Witania ospała

Witania ospała

w prawdziwie/topowo/zdrowotnie

Witania ospała …

czyli Withania somnifera, czyli Ashwgandha lub Indian ginseng /indyjski żeń-szeń/ to dosyć ciekawa roślina. Ashwagandha stosowana jest od tysiącleci. W Indiach, a teraz już wszędzie, jest jednym z najcenniejszych ziół. Często określana jest jako stabilizator nastroju.

Witania ospałaWitanolidy zawarte w Ashwagandzie są, jak sama nazwa podpowiada, witalizujące, przeciwbakteryjne, antynowotworowe, antymitotyczne, obniżające ciśnienie tętnicze krwi, antyoksydacyjne i odtruwające. Działają przeciwstresowo i antydepresyjnie. Dzięki dużej zawartości żelaza Ashwagadha wpływa na wzrost hemoglobiny, erytrocytów i białych krwinek. Poprawia funkcjonowanie układu immunologicznego, wzmacnia system odpornościowy i zapobiega jego osłabieniu. Doskonale działa uspokajająco i wyciszająco. Likwiduje bezsenność. Łagodzi nerwice, lęki, fobie, nadpobudliwość etc. Sporo jak na taką małą roślinkę.

Ja zauważam jedno – przyrost witalności w pogodnym nastroju. Wszystko się chce, nie ma problemów i smutków, są z to siły i wytrwałość. Ciekawe, ciekawe. Każdy, kto dba o swoje zdrowie, zwłaszcza o takiej porze roku, powinien stosować Ashwagadhę, a ludzie osłabieni, chorzy, wycieńczeni – koniecznie. Tych zalet Ashwagadha ma znacznie, znacznie więcej, nie będę przepisywał ulotki, ale witalność i spokój to największe z nich. Chętnie polecam to zioło, tym bardziej, że stosuję i doświadczam jego właściwości, mając na uwadze, że w zdrowym ciele, zdrowy duch, a wraz z nim świadomość.

PS. Króciutko i na temat.

_________
#Ashwagadha