Świadome poszukiwanie

Świadome poszukiwanie jest nieustanne

w świadomie/prawdziwie/zdrowotnie

Świadome poszukiwanie jest nieustanne, bo samorozwój jest świadomy. Poszukujemy, bo nas ciekawi, poszerza nasze horyzonty, rozwija, a przez to mamy większą frajdę. Nie robimy tego dla kogoś, nie uczymy się dla kogoś, nie poznajemy rzeczy dla kogoś, nie pomagamy dla kogoś. Nie żyjemy dla kogoś, chociaż często tak się mówi. Każdy żyje dla siebie i za siebie. A jeśli tego nie robi, no cóż – może.

Świadome poszukiwanieŚwiadome poszukiwanie – Obserwacja:

To dokładnie tak, jak z tym ukrywaniem przez rządy prawdy. Prawda zawsze wypływa na wierzch i jest na tym wierzchu, ale czasami trzeba się rozglądnąć, poszukać, poszperać, rozważyć i niejednokrotnie zmienić zdanie. Tylko krowa /ponoć/ zdania nie zmienia, ale nie ma się co dziwić, skoro tyle razy przeżuwa i wciąż i znów. Oczekujemy, nie wiedzieć czemu, że wtłoczą nam tą prawdę do łba.

A przecież to nieludzkie, gdyż homo sapiens, to człowiek myślący, nie robot. To roboty musimy programować, nie ludzi. A my świadomi, absolutnie już otwarci, mamy w obowiązku i zmieniać zdanie, poglądy i rozwijać wiedzę. Bo wszystko płynie i działa w sposób falowy.

Świadome poszukiwanie – Rozważania:

Po to nam zastanawiać się, rozważać, ale i poszukiwać, bo rzeczywistość się zmienia drastycznie i nieubłaganie. Nasz opór i ignorancja, działają tylko przeciwko nam. Nikt nigdy na tym nie traci, tylko ja. To ja stojąc w miejscu intelektualnie i rozwojowo, skazuję się na wewnętrzne konflikty. Dlaczego? Bo życie szybko się zmienia, a ja stoję w miejscu. Zatem tylko ja przeżywam dyskomfort, ból i cierpienie. Czyż nie? Poszukując, rozwijając się, otwierając, tracimy własne ograniczenia. Te, których tak bardzo się wstydzimy i które nam podświadomie wadzą. To trzeba dostrzec.

Dostrzec trzeba, że rozwijając siebie, ucząc, rozważając, rozwijając świadomość – płyniemy. Stając w miejscu – giniemy. To widać! Człowiek który w wieku 50-60 lat uważa się za starego, stojącego nad grobem, bo się na ogół tak zachowuje i rusza, jest niespełna rozumu. Bo jak nazwać kogoś kto nie wie, że statystyczna długość wieku w 2019 roku mężczyzn wynosiło 74 lata, natomiast kobiet 82 lat, a cały czas to się zmienia. Na przestrzeni ćwierćwiecza wydłużyło się o 8 lat.

Jeśli ktoś pochodzi z rodzin długowiecznych, to już w ogóle dziwak. Bo zakłada, że statystycznie będzie darmozjadem, kulą u nogi, ciemiężcą i ciemiężycielem następne ćwierć wieku? Będzie zawracał dupę swoimi dolegliwościami, trudem i znojem, swoimi idiotycznymi wywodami sprzed pół wieku? Przecież to gehenna dla wszystkich. A wystarczyłoby się czym zająć, stać produktywnym i spełnionym.

Świadome poszukiwanie – Podsumowanie:

Nieustanne poszukiwanie i rozwój daje nam moc, którą przekuwamy zgodnie z fantazją, ale zawsze nietuzinkowo. Stąd świadomi mają zdrowie, stąd też mają dobrostan i ciekawe życie, stąd też miłość do wszystkiego i stąd otwartość. A świadomy może być każdy, bez wyjątku. Wystarczy, że będzie: chętny, uczynny, ciekawy, śmiały, miły, sympatyczny, bezproblemowy, małomówny, bezstresowy, skoncentrowany, zdrowy, chętny do zabaw i śmiechu, po prostu taki równy i OK. Nie będzie też śliski i ciepły jak kluchy, ale będzie miał własne zdanie, poglądy, sferę intelektualną i wewnętrzną, będzie asertywny. Bo to jest właśnie człowieczeństwo.

PS. Możesz nic nie robić, tylko narzekać i żyć przeszłością. Możesz też się rozwijać i być szczęśliwym. – August Witti