Umysł jest płótnem

w świadomie/kwantowo/prawdziwie

Umysł jest płótnem, ekranem, na który rzucane są nasze myśli. Zaś to co jawi się nam wokół i nasze ciało jest holograficzną projekcją naszej świadomości. Dlatego też, nie tyle powinniśmy mieć, co mamy pełną kontrolę nad naszymi ciałami, o ile próbujemy działać w tej kwestii i mamy szczery zamiar np. wyzdrowienia.

Umysł jest płótnem

Umysł jest płótnem:

Każda komórka ma zapis własnej budowy i wszystkich informacji związanych z nami. Podobnież ludzki umysł ma plan ludzkiego ciała i jego poprawnej budowy, aby móc się uzdrowić. Nasz umysł nie tyle może uzdrawiać co po prostu w nieustannej oscylacji między energią a cząstką, może wybrać co chce, aby poprzez uważność zamanifestować się z naszego pola energetycznego. Dlatego zależy to od naszej wiary i uczuć.

Uzdrawianie kwantowe potrzebuje wysokiego poziomu świadomości, w którym jesteśmy spokojni w połączeniu ze sobą. Uważna medytacja może zmienić nasze geny, zmieniając przy tym potrzebne temu środowisko. Autouzdrawianie, w tym przypadku, podobne do leczenia kwantowego, przywraca normalność i ustawienia “fabryczne”. Zatem nie jest to uzdrawianie, ale raczej restart.

To my osobiście musimy podnieść swoją świadomość (umysłu) do poziomu, na którym dostrzeżemy interwał między falą a cząstką, czyli stworzy się nam pole wyboru. Wówczas będziemy mogli przywrócić swoje ustawienia “fabryczne”, czyli po prostu się uleczyć. Nie jest to taka odległa przyszłość, bo już wielu z nas dostrzega te możliwości i przyswaja potrzebne techniki. Wielu też powoli powraca do zdrowia mimo ciężkich zachorowań, nie dzięki medycynie, ale duchowości właśnie, gdzie wiara w siebie zjednoczona jest z wiarą w Boga /świadomość/.

To, co wiemy o świecie jest mikroskopijne. Nauka bezpruderyjnie przyznaje, że tylko 5% energii i materii tego świata jest znane ludziom. Pozostałe 95 % to duchowość /świadomość/.

PS. Wiara w siebie jest konieczna do bycia człowiekiem. – August Witti