Unia idzie va banque

Unia idzie va banque

w polsko/topowo

Unia idzie va banque. Jeśli jeszcze raz usłyszę, że sytuacja w Polsce kogoś nie dotyczy, to ubiję … wolne żarty oczywiście, każdy może się mylić. Mam jeszcze jeden głupi żart, otóż Komisja Europejska nakazała Polsce /10 innym krajom także/ w terminie dwóch miesięcy wdrożyć dyrektywę bankową. A cóż to za dyrektywa? To zmora, która umożliwi bankom przejęcie naszych pieniędzy, w wypadku upadłość banku. Przecież bank nie może upaść, lepiej żeby upadli obywatele.

Unia idzie va banque

Unia idzie va banque

Podobna sytuacja wydarzyła się już na Cyprze, wtedy też rząd i Ewa Kopacz /ówczesny marszałek sejmu/ mocno krytykowała takie postępowanie KE. Kilka miesięcy później nieomylna Komisja Europejska przygotowała oburzającą dyrektywę, pozwalającą bankom przejąć depozytów klientów banku, w razie zagrożenia upadłością.

Scenariusz może się powtórzyć, dowolny bank stojąc na krawędzi bankructwa, sięgnie najpierw po lokaty wierzycieli i akcjonariuszy, jeżeli to nie pomoże, sięgnie ponownie tym razem po pieniądze swoich klientów. Ponoć będą to w pierwszej kolejności lokaty ponad 100 tys. euro /ok. 400 tys. zł/. Takim klientem może okazać się duża firma, która posiada lokaty bezpieczeństwa. Tym samym, pozbawiona tych lokat, może zredukować pracowników i obniżyć pensje.

Obecny gabinet Ewy Kopacz jest zobowiązany wdrożyć tę dyrektywę w ciągu dwóch miesięcy. Karą za niezrealizowanie dyrektywy będzie Trybunał Sprawiedliwości dla Polski i kolejne kary i wpłaty. Dosyć patowa sytuacja. Oczywiście cały obecny stan gospodarki zawdzięczamy pazerności, aferom i matactwu rządzących. Ale czy komukolwiek przyszło do głowy, że możliwe będzie pociągnięcie ich do odpowiedzialności.

Unia idzie va banque – Podsumowanie:

Oczywiście rząd uspakaja „nic się nie stało jeszcze”, nie ma zagrożenia globalnym kryzysem. Doprawdy? Nie ma? A te wojska na granicy to co jest? Nasz kraj ma przykre doświadczenia lat 80, kiedy to oszczędności zgromadzone w bankach topniały i z dnia na dzień traciły na wartości. Ale śpijmy spokojnie, nic się nie dzieje, a może się nie obudzimy. Zatem budzić się kochani rodacy, budzić, i nie pieprzyć, że sytuacja nas nie dotyczy, bo dotyczy coraz dotkliwiej i coraz więcej. Ktoś za te zaciągnięte długi musi zapłacić, no przecież nie ci co kradli. Tik tak, czas leci, zobacz www.dlug-publiczny.pl.

PS. Jeśli chcesz zacząć rewolucję, to zacznij ją we własnym domu i przede wszystkim w sposobie myślenia, bo ten który masz zagania cię do pozycji niewolnika.

______
#Banki