Najtrudniej poznać samego siebie

Tag archive

cierpienie

Dlaczego cierpimy?

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie
Dlaczego cierpimy?

Dlaczego cierpimy? Źródłem cierpienia jest przywiązanie. Wszyscy cierpią. To część ludzkiej kondycji. Jednak cierpienie może być bramą do twojej osobistej ewolucji, wzrostu i ekspansji, jeśli zdecydujesz się zmienić swoje myśli i postrzeganie. Zła wiadomość jest taka, że jesteśmy twórcami naszego cierpienia. Dobra wiadomość jest taka, że jesteśmy twórcami naszego cierpienia. Dlatego możemy zatrzymać cierpienie, rozumiejąc przyczynę, która powoduje nasze cierpienie. A to osiągamy, podejmując działania, niezależnie od tego, czy chodzi o zmianę naszego wewnętrznego dialogu, czy robienie rzeczy inaczej niż zazwyczaj.

czytaj dalej

Myślenie prowadzi do cierpienia

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie
Myślenie prowadzi do cierpienia

Myślenie prowadzi do cierpienia. Nasze cierpienie nas dyskredytuje, bo inni wydają się wieść o wiele lepsze życie niż nasze. A to powoduje, że cierpimy. Ta właśnie myśl jest bólem, który sami sobie wyrządzamy. Dopóki trwamy we własnych przekonaniach, cierpimy. Zaś gdy je uwalniamy, cierpienie znika. czytaj dalej

Czym tak naprawdę jest cierpienie

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie
Czym tak naprawdę jest cierpienie

Czym tak naprawdę jest cierpienie. Może ten felieton wzburzy cię mocno, może nie, bo już wiesz jak jest w istocie. Ja niestety się cały czas uczę i cierpię. Na szczęście moje cierpienie jest związane z obserwacją i dokumentacją. Niemniej jednak cierpienie to cierpienie, niesie ze sobą choroby, wady ciała, bywa, że niepełnosprawność, bo musimy się tego nauczyć. Czego? Ano zgody na wszystko w około! Tylko wówczas gdy zgodzimy się na świat jaki jest, możemy przestać cierpieć. Inaczej po prostu umieramy w cierpieniu.

czytaj dalej

Skąd nasze cierpienie?

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie
Skąd nasze cierpienie?

Skąd nasze cierpienie? Każdy na swój użytek zadaje sobie pytanie – „Dlaczego ja cierpię?”, „Za jakie grzechy boleję?”, „Za co ta kara?”, albo co gorsza „Za co Bóg mnie karze?”. I nic bardziej mylnego w tym rozumowaniu, bo nie ma nikogo, kto chciałby i mógł w ten sposób nas skrzywdzić, poza jedną osobą – my sami.

czytaj dalej

O cierpieniu

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

O cierpieniu. Co jakiś czas, z racji tego, że żyję i czuję, przychodzą do mnie rozmyślania o cierpieniu. Otóż każdy człowiek, tu na Ziemi, cierpi – niejako z definicji, bo dualistycznie jest szczęście /zdrowie/ i cierpienie na drugim końcu. Przyczyną jest ego i konfabulacje na temat krzywdy.

czytaj dalej

To co zostało rozdzielone

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie
To co zostało rozdzielone

To co zostało rozdzielone. Nie było by żadnych kłopotów ze zrozumieniem siebie, gdyby nie fakt, że żyjemy w schizofrenicznym świecie, ciągłej pogoni informacyjnej, nie rozumiejąc ni w ząb z tego, co wokół nas się dzieje. I nieustannie myślimy o tym.

czytaj dalej

Duchowa niepogoda

w kwantowo/oświecenie/zdrowotnie
Duchowa niepogoda

Duchowa niepogoda. Od zawsze zawaleni jesteśmy niewłaściwymi schematami. To wolno, tego nie wolno, to tak, a to śmak, to może się udać, a to się nie uda, to potrafisz, a tego nie umiesz etc. Tych etc. /et cetera/ są miliony. Jedne z nich są dobre, ale bardzo mało, a drugie, no cóż, to kule u naszych nóg. I to one właśnie powodują, że w nas nieustannie panuje niepogoda.

czytaj dalej

Translate »
idź do góry