Najtrudniej poznać samego siebie

Wszyscy jesteśmy narkomanami

Wszyscy jesteśmy narkomanami

w filozoficznie/prawdziwie/zdrowotnie

Wszyscy jesteśmy narkomanami! To oczywista, oczywistość. Dlaczego? Bo wszyscy biorą, a jeśli masz wątpliwości co do tego stwierdzenia, to spróbuj rzucić to paskudztwo, które bierzesz. Bez znaczenia jest tu dolegliwość i jej rodzaj tzw. lekarstwa, bo to co bierzesz już dawno cię uzależniło. I nie ma co też ściemniać, że nie bierzesz, bo po co te leki przeciwbólowe, które trzymasz w szafce?

Wszyscy jesteśmy narkomanami

Wszyscy jesteśmy narkomanami – Rozważania:

I w tym momencie wkroczyła by jak zwykle przyroda, gdyby nie komercjalizm systemowy, sprzedaż i zysk. Dlaczego? Bo przyroda tworząc tzw. truciznę, tworzy też obok antidotum. A jej potęga jest niedościgniona, bo nawet na to co stworzył człowiek ma medicinę, czyli coś co znosi niepożądane efekty i leczy. Ot i zwyczajna wielkość przyrody i małość człowieka, bo człowiek tu jednak lekko oszukuje.

System tworzy problem, aby móc z nim walczyć. Podobnież działają koncerny medyczne, a my jesteśmy jak zwykle królikami doświadczalnymi. Na dodatek uzależnionymi królikami. Królikami, które chorują i płacą za swoją chorobę, mimo iż wcale by nie musiały chorować i płacić, bo wszystko co leczy rośnie darmo. Mowa tutaj o ziołach, świętych roślinach i grzybach.

To te rośliny, tak dziś sławione przez zachodnią kulturę, mają moc uzdrawiania. Dlaczego? Bo większość naszych chorób ma siedlisko w naszej głowie i mówi o tym współczesna nauka – totalna biologia, biologica, rosyjska medycyna informacyjna i szereg innych odłamów.

Mówią one wprost, że nasze choroby to nasze konflikty wewnętrzne i tego należy się pozbyć, nie zaś leczyć objawy naprawcze typu powiększone lub zmienione organy, co okazuje się chorobą już nie są, a bardzo często są fazą naprawczą problemu. Zatem należało by się skupić na tym co istotne i wiedzieć co w nas samych zachodzi. Masz przecież internet, doskonałe opracowania książkowe i coraz więcej specjalistów w tych dziedzinach, czasami nawet co ambitniejszych lekarzy. Reszta woli pławić się w niewiedzy, w pigułkach i ze skalpelem w reku.

Nikt kto przeszedł jakąkolwiek ingerencję w ciele nie czuje komfortu, bo to niemożliwe. Dlaczego? Bo ślad energetyczny po organie pozostaje, boleć boli, a na dodatek podświadomie brak. Poza tym nawet najlepszy chirurg nie zrobi z ciała nówki, to możemy zrobić tylko sami, własnym działaniem i zmianą przekonań. Tak, człowiek jednak myśli, ale dosyć często to myślenie ceduje na drugiego. A skąd ma drugi wiedzieć co tak naprawdę tobie dolega?

Wszyscy jesteśmy narkomanami – Podsumowanie:

Wszyscy jesteśmy ciężkimi narkomanami, a zapominamy, że zioła jako naturalne nie uzależniają, co najwyżej jak czekolada, która notabene ze świętej rośliny kakaowca się składa. Z nieroztropności życia nikt leczył nas nie będzie, ale my sami możemy zadziałać. Podsumowując temat powtórzę po raz wtóry. Dla mnie osobiście marihuana, czyli nasze kochane konopie w postaci żeńskiej. I nie muszą mieć listy dobroczynnych działań długiej jak papier toaletowy. Dla mnie wystarczy, że po niej nie boli i tyle. Bo lepiej się śmiać ze swojego cierpienia, niż cierpieć. A większość tego co leczy jest niedozwolona.

PS. Bierzemy nawet i witaminę C w dużych dawkach, mimo iż jest nielegalna.

ostatnie z filozoficznie

Ogłupiali świadomością

Ogłupiali świadomością

Ogłupiali świadomością. Zaczyna mi to wyglądać, przynajmniej na tzw. zewnątrz, na kolejny
Decyzja jest tylko jedna

Decyzja jest tylko jedna

Decyzja jest tylko jedna! Często rozmawiam z ludźmi, czasami na nich krzyczę, stawiając
Translate »
idź do góry