felietony ześwirowanego bufona

Tag archive

opinie

Ex Machina

w artystycznie/filmowo/topowo

Ex Machina to brytyjski thriller science z tego roku, osadzony w przepięknej scenerii i dający do myślenia. Scenariusz napisał i wyreżyserował Alex Garland, jest to jego debiut reżyserski. Ten film to róg obfitości, jest Test Turinga, proces stworzenia, AI, konflikt płci, męska rywalizacja i zazdrość, atmosfera jak smoła, a napięcie wzrasta z każdą sekundą. Całość obrazu nowocześnie minimalistyczna …

Ex Machina to sztuka przez duże S.

czytaj dalej

Jude Law

w filmowo/topowo

Wczoraj oglądnąłem dwa nowe filmy z Jude Lawem. Pierwszy to Black Sea, drugi zaś Dom Hemingway. Ach co to za wspaniały aktor i mistrz przeobrażeń.

Jude Law to angol z krwi i kości.

czytaj dalej

Gorączka / Heat

w filmowo/topowo

Ach co to jest za wspaniały film, co za fenomenalne kino, najlepszych lat Hollywoodu i ani na jotę się nie zestarzał. Robert De Niro i Al Pacino najwybitniejsi aktorzy amerykańscy, spotkali się po raz pierwszy na ekranie razem, właśnie w “Gorączce” Michaela Manna.

Gorączka / Heat – to sensacja ze swadą!

czytaj dalej

Oscarowy Whiplash

w filmowo/topowo

Oglądałem ten fil już jakiś czas temu, nawet o nim pisałem, ale napiszę jeszcze raz, booo, Whiplash naprawdę jest tego wart. To nie dosyć, że prawdziwe kino, nie dosyć, że prawdziwa muzyka jazzowa, to na dodatek, a w zasadzie samo życie.

Oscarowy Whiplash wymiata !

czytaj dalej

Teoria wszystkiego

w filmowo/topowo

Wczoraj wieczorem Karolek przygotował oscarowy film “Teoria wszystkiego/The Theory of Everything”. Oglądnąłem, pośmiałem, popłakałem i na koniec westchnąłem i rzuciłem cicho “gdzie ja żyję?”. Dla mnie, ten niesamowicie piękny film, jest o pięknie ludzi cierpiących, człowieczeństwie i miłości, film o tym do czego całe życie wzdycham, a dopiero teraz powoli osiągam.

Teoria wszystkiego, to teoria Boga. czytaj dalej

Kot w roli Religi

w filmowo

Poczynania Tomasza Kota śledzę od początku. I od samego początku zadziwia mnie ten aktor, swoją doskonałą umiejętnością wcielenia się w rolę. W filmie “Skazany na bluesa” nie grał Ryszarda Riedla, on Riedlem był. Hansa Klossa wystylizował na epickiego bohatera, jak w kinie amerykańskim, a teraz na czas powstawania filmu “Bogowie” stał się Zbigniewem Religą, bardziej Religą niż sam Religa.

Zatem Kot w roli Religi jest bardzo autentyczny.

czytaj dalej

idź do góry