felietony ześwirowanego bufona

świadome kreowanie świata

Świadome kreowanie świata

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Nie trzeba być geniuszem, aby zrozumieć pojęcie świadomego kreowania. De facto wystarczy otworzyć swój umysł i uzmysłowić sobie, że nie istnieje nic, czego sobie nie wyobrazimy. Racjonalny umysł opiera swoje spostrzeżenia na pięciu zmysłach postrzegania rzeczywistości. Większość z nas korzysta wyłącznie ze wzroku, znacznie mniej ze słuchu, dotyku, smaku i zapachu, aby zinterpretować rzeczywistość. Ale, podobnie jak nie ocenia się np. książki po okładce, rzeczy po opakowaniu, czy filmu po trailerze, nie powinniśmy też oceniać rzeczywistości po tym co widzimy i odczuwamy. Oto …

świadome kreowanie świata.

świadome kreowanie świataIstnieją trzy aspekty, tworzące podstawy świadomej kreacji. Pierwszy to „wszechświat jest mentalny„, drugi to „wszystko jest energią„, trzeci najważniejszy, to „myśl tworzy rzeczywistość„. Wiedza ta jest z nami na ziemi od tysięcy lat i jest wieczna. Skąd taki wniosek, a choćby z tekstów „proście, a będzie wam dane”, „Bóg jest światłością”, „wiara czyni cuda”. I nie są to frazy od czapy, lecz co poniektórzy o tym zapominają.

Co oznacza, że „wszechświat jest mentalny”? Wszystkie rzeczy w sferze fizycznej mają swoje źródło w sferze psychicznej. Cokolwiek jest na świecie, zostało najpierw wymyślone. Świadomość bowiem jest wieczna i wszechobecna. Widać to dokładnie na przykładzie twórców, myślicieli i odkrywców. Oni bowiem tworzą naszą rzeczywistość, taką jaką ją później widzimy. Inteligentna świadomości przenika cały wszechświat, my zaś możemy i powinniśmy nauczyć się z tego korzystać.

Drugi aspekt, to „wszystko jest energią”. Wiemy to już z nauki, książek i filmów naukowych, że całe to królestwo roślin, zwierząt, człowieka, planet, gwiazd, galaktyk, wszystko co widzialne i niewidzialne – wszystko jest energią. Trąbią to na każdym kroku, wystarczy posłuchać. Cokolwiek zauważamy w fizycznym świecie, jest energią wibrującą w różnej częstotliwości. A nasze zmysły tylko interpretują to co dostrzegamy. Skoro jednak wszystko jest energią, to możemy też na to wpływać energią własną, bądź wytworzoną świadomie.

Trzeci aspekt, to „myśl tworzy rzeczywistość”. Podstawą wszystkiego, czego doświadczamy w świecie fizycznym, jest myśl. Najpierw myślimy, bądź wiemy, później zauważamy. Często planując jakieś zdarzenia, rozmyślając o nich i najnormalniej w świecie je stwarzamy, kreujemy. Stwarzamy najpierw mentalnie, myśląc o tym, później kreacyjnie, tworząc i działając. Nigdy nie dzieje się inaczej. Oczywiście pojawiają się przy okazji też nowe pośrednie prawa – „prawo przyczyny i skutku” i „prawo przyciągania„.

Czas, który na płaszczyźnie duchowej nie istnieje, jest tutaj czynnikiem procesu tworzenia. Koncentrując swoje myśli na tym, co mamy zamiar przeżyć, potrzebujemy czasu, aby doprowadzić do przejawów fizycznych. To zjawisko nazywamy transmutacją energii. Zatem czas ma kluczowe znaczenie dla podejmowania świadomej kreacji. Ale w wyniku rozwoju świadomości, możemy ten czas skrócić.

Świadome tworzenie jest zatem procesem, w którym świadoma koncentracja myśli na konkretnej rzeczy lub dążenie do rozstrzygnięcia w sferze psychicznej, prowadzi wprost do manifestacji fizycznej w „realnym świecie”. „Kreacja rzeczywistości” polega na tym, że świadomie pamiętamy o podstawowych trzech prostych zasadach – „wszechświat jest mentalny”, „wszystko jest energią” i „myśl tworzy rzeczywistość” i w oparciu o to, świadomie kreujemy /tworzymy/ swoją rzeczywistość.

Czas natomiast, swoim banalnym tik tak, wypełnia lukę pomiędzy psychiczną sferą myśli i sferą fizycznej manifestacji. To czego potrzebujesz do kreacji to cierpliwość, wytrwałość i wiara. Wówczas zmaterializujesz wszystko o czym pomyślisz w fizycznym świecie. Bądź zatem konsekwentny w działaniu i kreuj.

PS. Dla chcącego nic trudnego.

_______________
#KreacjaRzeczywistosci

ostatnie z kwantowo

2:22

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam,

Jak zmienić swój świat

Najczęstsze pytania są związane bezpośrednio z nami samymi: „jak coś w sobie zmienić?”,

Wielka tajemnica

Trzeba zacząć od tego, że żadna tajemnica nie jest ani wielka, ani
idź do góry