felietony ześwirowanego bufona

Wszystko jest jasne

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

To człowiek kreuje rzeczywistość. Świat jest naszym hologramem. Rzeczy nie są tym czym się wydają. Ściana nie istnieje. Nierozerwalnie istnieją przeciwieństwa. Są one dwoma stronami całości. Świadomy rozwój to pokora wielości bytów. Przeciwieństwo to upór jednego bytu. Dualizm to przeciwieństwa. Przeciwieństwa tworzą kreację. Bez kreacji jest niebyt i nicość itd, itp. Nooo, teraz to …

wszystko jest jasne 🙂

Wszystko jest jasneTo człowiek kreuje rzeczywistość. Większość przysłów to mądrości świata i mówią wyraźnie jak jest. Każda rzecz w naszym życiu jest określona, wykreowana przez nas samych, zgodnie ze schematami ludzkości, danej kultury, naszymi pozyskanymi od wychowawców, naszymi indywidualnymi. Wystarczy podważyć, a później zmienić jeden i świat się zmienia.

Świat jest naszym hologramem. My sami kreując, tworzymy hologram. Można go fizycznie zauważyć, wprowadzając nasze oko w stan drgania /tak jakbyś nieustannie chciał zrobić zeza zbieżnego i rozbieżnego/. Hologram to poszczególne płaskie obrazy, które ustawione w naszej przestrzeni dają obraz przestrzenny.

Rzeczy nie są tym czym się wydają. To bardzo dobre hasło z naciskiem na „wydają”. Tak naprawdę to wszystko nam się wydaje, bo na bieżąco tworzymy naszą rzeczywistość 3D, pod wpływem schematów i uwarunkowań. Tworzymy je nazywając, za pomocą symboli, słów, znaków. Rzecz staje się czym innym, gdy inaczej ją nazwiemy. Co widać dokładnie w polityce. Wystarczy, że dojdziemy do liczby krytycznej, w zmianie nazwy, a wszyscy od teraz będą rozumieć rzecz inaczej niż dotychczas.

Ściana nie istnieje. Ściana, nie bez kozery używam tego przykładu, to: zamiar, określenie, kreacja, nazwanie i forma. Ściana nie istnieje dopóki nie zostanie zbudowana /5 cech/. Wystarczy pozbyć ją jednej, a traci swe właściwości. Podobnie jest z każdą inną rzeczą.

Nierozerwalnie istnieją przeciwieństwa. Dualizm jest stary jak świat. Muszą istnieć przeciwieństwa. Bez nich nie ma kreacji. Bo jak nazwałbyś dobro, gdyby zło nie istniało? Czym byłby dzień, bez nocy? Każda rzecz, sytuacja, sprawa, postawa, jak zwał tak zwał, ma przeciwieństwo. I są one dwoma stronami całości.

Dualizm to przeciwieństwa. Przeciwieństwa tworzą kreację. Bez kreacji jest niebyt i nicość, co nie jest wcale brakiem istnienia, tylko brakiem przeciwieństw i tym samym kreacji.

Świadomy rozwój to pokora wielości bytów. Czyli ni mniej ni więcej jak śmierć nie istnieje. Kończy się tylko etap /level/.

Przeciwieństwo /świadomego rozwoju/ to upór jednego bytu. Walczymy o władzę, pieniądze, zdrowie, długowieczność jakbyśmy nie mogli sobie tego zapewnić świadomym i naturalnym rozwojem świadomości. Świat jest nasz, przez nas wykreowany! Więc jak ma nam coś zabrać, skoro chce dać?

PS. A wszystko to w jeden wieczór, zaledwie w chwilę 🙂

_______
#Prawda

ostatnie z kwantowo

2:22

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam,

Jak zmienić swój świat

Najczęstsze pytania są związane bezpośrednio z nami samymi: „jak coś w sobie zmienić?”,

Wielka tajemnica

Trzeba zacząć od tego, że żadna tajemnica nie jest ani wielka, ani
idź do góry