felietony ześwirowanego bufona

Tag archive

radość

Jak to robicie?

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Często pytają nas /mnie i moją żonę, kochankę i flamę, a także jedynego kumpla jakiego mam/ – „Jak to robicie, że u was tak wesoło, na luzie, beztrosko, miłośnie, z uśmiechem i pogodą? Jak to robicie, że wam się wiedzie? Jak utrzymujecie młodość i względne zdrowie :)?” Niektórzy dzwonią, pytają o radę w wielu kwestiach i dopytują też skąd wiemy, że tak ma być… A skąd my, kurka, mamy wiedzieć, jak to robimy? No normalnie! Cóż to w ogóle za pytanie …?!

Jak to robicie?

czytaj dalej

Pozytywna kreacja

w kwantowo/oświecenie/zdrowotnie

Ludziom się wydaje, że to czym się pozytywnie zajmujemy, te dwupunkty, ta empatia, to radykalne wybaczanie, ta totalna biologia i medycyna informacyjna, ta nieustanna obrona świętych roślin, a zwłaszcza marihuany, to brednie, fantasmagorie, szarlataneria i w najlepszym wypadku małe cuda. A to przecież zwykła rzecz, o czym pisałem w poprzednim felietonie. To kreacja jak każda inna, którą na dobrą sprawę każdy uprawia, świadomie czy nie, ale uprawia, bo to …

pozytywna kreacja.

czytaj dalej

Medyczna marihuana – paranoja i absurd

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

Czegoś takiego jak medyczna marihuana nie ma w ogóle, to zwyczajna nowomowa. Jest marihuana – jako ziele suszone, a czasem sfermentowane kwiatostany żeńskie roślin konopi (Cannabis sativa) zawierające substancje psychoaktywne z grupy kannabinoli. Kannabinoidy występują naturalnie w mleku z piersi matki. Marihuana jako święta roślina posiada w zależności od warunków i przyjętej dawki działanie: obudowujące synapsy /mózg/, uspokajające, euforyzujące, przeciwbólowe, pobudzające apetyt, rozkurczające mięśnie, zmniejszające ciśnienie śródgałkowe i rozszerzające oskrzela oraz szereg dodatkowych działań leczniczych, o których już niejednokrotnie pisałem. I nie jest to żadna …

medyczna marihuana, tylko marihuana.

czytaj dalej

Negatywna energia zabija

w kwantowo/prawdziwie/zdrowotnie
Negatywna energia zabija

Otaczanie się negatywną energią to nieustanna dążność do choroby i śmierci, poprzez wyzwalanie coraz to nowych negatywnych energii. Złość, agresja, zdenerwowanie, krzyk, etc., są nie dosyć, że zaraźliwe to jeszcze działają destrukcyjnie. Można uknuć więc stwierdzenie, podobnież jak napisane jest na papierosach i alkoholu, że …

negatywna energia zabija!

czytaj dalej

Nieoczekiwana zmiana miejsc

w filozoficznie/prawdziwie/zdrowotnie
Nieoczekiwana zmiana miejsc

Chcesz odmienić swoje życie, zrobić z niego raj, łatwiznę, urocze, wygodne, wspaniałe – nic prostszego! Wystarczy skorygować swój słownik, a natychmiastowo nastąpi …

nieoczekiwana zmiana miejsc.

czytaj dalej

W jakim filmie chciałbyś zagrać?

w filozoficznie/prawdziwie/zdrowotnie

W jakim filmie chciałbyś zagrać?

To nie jest podchwytliwe pytanie, a raczej retoryka i semantyka. Bo istotnie, z życiem tak jest, że albo grasz w komedii, gdzie jesteś szczęśliwy, radosny, robisz sobie jaja z wszystkiego i balujesz, albo grasz w dramacie lub sensacji i żyjesz krótko, acz treściwie. Co zatem wybierzesz komedię, dramat czy sensację?

czytaj dalej

Jak wysocy są pigmeje

w filozoficznie/prawdziwie/topowo
Jak wysocy są pigmeje

Człowiek jest panem własnego losu, ba, wszystko co wydarza się w naszym życiu jest całkowicie od nas zależne, od naszych decyzji, od postanowień, od sposobu myślenia i wiary, ale też od ignorancji, braku zainteresowania i lenistwa. Co tu dużo mówić, to my sami tworzymy swoje życie i sami ponosimy tego konsekwencje. Inni nie mają na nas żadnego wpływu, albo znikomy, mogą co najwyżej składać nam życzenia w stylu: Tak niech dobrze ci się dzieje, …

jak wysocy są pigmeje.

czytaj dalej

Czas jest pojęciem względnym

w filozoficznie/innowacyjnie/prawdziwie

Zmienia się poczucie czasu, mam nieustanne wrażenie, że dawniej dzień trwał i trwał, a teraz ledwo go zaczniesz, już zmierza ku końcowi. Dni i miesiące, lata lecą za szybko. Osobiście rozróżniam tylko piętek i resztę, godziny już dawno przestały dla mnie cokolwiek znaczyć, a pora jest tak samo dobra nocą, jak i za dnia. Mam wrażenie, że percepcja czasu jest zaburzona, zmieniło się jakby miejsce obserwacji, bo …

czas jest pojęciem względnym.

czytaj dalej

Czysta myśl ludzka

w filozoficznie/innowacyjnie/prawdziwie

Bardzo wielu współczesnych naukowców i myślicieli wskazuje na mózg ludzki jako praprzyczynę wielu, jak nie wszystkich zdarzeń. Nasz mózg stwarza rzeczywistość w sposób naturalny i oczywisty, a czysta myśl jest najskuteczniejszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości i choroby człowieka. Falami mózgowymi można zmieniać wszystko, liczy się tylko sposób zmiany, bo można zmieniać rzeczywistość wytłumaczalnie, tak aby każdy mógł to dostrzec i przyswoić, można też zmieniać niewytłumaczalnie, jak zmiana kodu genetycznego organizmu, co otoczenie rozpatruje w kategoriach cudów. Podstawą wszechrzeczy, tu i teraz jest …

czysta myśl ludzka.

czytaj dalej

Szkodzić to my, nie nam

w filozoficznie/prawdziwie/tradycyjnie

I tutaj święta racja, bo jako ludzie umiemy szkodzić, ale sami sobie, z pełnym rozmysłem działamy przeciwko sobie. Zamiast żyć w poczuciu szczęścia, miłości, dobroci, uśmiechów, samozadowolenia i błogim stanie, robimy wszystko, ale to naprawdę wszystko, żeby spierdolić sobie życie i wszystko o czym tak naprawdę marzymy. Bo …

szkodzić to my, nie nam …

czytaj dalej

idź do góry