Najtrudniej poznać samego siebie

Światły umysł czy zapyziała durnota

w filozoficznie/prawdziwie

O czym mowa tym razem? Ano o rozumie, wiedzy, myśleniu i wnikliwości intelektualnej, które to cechy są rzadkością, a kuriozalnie dla “homo sapiens” posiadają wielkie znaczenie i wagę. Człowiek “prawdziwy” powinien całe swe życie się uczyć, krystalizować poglądy, wiedzę i z pokorą traktować umysły wyższe, które winny być dla niego wzorem do naśladowania i stanowić organiczną, żywą przeszkodę dla szerzenia głupoty. Zadajmy sobie więc pytanie, co dla nas samych jest ważne, …

światły umysł czy zapyziała durnota?

światły umysłInteligencja jest formą adaptacji biologicznej, służący procesom poznawczym, ale nie jest ona dana wszystkim po równo i wbrew temu co się mówi, ludzie dzielą się na kasty intelektualne. Inteligencja może być dwojaka – wrodzona, albo nabyta, ale jedno jest pewnikiem, bez wewnętrznego imperatywu, bez chęci poznania i rozwoju, nie ma ona żadnych szans na rozwój. Człowiek z natury jest leniwy, za przyczyną wolnej woli, która to pcha go w improduktywność, amnezję, aspołeczność i hedonizm, a prawda jest taka, że nie tędy droga. Od wczesnych lat rozwój intelektualny jest istotą człowieczeństwa. Na początku przedmiotem poznania są stosunki przestrzenne między przedmiotami i schematy, które kształtują się we wczesnych latach: schemat stałego przedmiotu, schemat uniwersalnej przestrzeni, schemat następstwa czasowego, schemat przyczynowości oraz stopniowy wzrost świadomości sensorycznej i motorycznej. Ale najważniejsze jest kształtowanie się pojęcia istnienia, po co i dlaczego tak naprawdę żyjemy, jaką rolę mamy do spełnienia i jakie zadania do wykonania, na co powinniśmy zwrócić baczną uwagę i rozwijać, a co pominąć i na koniec, jak tego dokonać, by nasze życie było wartościowe, spełnione i ważne, dla nas samych i dla otoczenia. W tym aspekcie, w świetle tych założeń, będziemy nie raz musieli skorygować, bądź całkowicie zmienić schematy, których wcześniej się nauczyliśmy. Dosyć często, a w istocie za często poddawani jesteśmy manipulacji. Manipulują nami rodzice, nauczyciele, rodzina, znajomi, polityka i system, media, religia. Wszystko to narzuca nam swoje myślenie i swoje zasady, a my sami w tym wszystkim powinniśmy umieć wybrać własną drogę. Stąd ta cenna skądinąd “wolna wola”, dla której drogowskazem i suflerem powinna być intuicja, a nie czcza gadanina innych.

Rozwój intelektualny /człowieczeństwo/ rozpatrywany jest zatem w kategoriach poznawczych i jest związany ściśle z procesami asymilacji i akomodacji. Tak powstaje zdolność dopasowywania, która wzrasta dzięki złożoności i stałości struktur poznawczych – struktur odziedziczonych (odruchy bezwarunkowe) i schematów składających się na wiedzę człowieka. Ale czy koniecznie musimy być dopasowani, czy istotą naszego jestestwa jest spełniać oczekiwania innych? Czy nie powinniśmy zwrócić bacznej, bardziej wnikliwej uwagi na nasz rozwój intelektualny i ewoluowanie, zamiast tkwić w zapyziałej durnocie, wtłoczonej nam do mózgu niczym woda w syfonie? Sądzę, że istotą jest pozbycie się tej całej syfonowej zawartości i klarowanie własnych osądów, własnych przemyśleń i własnych reakcji na otaczającą rzeczywistość, która nasze zachowania i tak unormuje i skoryguje, gdyż nie jesteśmy sami na świecie, a chcąc żyć w społeczeństwie musimy znaleźć konsensus, a nie żyć pustelniczo. Temu wszystkiemu służy poznanie, własne przemyślanie sądy i na koniec sformułowane własne zdania, nie zaś powielanie schematu otoczenia, mediów, kościoła. Zrozumieć należy, że te schematy służą tym, którzy je budują. Polityk danej partii nigdy nie będzie reprezentował społeczeństwa tylko swoją partię, religia chroni swoje interesy, media jak im w danej chwili wygodnie, pokazują raz prawdę, raz nie, ale internet jest za to jeszcze wolny. W nim możemy znaleźć i prawdę i fałsz, a z tego wysnuć własne zdanie i bronić go bezwarunkowo. Miłość jest bezwarunkowa, szczęście również, dla tych dwóch spraw tylko warto poszerzać swoje horyzonty i pojąć istotę życia, która tak naprawdę nigdy się nie kończy, gdyż myśl nie ginie, nie umiera, a trwa wiecznie.

PS. Tęsknię czasem za dosłownością życia.

____________
#HomoSapiens

ostatnie z filozoficznie

czym jest system

Czym jest system?

System to układ elementów mający określoną strukturę i stanowiący logicznie uporządkowaną całość.
Kronika Akaszy

Kronika Akaszy

„Kronika Akaszy to przestrzeń wspomnień, teraźniejszości i przyszłych projekcji” Zgodnie ze starożytną
hellinger

Jak Bert Hellinger

Bert Hellinger urodził się 16 grudnia 1925 roku w Leimen, Baden, Niemcy.
Translate »
idź do góry