Najtrudniej poznać samego siebie

Zajumator - konserwator 1

Zajumator – konserwator

w polsko/prawdziwie

Najpierw jego dziad Osip Szczynukowicz, rezun sowiecki, czyli po polsku morderca, zabójca, siepacz, zajumał nazwisko, szlachectwo i włości, później on sam chwalił się nienależnym tytułem hrabiowskim, ojciec Bronisława – był sowieckim agentem, a on sam współpracownikiem sowieckiej WSI. Teraz zaś po swej niechlubnej prezydenturze ogołocił Kancelarię Prezydenta i wyłudził mieszkanie w Warszawie. Trudno nazwać tego człowieka godnym miana ex prezydenta, to po prostu, najzwyklejszy …

zajumator – konserwator!

bol1Zajumał, chociaż inna nazwa przychodzi mi do głowy, ale ta jest dobra, nie tylko fotele, stoły, zegarki, niszczarki, ekspres do kawy, komputery, tablety, mikrofalówkę, telewizor i sejf, ale także szkło, zastawy i żyrandol. Portal Niezalezna.pl publikuje pełną listę kilkuset przedmiotów, jakie “były prezydent” zabrał ze sobą, a w zasadzie wyniósł, po prostu zajumał, do siedziby Instytutu Bronisława Komorowskiego /phi/. Na odchodnym też stworzył kosztowne i idiotyczne referendum oraz zamówił wielkim remontem klimatyzacji Pałacu Prezydenckiego na złość Prezydentowi Dudzie i aby pozbawić go urzędowych pieniędzy.

Wyniesienie, wyprowadzenie, czy zajumanie, jak zwał tak zwał, odbyło się 6 sierpnia 2015 roku, w dniu zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy. Użyczenie, bo tak to nazwała ścieczanka, zawiera wykaz mebli oraz sprzętu i wyposażenia biurowego z zasobów Kancelarii Prezydenta, które zostały zajumane do Biura Byłego “Prezydenta Rzeczypospolitej” Bronisława Komorowskiego /tzw. Pałac pod blachą/. Wykaz, który publikuje portal Niezależna.pl, to lista rzeczy, które Komorowski zabrał ze sobą z Pałacu Prezydenckiego, Belwederu i budynku Kancelarii Prezydenta do tzw. Instytutu Bronisława Komorowskiego /phi/. Obok sprzętu oświetleniowego jest rzeczony stylowy żyrandol, lampy, fotele, zabytkowe krzesła, wyposażenie kuchni, sprzęt elektryczny, dwie niszczarki, wieża Sony, zabytkowy fotel, mosiężny Orzeł, “Biblioteka Ks. Warszawskiego”, iPady, komputery, telewizor, czajnik elektryczny, lodówka z zamrażarką, mikrofalówka, ekspres do kawy. Hitem są biurko za 7993 zł i szafa biblioteczna za ponad 11 tys. zł. Zaginą również obraz “Gęsiarka” Romana Kochanowskiego, który został sprzedany na aukcji, już po zaginięciu, za 12 tys. złotych. Zadziwiające są też ceny niektórych wyniesionych rzeczy, chętnie kupiłbym takie “rupiecie” za bezcen.

Polskie prawo formalnie na takie “wypożyczenie” zezwala, ale czy to kiedykolwiek zostanie oddane, czy zniknie i zostanie sprzedane jak “Gęsiarka” to jeden bandyta Szczynukowicz wie. Czy jesteśmy państwem aż tak skorumpowanym i bezprawnym, że w biały dzień przechodzą takie przekręty, czy ktoś kiedyś dobierze się do dupy tym bandytom? Oto jest pytanie!

PS. Złodziej ma wymówkę, gdy się sam sędzia kradzieży dopuszcza.

________
#Bandyta

ostatnie z polsko

Botoks

Botoks

Z wielkim zaskoczeniem czytam opinie na temat tego filmu, bo moim zdaniem

Tomek, wracaj!

Powiedziałabym – obejrzyjcie, fajny klip. Ale to jest coś więcej niż film
Tego jeszcze nie grali

Tego jeszcze nie grali

Obecnie już każdy … wie, że silne gospodarki węglem, ropą i gazem
Proszę Państwa, oto Ryś 4

Proszę Państwa, oto Ryś

Kolejnego wskrzeszenia kultowego polskiego auta, po Warszawie, Polonezie i Syrence, doczekał się
Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce
Translate »
idź do góry