowić.

Krok 3

Twoim narzędziem jest wiara. Używaj wszystkiego, w co wierzysz, aby sobie pomóc. W tym momencie należy się zastanowić, co istnieje takiego w co nie wierzysz w Twoim świecie. Gdy się dokładnie rozglądniesz i zastanowisz, to stwierdzisz, że w Twoim świecie istnieją tylko rzeczy w które wierzysz. Wierzysz, że możesz osiągnąć cel, mieć, nauczyć się, pojąć, zrozumieć, osiągnąć, zrobić, zobaczyć, dotknąć, namacać, wysłowić, wymówić, odczuć, poczuć, powąchać, posmakować – po prostu wierzysz, nawet nie zdając sobie sprawy, że to właśnie jest wiara. I tą wiarą możesz zmieniać to, co uważasz za stałe, ale stałe wcale nie jest. Bo nie ma nic stałego, a wszystko przemija.

Psychoanalityk Wilhelm Reich zdefiniował psychoterapię ukierunkowaną na ciało. Wierzył /tak jak wierzy obecnie wielu/, że wszystko wokół jest nasycone energią kosmiczną /orgon – przyp. autora/ i że ma działanie lecznicze. Ale aby z tej energii skorzystać, należy uwierzyć i odpowiednio nią pokierować. Obecnie cała teoria kwantowa zmierza w tym kierunku. To obserwator stwarza rzeczywistość, a MY/JA jestem obserwatorem. Mam też do dyspozycji pewne techniki i sposoby pochwycenia tej energii, przy pewnej dozie świadomości, miłości i wiary. Mam to w standardzie, ale muszę to wyzwolić i zainicjować.

Co jest istotnego w nas samych, czemu należy się przyjrzeć? To MÓJ/NASZ stosunek do tego czegoś /stosunek do…/. Ten Twój stosunek do … to Twoja energia przypięta do wszystkiego, co sam określasz. Ale o dziwo sam tego “stosunku do …” nie ustanowiłeś, raczej skopiowałeś, zapożyczyłeś od … I dobrze jeśli to działa na Twoją korzyść. Gorzej zaś jeśli nie, a tak dosyć często niestety jest.

Każde wydarzenie sami zapraszamy do własnego życia, świadomie czy nie, a na ogół nie, zapraszamy. Wyrażamy zgodę popartą wiarą na radość, miłość, szczęście i zdrowie, ale w nieświadomości głównie na smutek, cierpienie, żal i chorobę. Żyjemy wg. nieprawidłowych, szkodliwych dla nas schematów. I musimy je przebudować, dla swego zdrowia i życia.

Jeśli naprawdę wierzysz, w cokolwiek, że np. pomoże ci na Twoje dolegliwości rosa zbierana o poranku, to ona Ci pomoże. Ale musisz to poprzeć wiarą w Siebie. W swoją moc uzdrawiania. Poniekąd w swoją boskość. Bo w Swoim życiu i dla Siebie możesz być bogiem. Możesz stwarzać to co chcesz. Dosyć często nieświadomie stwarzasz cierpienie, złość i ból, mimo iż wiesz, że lepiej by było stwarzać Sobie miłość, radość i szczęście. Jednak nic z tym nie robisz, bo brak Ci większej świadomości.

Krok 4

Narzędziem uzdrowienia jest wybaczenie. TO wybaczenie musi się odbyć w nas, w naszej psychice. A wybaczyć musimy głównie sobie, bo to My kreujemy swój świat. Zadbaj o większą świadomość, aby dostrzec te zależności, bo nikt za Ciebie tego nie zrobi. Każdy obudzić się musi sam, każdy stwarza swoje życie sam, każdy ma to co wykreował. Ni mniej, ni więcej. Wiara jest bardzo potężnym zasobem, jednym z najpotężniejszych. Jeśli przekonasz siebie i uwierzysz, że możesz się wyleczyć jakimś znanym Ci sposobem, to nie dziw się, że się tak staje i tak jest. Zdolności każdej osoby są nieograniczone.

Otrzymaliśmy wszystko, aby stać się lepszym, silniejszym, zdrowszym. Każdy dostęp ma do wszystkiego, o czym myśli, marzy, pragnie i wierzy. Wszystkiego. Siłą sprawczą jest wiara. Światowa Organizacja Zdrowia określa zdrowie następująco: “Zdrowie to stan pełnego fizycznego, psychicznego, społecznego i materialnego dobrobytu”. Istotnym słowem jest “stan”. Twoje dążenia mają być sfokusowane na osiągnięciu tego stanu. Jeśli uwierzysz lub już czujesz się w tym stanie, to wkrótce wszystko wejdzie w harmonię z rzeczywistością lub już w niej jest.

Co wzmacnia zdrowie:

  1. Tworzenie dobrych schematów /rytuałów/ np. ćwiczenia, medytacja, promuje “zdrowy styl życia”.
  2. Zdrowie psychiczne prowadzi do zdrowia fizycznego. Depresja, nerwice, psychozy, kompleksy wpływają na to, jak często chorujemy. Cieszenie się prostymi rzeczami, tj. słoneczny dzień, spotkania z miłymi osobami, uśmiech i radość sprawiają, że stajemy się silniejsi, wzrasta wigor, poprawia zdrowie.
  3. Zwierzęta domowe. To ile radości i miłości dają zwierzęta domowe /pies, kot/ jest nie do opisania. One nie oceniają, kochają i chcą tylko abyś to Ty był zadowolony i szczęśliwy. I kochał je jak one Ciebie.
  4. Aktywny tryb życia. Obejmuje on fizyczną radość z ruchu, ale wchodzi w to również odżywianie, masaż, seks, taniec, śpiew, wszystko to, co związane z przyjemnością ciała. I nie należy tego powstrzymywać.
  5. Miłość własna. Miłość do siebie, to nie egoizm, ale łagodne potraktowanie własnej osoby. Dzięki tej miłości wierzymy, że damy radę, że stać nas na coś, że podołamy i jest to w naszym zasięgu. Jeżeli siebie kochamy, to nie oczerniamy, nie mówimy o sobie źle, ale i o innych. Bo to jak oni się zachowują wobec nas, wynika z nas samych.

Jak pokochać siebie?

Jest sporo technik, które ułatwiają oczyszczenie kanałów auto miłości. Chodzi tutaj o zmianę swojego stosunku do … siebie. Tak aby zaistniała miłość do siebie, a tym samym wiara w siebie i swoje możliwości.

Fototerapia /portretoterapia/

Jeśli masz swoje dobre zdjęcie. Takie na jakim siebie lubisz. Powiększ je, wydrukuj i zrób z niego obraz na ścianę, tak abyś widział to pozytywne zdjęcie twojej osoby zaraz po otworzeniu oczu po śnie. Jeśli nie masz takiego zdjęcia, to zrób je. Zrób to również dla swoich bliskich i ciesz się zdrowiem i radością.

Autotraining

Tworzymy dla siebie ideę, slogan, hasło, które codziennie na głos wypowiadamy, np. “Jestem najbardziej uroczy i atrakcyjny”. Poprzez to codzienne powtarzanie tworzymy nowy schemat, dzięki któremu pobieramy energię do transformacji. Nieustannie pamiętając, że są to energie dyskretne, które narastają gdy je przyzywamy.

Pytania do siebie

To jedna z kluczowych zasad miłości własnej. Nauczono nas nie zadawać pytań sobie samemu o siebie samych. Nieustannie obarczamy innych o swoje własne działania np. “Dlaczego on mi to zrobił?” – zamiast – “W jaki sposób JA spowodowałem to zachowanie innego człowieka?”.  Zacznij dostrzegać tą zależność, że nic u nas bez nas. To TY stwarzasz swoje życie takim jakie jest.

Zatem weź za nie odpowiedzialność. Za swoje życie i zdrowie. To jest ścieżka świadomości. “Czym jestem? Dlaczego to robię? Jak stać się lepszym?” I wcale nie musisz znaleźć od razu odpowiedzi. Odpowiedzi znajdziesz rozwijając swoją świadomość w “nadświadomości”, gdzie znajdują się wszystkie odpowiedzi na pytania, a także kreatywne rozwiązania. Działaj i ćwicz, a w pewnym momencie nadejdzie skok świadomości i zrozumiesz!

Jak to działa?

Jak wspomniałem radość jest najlepszym orędownikiem braku wszystkich chorób. Pozytywne myślenie leczy więc nasz organizm, a dołączając do tego wiarę możemy się uzdrowić. Śmiech i przyjemne emocje w naszym ciele powodują, że nasz system hormonalny uwalnia endorfiny, wzmacniając system odpornościowy, a co za tym idzie ciało. Uśmiech utrzymuje w formie naszą młodą twarz. Podczas uśmiechania zaangażowanych jest 17 mięśni twarzy. Uśmiechając się ćwiczymy je wszystkie. Jeśli uśmiechamy się często, stajemy się piękniejsi.

PS. Wiara i radość czyni cuda. Ot i cały sekret dobrego zdrowia.

Dodaj komentarz

ostatnie z bez kategorii

bliżej ciała

Bliżej ciała

To żadna tajemnica, że medycyna chińska i ajurweda, najstarsze medycyny świata, uważają
granice skończoności

Granice skończoności

Przez zaledwie sześćdziesiąt lat wszyscy byliśmy uzależnieni od paliw kopalnych. Ten czas
Tylko miłość

Tylko miłość

Tylko miłość może uratować świat. – Wonder Woman – https://www.themesfreedownload.net/
o co tutaj chodzi

O co tutaj chodzi?

Rozwój świadomości to sprawa indywidualna, nikogo i niczego nie da się nauczyć,
Translate »
idź do góry