Umierająca cywilizacja

Umierająca cywilizacja

w świadomie/prawdziwie

Umierająca cywilizacja objawiła się nam wirusową epidemią. My ludzie posunęliśmy się zbyt daleko w wykorzystywaniu nadwątlonej już dawno przyrody. Globalizacja osłabiła zdolność planety do podtrzymywania życia i środków do życia. Obecna pandemia to tylko jeden aspekt wywołanego przez człowieka kryzysu. Kolejne to niekontrolowane zmiany klimatu i utrata różnorodności biologicznej. A wszystko jest ze sobą powiązane. Zapominamy, że ludzie są tylko częścią natury, bo wszystko jest ze wszystkim połączone.


Umierająca cywilizacja

Umierająca cywilizacja:

Obecny kryzys pozbawia nas ekspresowo wszelkich przekonań co do współczesnego świata i jego historii, postępu, ludzkości, wiedzy i czasu. Winniśmy przy okazji dostrzec, że pozbawia nas również praw demokratycznych i praw człowieka. Ale warto pamiętać, że każdy kryzys to szansa. Szansa na głęboką transformację systemową opartą na niesprawiedliwości, niezrównoważeniu i kłamstwie, które de facto donikąd nie prowadzą, tylko do zagłady umierającej cywilizacji.

Rzuca wyzwanie staremu systemowi opartemu na oddzieleniu ludzi od reszty przyrody i świata. My kontra oni, umysł kontra ciało, laicki kontra duchowy. To dzieje się właśnie teraz. Ten dualistyczny sposób myślenia miał służyć dominacji męskiej władzy, a okazał się strzałem w kolano i szkodzi wszystkiemu i wszędzie. Osiągnęliśmy szczyt zakorzenionej w silnie zmilitaryzowanym globalnym neoliberalizmie porządku kapitalistycznym mówiącym, że wszystko ma swoją cenę, wszystko można kupić i nie ma świętości ciała, życia, wolności, bo tak jawi się obecnie establishment.

Koronka przynosi nam nowe lekcje do odrobienia. Globalizacja nie przyniosła dobrobytu, ale za to przyniosła dewastację ekologiczną. Przyniosła również zakłócenia społeczne i nierówności. Cóż można w takiej sytuacji zrobić. Przede wszystkim czas na samodzielność i projektowanie własnych źródeł utrzymania i ochrony środowiska. Rozpad instytucjonalny widać już coraz wyraźniej i coraz wyraźniej wzrasta poczucie lokalnej przynależności, a to wiedzie do rozpadu struktur państwowych. Kolejne odsłony prawdy przybliżają też rozpad religii.

Ta oddolna rewolucja prowadzi nas jako społeczeństwo do realnej gospodarki polegającej na wytwarzaniu potrzebnych dóbr, świadczeniu usług i dzieleniu się dobrami lokalnie. Ale w przeciwieństwie do neoliberalnej prywatyzacji, tutaj ziemia i woda, idee i wiedza są uznawane za dobro wspólne, bo tak jest w istocie. Nasza przyszłość to rozwój, poszanowanie każdej istoty, redukcja biurokratyzacji i centralizacji, sprawiedliwa redystrybucję towarów, dóbr i energii, albo unicestwienie. I to już nie są czcze pogróżki, czy wyssanie z palca, bo to się dzieje i każdy świadomy sam odkrywa tę prawdę.

Umierająca cywilizacja – Podsumowanie:

Tworzy się coraz więcej ruchów społecznych na rzecz wyzwolenia gatunków, płci, kast i uciskanych grup klasowych. Wzrasta potrzeba służenia pomocą i wspomagania najuboższych, bo od tego powinno się zacząć. Obecna polityka pożera wszystko, trawi i wysrywa. I nie wiedzieć po co to robi, bo bogactw na tej planecie nadal moc, a i dóbr materialnych w bród. Niestety nie dla każdego. W odwodzie pojawił się żywy język bogactwa i różnorodności ludzkiej wiedzy. Również praktyk dostosowanych do dobrostanu planety. Czas najwyższy na transformacyjne planety, wzrost inicjatywy i otwarcie wiedzy, tzw. Open Source. To stworzy nowe horyzonty bytu i działania. I raczej innej drogi nie ma, jeśli chcemy przetrwać.

PS. Kończy się świat fałszywych obietnic, kłamstw i wyzysku. Kończy się jedna era, a zaczyna następna. – August Witti