felietony ześwirowanego bufona

To ci dopiero heca

To ci dopiero heca!

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

Zadziwiające jest jak to co dostajemy, i to w dodatku za darmo, jest nieposzanowane. Miłość, dobro, prawda, powietrze, woda, ogień, ziemia etc. Można jeszcze trochę wymieniać, ale lista nie jest długa. Natomiast nasza głupota, krótkowzroczność, niechęć widzenia i słyszenia, ignorancja jest przeogromna. Dają – jest, jest za darmo, pozwala na szczęście i cudowne życie, a nikt nie chce.

To ci dopiero heca!

To ci dopiero hecaNie, że bym był jakimś wzorem, dowodem, czy przykładem, bo nie jestem... Ale zauważam, coraz wyraźniej i z dnia na dzień więcej, dokładniej, jakby naoczne dowody na to, że dbanie, propagowanie, wiara i chęć działania, z ogromnym poszanowaniem, wdrożeniem tych “darmowych” wartości, które każdemu są dostępne na wyciągnięcie ręki, jest jak najbardziej wskazane, ba, konieczna i nieodzowna. Można by powiedzieć także, że coraz bliżej bajki i raju, ale to wiadomo, baju, baju 🙂 .

Te wszystkie sposoby pozytywnego myślenia, pozytywne zachowania, miłość i prawda, to po prostu najlepszy, najprostszy i najwspanialszy klucz do szczęścia. Jak się okazuje wcale nie prosty, bo na każdym kroku trzeba się przez jakiś czas pilnować, strofować, nakłaniać, ba nawet czasami upominać, co do prostych nie należy. No, ale rezultaty są znakomite. Uważna obserwacja otoczenia wskazuje na zaistniałe, na razie małe cuda, ale cuda. Nieubłagane zaś brnięcie w tym kierunku, pozwala dostrzec też cuda większe, o wiele większe i chyba nieznające granic. Sama ta obserwacja i przebywanie w tej atmosferze jest już dowodem na to, że życie jest piękne, wspaniałe i niczym od bajki się nie różni.

Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale i zmienia się myślenie. I teraz uważni jesteśmy na wszelkie “darmowe” dobra i kochamy co się da, słuchamy przyrody, prawda dla nas jest na pierwszym miejscu, korzystamy z wszelkich chwil do rozważań, pogłębiania miłości i wypoczynku, śmiechu i radości. Ale też sporo czasu poświęcamy domownikom, uważnie ich słuchając, rozmawiając i konkludując, a jak nie mówią i chodzą na czterech, to głaskając, pieszcząc, no wiecie, takie wyrażanie uczuć. Ten świat staje się coraz bardziej znośny, piękniejszy, jakiś taki świetlisty. Przyroda nam coraz bliższa, prace kochamy, wypoczynek również, jakoś tak wszystko robi się takie wymarzone i kolorowe.

PS. Cuda się zdarzają 🙂 .

_____
#Cuda

Tags:

ostatnie z oświecenie

Na kłopoty Bednarski

Pewno wielu z was pamięta ten serial i słynne hasło “kłopoty to
medytacja

Czym jest medytacja

Medytacja to rodzaj koncentracji, proces, który pomaga nam przejść od rozumowego myślenia
Nauka nie ma serca

Nauka nie ma serca

Coraz bardziej rozśmiesza mnie, gdy naukowcy coraz częściej udowadniają to, czemu do
O co chodzi Jimiemu

O co chodzi Jimiemu

Rozszalał się nasz Jim Carrey, oj rozszalał. Obudził i za diabła nie
idź do góry