felietony ześwirowanego bufona

Zaciesz samośmieja

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

Nie umiemy się cieszyć, wiecznie naburmuszeni, czasem złośliwi, w powadze i marsie, nie umiemy się cieszyć. Nie mówię o śmiechu, wybuchach radości i chichocie historii, mówię o czystej, nieposkromionej radości z rzeczy, spraw, sytuacji małych i dużych. Ta radość jest nam konieczna do tego, aby się rozwijać, podnosić energetykę ciała, łagodzić obyczaje i kreować pozytywną rzeczywistość. Ta radość to …

zaciesz samośmieja.

zaciesz samośmiejaRadość, wewnętrzne zadowolenie, śmiech to objawy wysokich wibracji i sposobność kreowania rzeczywistości. Skoro życie jest naszym odbiciem, lustrem myśli, to dlaczego nie skorzystać z radości i nauczyć się cieszyć z wszystkiego? Wszak to do nas i tak wróci w nowej wykreowanej rzeczywistości. I tak, zamiast “starej biedy”, będziemy mogli zająć się zupełnie nowym szczęściem, miłością i radością, które niechybnie do nas przyjdą, bo jesteśmy radośni i zadowoleni.

Niektórzy mawiają “nie ma się z czego cieszyć!” i to niestety jest nasz największy błąd – bo jest z czego. Zawsze jest z czego się cieszyć, tylko trzeba to dostrzec, zrozumieć, a niejednokrotnie pobudzić, zasuplementować śmiech i radość. Niskie energetycznie emocje, zawsze generują u nas niepowodzenia i w konsekwencji są zawsze problematyczne. I wcale nie musi dosięgnąć ta zła energia bezpośrednio nas, dosięgnie tego, na czym nam najbardziej zależy, aby zwrócić naszą uwagę, skłonić do zastanowienia i analizy tego, co kreujemy. I bynajmniej nie musisz być radosny i miły dla innych, bądź dla siebie, bo to Twoje życie.

W trudnych, bądź niskich emocjonalnie sytuacjach jest nam trudno oderwać się od nich. I tutaj potrzebujemy czasami inicjatora. Takim inicjatorem może być znane i dobroczynne CBD, ale też czekolada, lody, dobra muzyka, spacer, dobra książka, film, cokolwiek ustalisz ze sobą i założysz. Wybór musi być świadomy i miły dla nas samych. Nie możesz zgasić niskich energii innymi niskimi energiami, bo donikąd Cię to nie zaprowadzi, a wręcz odwrotnie, osadzi w sytuacji niekomfortowej i beznadziejnej.

Natomiast samo powstrzymanie, zatrzymanie i odrzucenie niskich emocji jak wstyd, wina, apatia, smutek, lęk, żądza, gniew, duma, zbyt często prowadzi do agresji, a ta, jak wiadomo, do niczego dobrego. I co z tego, że udowodnisz swoje racje, wyładujesz swój gniew, zdenerwujesz się lub po prostu wkurwisz, skoro i tak bilans wyjdzie dla Ciebie niekorzystnie, a niekomfortowym i  niekorzystnym zjawiskiem jest szkodzenie sobie.

Generalnie to głupie, ale nie będziesz nieustannie głupcowi powtarzał, że jest głupi, bo to nic nie zmienia. Nadal jesteśmy na minusie. Natomiast zmianę przynosi odprężenie, reset emocjonalny, spokój i zadowolenie, a to dają nam szczęście i miłość. Warto się nad tym zastanowić, pomyśleć, uzmysłowić sobie, że dla nas samych szczęście jest najważniejsze, a gdy już je osiągniemy, osiągną je wszyscy wokół, nie tylko my sami.

Zatem do dzieła, śmiejmy się, radujmy, sprawiajmy sobie przyjemność, dążąc do szczęścia. I pamiętajmy, że wraz z radością, miłością i szczęściem, przychodzą do nas dobrobyt, spokój, pogoda ducha i tzw. sielanka. A to już samo w sobie jest coś, o co trzeba zabiegać, bo to powoduje, że zaczynamy rozumieć siebie, zastanawiamy się nad sobą, pracujemy nad swoją kreacją i celem życia /o ile go odkryjemy/.

PS. Śmiech to zdrowie, każdy Ci to powie.

_____
#Radosc

ostatnie z oświecenie

Na kłopoty Bednarski

Pewno wielu z was pamięta ten serial i słynne hasło “kłopoty to
medytacja

Czym jest medytacja

Medytacja to rodzaj koncentracji, proces, który pomaga nam przejść od rozumowego myślenia
Nauka nie ma serca

Nauka nie ma serca

Coraz bardziej rozśmiesza mnie, gdy naukowcy coraz częściej udowadniają to, czemu do
O co chodzi Jimiemu

O co chodzi Jimiemu

Rozszalał się nasz Jim Carrey, oj rozszalał. Obudził i za diabła nie
idź do góry