Najtrudniej poznać samego siebie

Sposób na potęgę

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Tygodnik “wSieci” jak zwykle oszałamia nas, informując o sensacjach polityki. Otóż, proszę Państwa, po drugiej wojnie światowej Polska nigdy do tej pory nie zrzekła się odszkodowań za wojnę od Niemiec. A odszkodowania sięgają bagatela aż 850 mld dolarów i to bez uwzględnienia strat ludzkich. Mamy zatem trywialny i prawny …

sposób na potęgę Polski.

warszawa1Wartość strat materialnych, które nasz kraj poniósł z powodu II wojny światowej i de facto polityki niemieckiej III Rzeszy, oszacowana została na 258 mld zł /49 mld dolarów amerykańskich/. Ale czas, jak wiadomo, nie stanął w 1939 roku i biegnie nieubłaganie dla Niemców. Otóż według Zarządu Rezerw Federalnych USA wymieniona kwota 49 mld dolarów /z 1939 r./, jest obecnie równa, a raczej była w  sierpniu 2014 r. kwocie 845 mld dol. To pomnożenie tej kwoty wynika bezpośrednio ze skumulowanej inflacji, bez domagania się oprocentowania za zwłokę w płatności. Mało tego, Polska nieustająco ma prawo upominać się o te odszkodowania, gdyż nigdy nie zrzekła się do tego prawa. W aspekcie narastających żądań żydowskich, potwarzy typu “polskie obozy zagłady”, itp. Polacy stanowczo powinni się upominać o to zadośćuczynienie. Wszyscy wokoło wyciągają do nas rękę, krzyczą, żądają, wymuszają wręcz odszkodowania, a my co? Barany? Przecież nasz kraj został najechany, podbity i długie lata niszczony. Dlaczegóż to Polska ma się nie dopominać o odszkodowania za te barbarzyńskie czyny?

Niemcy do tej pory spłaciły już swoje reparacje wojenne za I wojnę światową, w wysokości 70 mln euro na rzecz Francji i Wielkiej Brytanii. Polska nie otrzymała prawie nic. Owszem 28 czerwca 1919 roku podpisano Traktat Wersalski i wówczas to w ramach odszkodowania przyznano nam Wielkopolskę i Pomorze Gdańskie. To tak jakby podarować psu jego własną kość. Po II Wojnie Światowej utraciliśmy niepodległość na rzecz ZSRR. Sprawa odszkodowań wojennych po II Wojnie Światowej rozpatrywana była w Jałcie i Poczdamie. Wszystkie straty napadniętych przez Niemcy państw szacowano na 200 mld dolarów. Sowieci w ramach reparacji wojennych mieli dostać od byłej NRD odszkodowanie, a Polska miała otrzymać z tego 15%. W sierpniu 1953 roku Sowieci zrezygnowali z tych roszczeń, a dzień później zrobił to rząd PRL, oczywiście pod przymusem okupanta. Skoro cała dyplomacja światowa za rok odzyskania przez Polskę niepodległości uznała rok 1989, to zrzeczenie pod przymusem okupanta jest nieważne. Jak mogliśmy jako kraj zrzec się czegokolwiek, skoro nie byliśmy suwerennym państwem i zostało to uznane przez cały świat?

Dlatego tak skrzętnie Niemcy, używają w tej sprawie tylko mediów światowych. Dlatego też wykupili Polskie media, aby Polacy pod żadnym pozorem nie myśleli nawet na ten temat. Straty Polski po zakończeniu II Wojny Światowej były ogromne, wg. materiałów przedstawionych na Międzynarodowej Konferencji Reparacyjnej w Paryżu w roku 1946, straty rzeczowe Polski wyniosły 16,9 mld dolarów, 2/5 dóbr kulturalnych Polski zostało całkowicie zniszczonych, Polska musiała odstąpić Związkowi Radzieckiemu 48% swojego terytorium, tracąc na wschodzie około 178 000 km². Większość strat była skutkiem okupacji niemieckiej, za drugą część strat był odpowiedzialny okupant sowiecki. Do dziś strona niemiecka dochodzi roszczeń za rzekomo “zagrabione majątki” od Polski, podobnie jak Żydzi. A my co? Ubezwłasnowolnione niemowy? Przecież wg. światowych standardów i prawa, odszkodowania nam się należą, część z nich możemy wspaniałomyślnie odstąpić domagającym się od nas Niemcom i Żydom, a niebagatelną resztę spożytkować na rozwój naszego państwa. Polskie “niezawisłe sądy” oddają majątki stronie niemieckiej, respektowane są często decyzje sądów niemieckich, w Niemczech do dzisiaj nie uznaje się Polaków za mniejszość, tak jakby prawo hitlerowskie obowiązywało do dzisiaj, bo przed wojną Polacy byli normalną mniejszością narodową w Niemczech. Jak to w istocie jest? I dlaczego mamy być wstrzemięźliwi i spolegliwi wobec Niemców, skoro oni mają nas za nic?

Żądajmy odszkodowań, mówmy o tym głośno i donośnie na cały świat, obalajmy nieprawdy i półprawdy. A świat za to nabierze do Polski respektu.

PS. Po­lacy są naj­bar­dziej in­te­ligen­tnym na­rodem ze wszys­tkich, z który­mi spot­ka­li się Niem­cy pod­czas tej woj­ny w Europie. – Adolf Hitler

___________________
#ReparacjeWojennePolski

najnowsze z patriotycznie

bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów

Żyjemy bez autorytetów, ale nie tak dawno szanowało się wiedzę, zdolności, umiejętności
Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce

Wiara przyrodzona

Polskością interesuję się od dziecka, bo zostałem tak wychowany, zgodnie z tradycją. Od
Jesteś Polakiem?

Jesteś Polakiem?

Co to właściwie oznacza? Co sprawia, że wraz z tym słowem odczuwamy?
Translate »
idź do góry