Tylko TY - TU i Teraz

Tylko TY – TU i Teraz

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Cały czas, w zasadzie od nowości, zastanawia mnie – po co? Dlaczego? Po kiego grzyba? – czyli w wielkim skrócie – Skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy? Przeczytałem wiele tomów, poznałem wiele umysłów, religii, nawet system i mam odpowiedź, znalazłem, zamierzam doświadczać, obserwować i wdrażać. Pomógł mi w tym także Tolle, z tym słynnym swoim …

Tylko TY – TU i Teraz.

Tylko TY - TU i TerazI zatrybiło wreszcie! Brawo JA! Bo jestem Tylko JA – TU i TERAZ! Śpieszę to wytłumaczyć, wyłuszczyć wreszcie. Otóż, moje rozumowanie przebiegało mniej więcej właściwie, ale zakładało zewnętrzny świat, coś poza mną. No wiecie, inni ludzie, system, religia, zależności, nakazy, zakazy, schematy, programy i całe to zewnętrzne gówno. A tu nic z tych rzeczy, nic a nic. Samojeden. Cała reszta to moja kreacja umysłu, gra zadaniowa, symulacja komputerowa. No to k… gramy! Tak właśnie mam traktować życie, nie jakaś tam bla, bla, ściema, tylko coś chcę, to robię, działam, kreuję. Nie patrząc na innych, bo ich nie ma – to Twoja gra. Pamiętaj kreujesz ich wszystkich i wszystko.

Nie jakieś tam religie, schematy, systemy, czy inne wymyślone bzdety – gra – są trudności to obchodzisz, bez pośpiechu, bez nerw, na luziku, są przeszkody – przeskakujesz. /No jasne, że musisz ćwiczyć, za chwilę to nawet sznurówki nie przeskoczysz!/ Grasz jak wprawny gracz czy ciapa? Bo jak ciapa, to masz zapewne ciapowate życie /grę/. Jak bierzesz za wszystko odpowiedzialność, bo sam sobie to wykroiłeś, jak odpuszczasz, bo co się masz wkurzać na grę? Jak kochasz, bo co swoje, to swoje, i jak masz nie kochać jak to zajefajna gra i tu o to chodzi, nie aby wygrywać zawsze, bo jesteś Twórcą tej gry i nie projektowałeś nudy, ale aby być tym, kim się chce być i odczuwać, doświadczać lub i mieć święty spokój.

I nie narzekaj, na którym levelu, czy tam klasie, bądź w dupie jesteś. Jesteś to jesteś, ale możesz bez niczego być gdzie chcesz i wcale nie musisz nic. Wystarczy nic nie myśleć. Ale jeśli, skoro jednak, to wystarczy to co czytasz – zrozumieć i tyle. TY kreujesz. Nie szukaj ktosia, odpowiedzialnego, winowajcy, bo i tak jest to Twoja sprawka. I tyle w temacie.

PS. Dawniej – jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

___
#JaTy