Najtrudniej poznać samego siebie

W dupie byłeś, gówno widziałeś

W dupie byłeś, gówno widziałeś

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Może tytuł jest troszkę obcesowy, ale sugeruje niewiedzę, a tak niestety wygląda nasze spojrzenie na dowolną konwersację, opinię, ocenę i wnioski. Niejednokrotnie przekonałem się, że dwoje ludzi potrafi sprzeczać się na temat, który zupełnie inaczej rozumieją. Wynika to np. z błędnego rozumienia definicji, ale i z uwarunkowań zewnętrznych typu wychowanie, środowisko, nauczanie, już nie wspominam o różnicach kulturowych. Zatem …

w dupie byłeś, gówno widziałeś.

W dupie byłeś, gówno widziałeśOstatnimi czasy niejednokrotnie przerywamy wraz z Karoliną /żona/ rozmowę, aby przyjrzeć się dokładnie o czym rozmawiamy, jak rozumiemy temat i jaki mamy punk widzenia. I wychodzi na to, że z reguły każdy ma inne wyobrażenie sprawy, a sprzeczamy się, bo któreś z nas chce jednego spojrzenie dla obojga, dokładnie takie jakie on sam posiada. Wniosek – nie oceniaj! Skoro widzimy większość naszych wspólnych spraw inaczej, to jak mamy mieć wspólny pogląd i zdanie? W takiej sytuacji problem, spór jest bezzasadny. Mało tego, bezzasadna jest w ogóle ocena kwestii, czyli tzw. subiektywne zdanie. Dlaczego? Bo myślimy zupełnie co innego, zatem nasza ocena jest inna, a i tak daleka od prawdy, bo nie widzimy całości zagadnienia.

Dosyć łatwo zmanipulować temat i przyjąć błędne założenia. Obrazowo, ktoś kogoś zabił, ocena – naganna /morderca/, aspekt – bronił własnego życia i życia rodziny, ocena – pozytywna /zabójstwo uzasadnione/. Osoba atakująca była nieuzbrojoną kobietą, ocena – naganna /bezbronność/. Była to kobieta chcąca wyrządzić krzywdę, manifestująca to i atakująca bezwzględnie, ocena – pozytywna /usprawiedliwione/. Widzimy zatem, że tylko w tym jednym przypadku mamy cztery zupełnie inne oceny, wysnute na innych podstawach. Jaki zatem sens ma ocenianie, skoro naprawdę nie znamy kulis sprawy?

Każdą ze spraw możemy przedstawić w dowolny sposób i dowolnie ją interpretować. To co dla jednego jest nie do przyjęcia, bo wychował się w kulturze europejskiej, może być normalne i prawe, bo wychował się w kulturze arabskiej, afrykańskiej, innej. Ocena mija się w ogóle z celem, gdy są to doniesienia ze świata i sprawy regionalne, każdy u siebie. A i gdy dzieje się to w jednym miejscu, gdzieś blisko, to różnice nadal pozostają, czyli żadna z ocen subiektywnych nie jest obiektywna. Widzimy coś, wzburza nas, oceniamy, ale i tak nie znamy całości aspektu sprawy, a swoją oceną możemy skrzywdzić kogoś. Kto zatem jest zły i niemoralny – ten, który w obronie własnej zabił, czy ten, co nie wiedząc dlaczego, ocenił go jako mordercę i np. w wyniku tej oceny osoba obwiniona zginęła?

Poprzez bezwiedną ocenę możemy sobie narobić sporych kłopotów, możemy zrujnować swoje i nie tylko życie. Możemy też doprowadzić do tragedii, bo jak nie znaliśmy całości sprawy na początku, przy wystawianiu oceny, tak i nie znamy jej nadal, po jej ocenie, która nota bene mogła wyrządzić spore spustoszenie w życiu innych ludzi. Ocena kogokolwiek i czegokolwiek zatem jest naganna, bo nie znamy aspektu sprawy, kulis i całości obrazu. Nie bez kozery naczelnym hasłem obudzonych jest “nie oceniaj”.

PS. A przede wszystkim nigdy nie osądzaj ludzi według opinii innych. Każdy człowiek pokazuje inną stronę swojej osobowości różnym ludziom.

________
#NieOceniaj

ostatnie z kwantowo

ego

Jak działa ego?

Najpierw należy zaznaczyć, że dziecko rodzi się w stanie czystego umysłu, jaźni.
wiara

Wiara

Najbardziej poczytnym obecnie na tym blogu jest felieton “Katolik vs Chrześcijanin“. Spore
kot Schrödingera

Kot Schrödingera

Kto nie słyszał o kocie Schrödingera lub nieokreśloności Heisenberga? Może także o
rozwój osobisty

Rozwój osobisty

Mnoży się coraz więcej ludzi, którzy pretendują do miana guru, wróża, maga.
10 elementów szczęścia

10 elementów szczęścia

Szczęście jest emocją, spowodowaną doświadczeniami ocenianymi przez podmiot jako pozytywne. “Mieć szczęście” oznacza sprzyjający zbieg, splot okoliczności,
Translate »
idź do góry