Wolność jest naszym dziedzictwem

Wolność jest naszym dziedzictwem

w świadomie

Wolność jest naszym dziedzictwem. Mimo iż nie doznaliśmy wolności przez dziesiątki, a nawet setki lat, cenimy sobie tę wolność. Póki co cieszymy się wolnością osobistą, społeczną i polityczną, ale też dobrowolnie rezygnujemy z niej w pogoni za bezpieczeństwem. Coraz częściej poświęcamy wolność dla tzw. bezpieczeństwa. Wyolbrzymiamy swoje fobie, bojąc się pobicia, zgwałcenia lub obrabowania. Ale nie doceniamy innych zagrożeń, które stanowią dla nas prawdziwe ryzyko, takich jak choroby serca czy rak. Tu następuje rozdźwięk między rzeczywistością a percepcją. W mediach przestępczość i tragedie są tematem nr 1, zarówno w programach informacyjnych, jak i filmach. Świat w telewizji, w gazetach i w Internecie zaludniony jest przez pedofilów, rabusiów, złodziei i gwałcicieli. W tym świecie mediów to, co rzadkie, wydaje się powszechne, a normalna codzienność jest rzadko spotykana. Podobieństwo między niebezpiecznym światem przedstawianym przez media, a społecznym postrzeganiem przestępczości i innych zagrożeń jest tak bliskie, że trudno zaprzeczyć przyczynowemu wpływowi mediów.

Wolność jest naszym dziedzictwemWolność jest naszym dziedzictwem – Obserwacja:

Przestępczość i przemoc wydają się pociągać opinię publiczną, ale dzieje się tak częściowo dlatego, że pociągają nas informacje, które potencjalnie ratują lub zagrażają życiu. Media oczywiście podążają za tą drogą, ale nie możemy pozwolić im decydować o tym, jak bezpieczni się czujemy. Musimy pamiętać, że wolność jest niezwykle cenna, a ci, którzy poświęcają wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich. Tym bardziej, gdy wolność poświęcana jest dla wycyganionych środków finansowych, które następnie są defraudowane. Jeśli nie mamy uzasadnionych powodów, pozwólmy sobie na spokój i pokój. Idźmy do parku, porozmawiajmy z sąsiadami, wykorzystajmy tę wolność, która jest naszym dziedzictwem. I aby ją zachować, musimy najpierw wykazać się odwagą i śmiałością niezbędną do obrony swoich praw lub praw innych. Ze względu na siłę opinii publicznej przeciwstawianie się większości nie jest rzeczą łatwą i wymaga znacznego hartu ducha.

Wolność jest naszym dziedzictwem – Rozważania:

Musimy posiadać cechy niezależności i samodzielności, a nie podążać bezmyślnym psim swędem. Jeśli jednostki mają być wolne, muszą być w stanie same o siebie zadbać. W rzeczywistości uzupełniają się one wzajemnie, ponieważ dbanie o siebie wzmacnia poczucie niezależności, godności i wolności. Nie oznacza to, że pomoc dla tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, nigdy nie może być uzasadniona. Ale nie jesteśmy państwem opiekuńczym i tym bardziej nie stać nas na rozdawnictwo, bo kiedyś trzeba będzie za to zapłacić. A dzisiaj zapłatą jest właśnie wolność. Jednak, abyśmy czuli się bezpieczni, by korzystać ze swoich praw i ich dochodzić, gdy rząd je narusza, ich utrzymanie nie może być zależne od rządu. Taka zależność skłania obywateli do rezygnacji z wolności na rzecz fizycznego bezpieczeństwa, co sprowadza ich do roli zwykłych poddanych lub podopiecznych państwa. Kiedy ta wolność zostanie utracona, odzyskanie jej będzie trudne, a może i niemożliwe.

Wolni obywatele muszą również wykazywać się rozwagą, powściągliwością i umiarem. Niebezpieczeństwo wolności polega na tym, że może ona popaść w samowolę. Kiedy jednostki nadużywają swoich wolności, naruszają prawa innych. Ale im więcej władzy ma rząd do regulowania naszego życia, tym mniej mamy swobody w realizacji własnych projektów bez ingerencji. Obywatele muszą posiadać wiedzę o swoich prawach, dlaczego je mają i jak właściwie funkcjonujący rząd powinien ich chronić. Bez tego zrozumienia utrzymanie wolnego społeczeństwa jest niemożliwe. Nie oznacza to, że ignorujemy dobro wspólne. Zamiast tego dobro wspólne jest osiągane poprzez system chroniący prawa jednostki. Jeśli zaś samorządy mają poprawnie działać, obywatele muszą być w stanie pociągnąć wybranych przez siebie urzędników do odpowiedzialności.

Wolność jest naszym dziedzictwem – Podsumowanie:

Wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Każdy decydujący o sobie i odpowiadający za własne życie powinien mieć prawo do wykorzystywania swoich swobód tak długo, jak nie czyni to krzywdy innemu. Jeśli dana osoba dobrowolnie chce sięgnąć po używki, które są szkodliwe, zdaje sobie sprawę i dokonuje wyboru. Bowiem wyboru dokonujemy jako wolna jednostka. Niestety takie rozumowanie nie jest oczywiste dla wielu, którzy do wolności ewidentnie nie dążą. Paradoksalnie, na wolności pozostają nadal malwersanci, aferzyści, oszuści, złodzieje, ale i gwałciciele, piraci drogowi, bandyci i mordercy. Policja zaś, która nie ma nieograniczonych zasobów ludzkich, finansowych, ani czasowych, coraz częściej decyduje się przeznaczać owe zasoby na zaglądanie do kieszeni zwykłym obywatelom.

Tym sposobem, my, zwykli obywatele stajemy się zniewoleni i nie godni zaufania. Ale nie jest to już dbanie o bezpieczeństwo, a zwykłe wymuszenie finansowe. Brakiem takiej dbałości są zatrzymania za posiadanie, bezpodstawne kontrole drogowe, zatrzymania spowodowane niepolityczną mową, ale i wszelkie inne zatrzymania, które przeczą wolności słowa. Nasze państwo staje się nie dosyć, że głupio katolickie, to jeszcze kierowane jest przez „Talibów znad Wisły”. Przestaje to przypominać już demokratyczne państwo, a zaczyna być Wiślanym Talibatem. System na każdym kroku nas straszy, wymusza, zniewala i indoktrynuje. A my się na to zgadzamy z trywialnej ignorancji i niezrozumienia, czym jest wolność naprawdę. Wolność jest wolnością od… i pozwala na mówienie prawdy. Jeśli zaczyna być inaczej, a zaczyna, to już wolnością nie jest.

PS. Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem. – Bogdan Łyszkiewicz /Chłopcy z Placu Broni/

_______
#Wolnosc

Tags: