Najtrudniej poznać samego siebie

Skąd pochodzi życie

Skąd pochodzi życie, najświętsze i najcenniejsze

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Skąd pochodzi życie, najświętsze i najcenniejsze? Dlaczego “zamienia się w proch?”. Czy jesteśmy umysłem, ciałem i duchem? Czy świadomość to każde pragnienie poznania z wiedzą, której się nie zna? Każde odkrycie, każde złamanie standardu, każde wyjście poza strefę komfortu? Jest tam na pewno początek, środek i koniec? Być, albo nie być? Jedną z najważniejszych i najbardziej znanych alegorii życia, jest alegoria jaskini Platona. To ona ukazuje nasze życie w Matriksie.

Skąd pochodzi życieSkąd pochodzi życie?

To przykład wielkiej alegorii opisującej ludzką kondycję umysłu. Jest ponadczasowa, niezmienna i mało przyjemna. Każdy człowiek może wznieść się na takie wyżyny, że nawet aniołowie staną się o niego zazdrośni lub inaczej zejdzie do takich miejsc, że diabeł z nich ucieknie. My ludzie mamy różne osobowości i temperamenty. Różnimy się bardzo między sobą. Jedni są ekstrawertykami, drudzy introwertykami, jedni intelektualistami, a jeszcze inni emocjonalni. Niektórzy są inteligentni i wiedzą, inni nie. Ale wszyscy się uzupełniamy.

Z powodu tych różnic, zdolności fizycznych, psychologicznych, emocjonalnych i intelektualnych, wielu z ludzi ma bardziej przenikliwy wgląd w naturę istnienia niż inni. A wszyscy mamy wkład w to życie. Ale też istnieją ogromne wewnętrzne i zewnętrzne różnice między śmiertelnikami. Podobnie jak w alegorii jaskini, człowiek może żyć w jaskini. albo poza nią. Ale ta alegoria wyraźnie mówi o istnieniu dwóch światów lub dwóch skrajnie różnych doświadczeń. To są dwa różne stany: świadomość i nieświadomość lub o dwie radykalnie różne perspektywy życiowe.

“Jaskinia” to świat, w którym nie ma trwałości, stabilności, stałości ani bezpieczeństwa. Jest to ciągle zmieniający się świat iluzji, który często przyjmujemy jako prawdziwy. Absurdalność tej sytuacji polega na tym, że współczesny człowiek zaczyna szukać trwałości i bezpieczeństwa w sferze, której owocem nie jest trwałość i bezpieczeństwo. System trwałością nie grzeszy. To, za czym tęskni człowiek to szczęście, wygoda, zadowolenie, spełnienie, ale też stabilność i stałość. A one nie zostaną osiągnięte, dopóki poszukujemy ich w sferze, której podstawową jest zmiana i nietrwałość.

O istnieniu poza jaskinią nic nie wiadomo, a przynajmniej nie można o tym mówić. O tej innej sferze nie można mówić ani opisywać, z wyjątkiem tego, że nie jest to sfera zmysłowa trwałości i stałości. To zaś jest królestwem Boga / Uniwersum i wykracza poza mentalne wyobrażenia i językowe opisy. Od momentu, w którym mieszkaniec jaskini zaczyna zadawać poważne egzystencjalne pytania do momentu, w którym istnieje jaskinia, przechodzi on przez pięć etapów emocjonalnej, intelektualnej i duchowej ewolucji: wezwanie, poszukiwanie, walka, przełom i powrót. Te pięć etapów można jednak podzielić na dwie grupy. W pierwszej grupie znajdują się pierwsze trzy etapy: wezwanie, poszukiwanie i walka, a w drugiej przełom i powrót.

Cała nasza istota zaczyna się zastanawiać nad naturą jaskini i ludzką egzystencją w niej. Platon sugerował, że w rzeczywistości narodziny filozofii zaczynają się na tym etapie, na którym pojawiają się zmysły podziwu i zachwytu. Należy podkreślić, że filozofia zrodziła się tylko z dwóch odwiecznych pytań: kim jestem i jaki jest mój cel? Odrzuciwszy te dwa pytania, to wszystkie filozofie i religie znikną.

Skąd pochodzi życie? – Podsumowanie:

Gdy wychodzimy z jaskini, odnosimy wrażenie, że musimy podzielić się tym ze światem. I warto także dostrzec, że to wyjście unicestwia w nas wyalienowaną jednostkę ludzką, a wprowadza rozszerzoną część ludzkości i w rezultacie zatroskaną i współczującą dla innych istot, dla przyrody, dla świata osobę. Cały świat staje się naszym domem, a wszyscy są braćmi, choćby nie wiem jak grzeszyli, umiemy przeprosić, zadośćuczynić, wybaczyć. Ale wchodząc ponownie do jaskini, aby podzielić się swoim spostrzeżeniami, możemy tam ponownie osiąść, bo jaskinia mami swoimi wyobrażeniami. Tak czy inaczej, to my nadajemy światu znaczenie. Tworzymy go również o ile jesteśmy świadomi.

PS. Nie da się zaznać spokoju unikając życia. – August Witti

_____
#Zycie

Tags:

najnowsze z prawdziwie

Tłumaczyć trzeba jak dziecku

Tłumaczyć trzeba jak dziecku

Tłumaczyć trzeba jak dziecku. Wszelkie nasze negatywne działania przeciwko komukolwiek lub czemukolwiek
Tracimy oddech

Tracimy oddech

Tracimy oddech. Obecny czas to czas olbrzymich zmian. Zmiany zachodzą w rezonansie
Translate »
idź do góry