felietony ześwirowanego bufona

Uwielbiam rozmawiać z oświeconymi

w kwantowo/oświecenie/zdrowotnie

Znam kilka osób, dla których rozwój osobisty jest bardzo ważny, a dzięki temu cudownie mi się z nimi rozmawia i kocham te rozmowy do szaleństwa. Rozkoszuję się nimi i pławię, przypominając je sobie i uspakajam się, myśląc o nich. To z reguły rozmowy dwóch potężnych dusz /osobowości/ o wybujałym, lecz stale zwalczanym EGO, z dużą wiedzą i sposobem widzenia wielu ważkich spraw w odmienny, acz prawdziwie wnikliwy sposób.

Uwielbiam rozmawiać z oświeconymi.

Uwielbiam rozmawiać z oświeconymiNie o słowo „oświeceni” tutaj chodzi, bez nabzdyczenia, bo nikt z nas nie pretenduje do tego miana. Chodzi raczej o synonim dociekliwości, ciekawości, chęci poznawania nowego i umiejętności wykorzystania tej wiedzy. Generalnie chodzi o ludzi z pasją, dla których czas przestał odgrywać jakiekolwiek znaczenie, którzy swoją pracę związali z posiadaną wiedzą nazwijmy ją „magiczną”, chociaż wcale magiczna ona nie jest. A dlatego uwielbiam rozmawiać, bo są to dyskusje czy rozmowy z nadzwyczaj częstym całkowitym zrozumieniem, mimo dużych różnic w pojmowaniu. Okazuje się bowiem, że punktem dygresyjnym i spornym jest semantyka. Po prostu inaczej niektóre rzeczy czy sytuacje nazywamy, meritum jest zgodne.

Coraz więcej mam takich znajomych /za tym idzie z czasem przyjaźń, na pewno miłość/, którzy rozwój postawili na pierwszym miejscu. I nie jest to dar z nieba, ale spektakularna umiejętność wynikającą ze zrozumienia tematu, okupiona bólem, często cierpieniem, a na pewno ogromną masą włożonej energii i czasu na poznanie tej tajemnej wiedzy. Okazuje się również, że ta tajemna wiedza nie jest niczym ograniczona lub schowana, ba, instrukcja jak ją posiąść jest od ok. 2000 lat znana.

Jedna z takich osób /osoba lecząca/ zaszokowała mnie kulisami tegoż daru i powiem szczerze, że nie wiem jak ja bym sobie poradził mając tą wiedzę, w konieczności przekazania jej innym, którzy po taka radę przychodzą. Trudny to kawałek chleba, oj trudny. A pokus ile po drodze? Druga zaś jest osobą działającą w energiach. I tutaj widzę wyraźnie zmęczenie materiału i samej osoby, która ciągle na nowo musi tłumaczyć dlaczego coś działa w taki sposób i jakie są jego zalety, mimo iż widać to gołym okiem, a odczuć można wszystkimi zmysłami.

Podziwiam ich sposób klarowności wysławiania się i cierpliwość tłumaczenia, bo mi jej jeszcze brakuje. Istotą działania tych ludzi jest pomaganie, ale też wytłumaczenie lub przekazanie wiedzy. I tutaj uwaga – „nie każdemu da się wszystko wytłumaczyć w prosty sposób”. Ktoś może być całkowicie zablokowany. To tak jak w opowieści o Chrystusie -jedni wierzą w Boga, drudzy nie, mimo iż ostatnio nawet został udowodniony, jedni uznają Chrystusa, drudzy są sceptyczni, ale wszyscy żyjemy obecnie w 2017 roku i – tutaj uwaga – PO CHRYSTUSIE. Nie po Juliuszu Cezarze, Buddzie, czy np. kimś innym, tylko po Chrystusie.

PS. Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn.

______________
#RozwojOsobisty

ostatnie z kwantowo

Autopilot

Autopilot

Większość sądzi, że wie co dzieje się w ich głowie. Nic bardziej

Kochaj i już

Kochaj siebie i dla samego siebie, wybaczaj, nie chowaj urazy, a nie
Jak przestać myśleć

Jak przestać myśleć

Przydarzają się nam różne sytuacje, ale najmocniej odczuwane są te związane ze
Jak kreować rzeczywistość

Jak kreować rzeczywistość

Dzięki ogromnemu zainteresowaniu kontynuuję temat świadomej kreacji rzeczywistości. Zanim tę kreację wdrożysz,
idź do góry