Najtrudniej poznać samego siebie

wiara w polityków

Wiara w polityków

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Ostatnimi czasy doszło w naszym kraju do zmian w strukturach władzy, czy na lepsze, to się okaże. Ja osobiście nie wierzę w polityków i nigdy już im nie zaufam, choćby obiecywali jak zwykle “gruszki na wierzbie”, bo moja wiara w polityków upadła. Polityk należący do dowolnej partii, reprezentuje tę partię, jej interes i punkt widzenia partii, a nie społeczeństwa. Zbyt często te punkty widzenia nie są zgodne z moim, a tym bardziej społecznym interesem. Ot, kiepska jest moja …

wiara w polityków.

Wiara w politykówPartia polityczna to organizacja o określonym programie politycznym. Ma ona na celu jego realizację poprzez zdobycie i sprawowanie władzy lub wywieranie na nią wpływu. Partie polityczne są organizacjami o charakterze członkowskim, korporacyjnym. Korporacyjność partii dyskwalifikuje je definitywnie, bo już wiemy, że żadna korporacja nie działa w interesie ogółu. Zatem partia reprezentuje interesy wąskiej grupy ludzi i dba o ich finanse, a że niejednokrotnie kosztem społeczeństwa, to zauważyliśmy w ciągu ostatnich ośmiu lat. I tak zanika moja wiara w polityków, w ich mądrość i wykształcenie.

Afery, przekręty, korupcja i układy to zwykłe złodziejstwo ubrane w słowa, i jakoś nikt tak naprawdę za ten cały bandytyzm nie odpowiedział. Partie budują swój urzędniczy elektorat, warto spojrzeć na pensje, nagrody, odprawy i wszelkie gratyfikacje, które są fundowane ze środków społecznych. Sprawdźmy dowolnego polityka z tych znanych: Wałęsę, Kwaśniewskiego, Komorowskiego – czy jak mu tam, Sikorskiego, Suchocką, czy ich majątki oficjalnie są udokumentowane?

Jakimże to prawem rozdysponowujecie we własnym gronie partyjnym finansami państwa, wypracowanymi przez obywateli w celu wspólnego spożytkowania? Jak wielkim łgarstwem jest tu publiczne działanie, pod przykrywką społeczną i z socjalnym zadęciem? Ileż to partii podszywa się pod obywatelskie, ludowe, narodowe, patriotyczne, demokratyczne i tym samym oszukuje obywateli.

Chcę, podobnież i szereg moich znajomych, głosować na ludzi, na znawców tematu, na profesjonalistów i specjalistów. Ludzi z mojego środowiska, z mojego okręgu, bo takiemu komuś sam chcę dać wotum zaufania. A jeżeli się nie wykaże – zwolnić lub co gorsza pociągnąć do odpowiedzialności. Sam chcę to zrobić, bo partii nie ufam, tym bardziej, że ona dorwawszy się do władzy, stwarza prawo powolne sobie, działające na jej korzyść, a nie społeczną. Wszelkie nakazy, zakazy, całe to obecne prawodawstwo, broni rządzącej w danym momencie partii i jej popleczników, nie zaś społeczeństwa. Wobec tego chcę też zrezygnować z panującego prawa i wszelkich tych uregulowań sztucznie chroniących złodziei i bandytów. Chcę JOWów lub czegoś co je przypomina i chcę delegalizacji partii.

PS. Ponoć życzenia trzeba głośno wypowiadać – wtedy się ziszczają.

_______
#Polityk

ostatnie z patriotycznie

Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce

Wiara przyrodzona

Polskością interesuję się od dziecka, bo zostałem tak wychowany, zgodnie z tradycją. Od
Jesteś Polakiem?

Jesteś Polakiem?

Co to właściwie oznacza? Co sprawia, że wraz z tym słowem odczuwamy?
Odrobiona lekcja

Odrobiona lekcja

Wnioski polityczne, które nasuwają się po ostatnim, kończącym się roku, są bardzo

Wolność w Polsce

System w naszym kraju jest zdemoralizowany i zdegenerowany, a polityka jest passé. Zupełnie stracił
Translate »
idź do góry