felietony ześwirowanego bufona

znaki duchowego przebudzenia

Niewątpliwe znaki duchowego przebudzenia

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Niewątpliwe znaki duchowego przebudzenia …

Jeśli ktoś z nas pozostaje w stanie wyższej świadomości, to wykazywać będzie niektóre lub wszystkie objawy duchowego przebudzenia. Są to cechy jednolite, a osoby przebudzone doświadczają wszystkich tych cech i zazwyczaj w takim samym stopniu intensywności. Ta jednolitość jest jedną z najbardziej zaskakujących rzeczy, jakie wyłaniają się z badań, stwierdza Steve Taylor.

znaki duchowego przebudzeniaJedyną istotną zmienną jest intensywności czuwania. Kontinuum stanów czuwania, gdzie stanem czuwania nazywamy stanu bycia duchowo świadomym lub obudzenie powyżej średniego poziomu, waha się od mniej do bardzo intensywnych. Intensywność zróżnicowana jest w zależności od natężenia stanów całkowitego czuwania. Oznacza to, że jeśli dana osoba doświadcza wysokiego natężenia czuwania, będzie równocześnie doświadczać wysokiego poziomu dobrobytu, wysokiego stopnia spokoju psychicznego, wyraźną skłonność do altruizmu, bardzo wyraźny brak tożsamości grupowej, etc. Duchowe przebudzenie zatem przejawia się w kategoriach czuwających osób różnej percepcji i doświadczania świata wokół nas.

Intensyfikacja spostrzeżeń

W czuwaniu percepcja jest żywa i bezpośrednia. Przebudzony duchowo ludzie widzą świat w sposób bardzo podobny do dzieci. W tym spostrzeżeniu uderza dziwne piękno i złożoności zjawisk, które inni /nieprzebudzeni/ biorą za pewnik i nie zwracają na to uwagi. Jedną z oznak przebudzenia duchowego jest to, że świat jest jaśniejszy, bardziej fascynujące i piękny. Wraz ze wzrostem intensywności percepcji zwiększa się nasza czułość. Ten stan stwarza odczucie, że więcej wrażeń dociera do naszego umysłu, a te wpływają na nas o wiele silniej.

Zwiększona bezczasowość

Następnym objawem duchowego przebudzenia jest inna /od zwyczajowej/ percepcja czasu i dat. Można to określić zmiana orientacji czasowej. Przeszłość i przyszłość stają się znacznie mniej ważne, zlewają się, a stan obecny /tu i teraz/ staje się naprawdę ważny. Obudzone osoby spędzają dużo mniej czasu na analizie przeszłych doświadczeń lub rozmyślaniach nad przeszłymi zdarzeniami. Skupiają się natomiast na obecnym doświadczaniu. Wówczas czas wydaje się rozciągać, spowalniać lub nawet znikać.

Świadomość obecności

Na wyższym poziomie duchowego przebudzenia doświadczamy objawienia duchowej siły, która przenika wszystkie rzeczy i przestrzenie między tymi rzeczami. Siła ta jest czasem określana w kategoriach źródła, czegoś bazowego, fundamentalnego. Nie tylko przenika wszystkie rzeczy, ale daje możliwość przeniknięcia wraz z nią. Wszystko zatem jest manifestacją tej siły.

Żywotność harmonii i połączenia

Dla przebudzonego człowieka nie ma takich rzeczy jak nieożywione przedmioty. Każde zjawisko naturalne, które nie jest biologicznie żywe /chmury, morze, ziemia, skały/ oraz obiekty, nazwijmy je chemicznymi /budowle, rzeczy, meble etc./ ma świadomość i promieniuje duchem żywotności. Przejawem duchowego przebudzenia jest poczucie, że wszechświat jest żywotnym, życzliwym miejscem, w którym panuje harmonia i wszystko ze sobą jest połączone. Powstaje wówczas poczucie więzi i jedności, a granice pomiędzy pozornie oddzielonymi, różnymi od siebie obiektami zanikają, rozmywają się. Jest to jedność wszystkiego lub jedność wszechświata.

Wewnętrzny spokój

Wraz z duchowym przebudzeniem i oświeceniem przychodzi zmniejszenie hałasu wewnętrznego, intensywności naszych myśli i gadaniny. W “normalnym stanie”, zauważamy nieustanny przepływ myśli, wir skojarzeń i obrazów, obawy i marzenia. Ten natłok myśli, rozmyślań i słów jest normalną częścią naszego doświadczenia. To zakłóca nasz wewnętrzny świat, przyczyniając się do powstawania negatywnych myśli i emocji, przez co odłącza nas od istoty naszego bytu, wzmacniając nasze ego i poczucie odrębności. Oświecenie powoduje, że nasz umysły staje się całkowicie spokojny i zrównoważony. Pojawia się postawa obserwatora, czyli możliwość “stania z boku” i możliwość obserwacji swoich myśli.

Transcendencja separacji czyli połączenie

W duchowym przebudzeniu i oświeceniu poczucie odmienności między nami a światem zanika. Rozdzielanie rozpuszcza się w połączeniu. Mamy wówczas poczucie, że wszystkie rzeczy są ze sobą połączone, czujemy, że jesteśmy podłączeni do wszystkich rzeczy, jesteśmy częścią jedności wszystkich rzeczy. Możemy odczuwać to jako mocne połączenie z innymi ludźmi, innymi istotami żywymi w ogóle, całym światem przyrody. Na jeszcze wyższym poziomie duchowego przebudzenia, poczucie związku może przemienić się w poczucie jedności.

Empatia i współczucie

Wysoki poziomem empatii i współczucia związany jest ściśle z duchowym przebudzeniem. Potrafimy u zwierząt i w świecie przyrody wyczuć emocje. Stajemy się świadomi przeżyć i odczuć zwierząt, ale taż całej przyrody. Jeśli cierpią, czujemy to, gdy się cieszą, również odczuwamy. Empatia to zdolność do współodczuwania tego co inni przeżywają. Ta zdolność rodzi współczucie i miłość. Miłość wynika bezpośrednio z poczucia związku i jedności z innymi, nie tylko ludźmi i daje możliwość niesienia pomocy, czyli podzielenia się swoim doświadczeniem.

Dobrego samopoczucie

Dobre samopoczucie jest najbardziej oczywistym objawem duchowego przebudzenia, bo człowiek świadomy to człowiek zdrowy. Rozbudzone osoby mają również swobodny dostęp do szczęścia i dobrobytu. Wynika to bezpośrednio z faktu, że przebudzone duchowo osoby są znacznie mniej podatne na negatywne stany jak nuda, samotność, niezadowolenie etc. Uczucie dobrego samopoczucia jest związane z poczuciem wdzięczności, ponieważ zdrowie, wolność, dobro jest immanentną cechą oświecenia, przez co łatwiej dostrzec ich prawdziwą wartość. Właściwa ocena jest ważnym czynnikiem przebudzenia, szczególnie jeśli chodzi o samopoczucie, ponieważ pomaga uwolnić nas od pragnień, tym samym stajemy się wolni od psychologicznego stwarzania cierpienia.

Brak lęku przed śmiercią

Strach przed śmiercią jest najbardziej podstawowym strachem. Ego czuje się szczególnie zaniepokojone w obliczu śmierci, wszak to definitywny koniec jego rządów. Tworzy to podstawowe poczucie bezsensowności bytu, zwłaszcza jeśli nie wierzymy w życie po śmierci. Zmniejszenie lęku przed śmiercią, a w zasadzie właściwe jej zrozumienie i sprowadzenie życia do kolejnego levelu, związane jest z transcendencją odrębnego ego. Ponieważ nasze ego nie jest epicentrum wszechświata, jego upadek wydaje się być tragiczną perspektywą. Nic jednak takiego się nie dzieje, bowiem śmierć nie jest końcem wszechrzeczy, świata, życia, a część naszej tożsamości /świadomość/ będzie kontynuowana. Duchowe przebudzenie jest zatem zrozumieniem, że śmierć nie jest końcem, że istotą naszego bytu jest dalsze istnienie po rozpadzie naszego ciała.

Brak tożsamości grupowej

W stanie uśpienia definiujemy siebie w kategoriach religii, pochodzenia etnicznego, narodowości i przynależności politycznej, ale także poprzez karierę, osiągnięcia i kwalifikacje. Definiowanie siebie w ten sposób daje nam poczucie przynależności i wzmacnia nasze ego. Uważamy wówczas, że nie jesteśmy sami, jesteśmy częścią czegoś większego niż my sami. Duchowe przebudzenie powoduje, że potrzeba tożsamości i przynależności zanika. Ludzie przestają być związani z religią, narodowością, a także karierą lub osiągnięciami. Zanika wówczas poczucie inności lub wrogości do członków innych grup. Etykiety stają się pozbawione sensu.  Ta otwarta i ekumeniczna postawa powoduje, że różne tradycje są po prostu wyrazem tych samych prawd podstawowych i tak są rozumiane.

Szeroka perspektywa

Wraz z przebudzeniem, pojawia się poczucie szerokiej perspektywy /perspektywy makrokosmicznej/ i świadomość, że nie jesteśmy w centrum wszechświata. Stajemy się skłonni żyć etycznie i odpowiedzialnie, a tym samym skłonni do przyjęcia przyjaznego środowisku stylu życia. Kwestie społeczne, globalne stają się prawdziwie ważne, ważniejsze od osobistych spraw. Kolcem w oku staje się ubóstwo i nierówności społeczne, globalne problemy, takie jak degradacja środowiska i wyginięcia innych gatunków.

Zwiększone poczucie moralności

Oświecenie implikuje wzrost morale. Obudzeni są bardziej etyczni i odpowiedzialni, bardziej współczujący i altruistyczni. Ale przebudzenie sprzyja również wszechogarniającej i bezwarunkowej miłości. Dla przebudzonych duchowo osób sprawiedliwość i uczciwość są uniwersalnymi zasadami, które wykraczają poza przepisy, konwenanse i konwencje. Dlatego może pojawić się “łamanie prawa” i nierzadko poświęcenie własnego dobra na rzecz obrony zasad moralnych.

Ocena i ciekawość

Osoby rozbudzone doceniają wartość zdrowia i wolności, piękna i dobroci, niewinność i blasku. Czują głębokie poczucie wdzięczności dla małych i prostych doświadczeń życiowych, nie zawsze dobrych. To poczucie uznania prowadzi do ciekawości i otwartości. Obudzeni są zawsze otwarci na nowe i nieznane. Nie czują się jednak zrozumiani. Są za to chętni do odkrywania nowych pomysłów i umiejętności, podejmowania nowych wyzwań, podróży itd. Są po prostu w swej ciekawości podobni do dzieci.

Altruizm i idealizm

Osoby duchowo rozwinięte są powszechnie uważane za oderwane od świata. Ich duchowe oświecenie sprawia, że stają się obojętne na perypetie zwykłych ludzi w codziennym życiu. Spowodowane to jest świadomością kreacji własnego życia, a skoro ktoś wykreował perypetie, to tak chce. Stają się natomiast bardziej altruistyczne. Altruizm jest owocem przebudzenia, skłonnością do współczucia i poczucia sprawiedliwości. Czujemy silny impuls do łagodzenia cierpienia innych ludzi i zwierząt. Mamy silne pragnienia idealistyczne, chęć zmiany świata na lepszy. Może wystąpić poczucie misji.

Przyjemność bezczynności

Obudzeni uwielbiają nie robić nic lub spać. Pławić się w samotności, spokoju i bezczynności. Żyć w wewnętrznej harmonii. Nieoświeceni poprzez nieustanną turbulencję myślową czują się zmuszeni do poszukiwania rozrywki i działania, czyli rzeczy zewnętrznych absorbujących ich uwagę. W stanie harmonii nie jest to konieczne. Możemy odpoczywać zadowoleni z własnej istoty, w poczuciu harmonii i wewnętrznej zgody, w ten sposób dotykamy blasku naszego dobrego samopoczucia.

Niematerializm

W stanie obudzenia pewne rzeczy przestają być ważne. Nieistotne jest gromadzenie majątku, bogactwo, status społeczny, sukces, etc., bo wszystko to dostajemy w standardzie. Nie stajemy się bogaci i majętni, ale żyjemy w dostatku. Gdy nie pragniemy niczego, nie musimy nic posiadać, ale gdy nasze pragnienia są skonkretyzowane, stać nas na to, mamy to. Tu panuje zasada, że “mogę dostać od życia wszystko, co daję życiu”. Sami kreujemy swoje pragnienia i stwarzamy je.

Autonomia

Ludzie oświeceni mają większe zaufanie do własnych wyborów i preferencji. Są bardziej odpowiedzialni, żyją w zgodzie z własnym poczuciem tego, co jest słuszne i dobre, nie starają się na siłę zadowolić innych lub spełniać ich oczekiwań. Inni postrzegają ich dosyć często jako buntowników i ekscentryków, głównie z powodów lekceważenia norm społecznych i trendów. Są one bowiem odrzuceniem konsumpcyjnego stanu życia i jego znacznym uproszczeniem. Bardzo często ludzie obudzeni rezygnują z telewizji i radia, mogą szokować innych swoją niekonwencjonalnością i odmiennością, ale spowodowane jest to zachowaniem status quo.

Wzmocnione, autentyczne relacje

W wielu przypadkach, relacje z przyjaciółmi i krewnymi, zwłaszcza te, które mają duchowo zły wpływ na nas, ulegają osłabieniu lub rozwiązaniu. Często interpretowane to jest jako egoizm, lecz nic bardziej mylnego. W większości przypadków jednak relacje te się pogłębiają, stają się bardziej satysfakcjonujące, zwłaszcza tam gdzie występuje szczera miłość. Autentyczność powoduje bardziej autentyczne relacje. Obudzeni są tolerancyjni, wyrozumiali, szafują mniej osądów, w  myśl zasady “nie oceniaj”, bo nie wiesz.

Asertywność

W psychologii termin ten oznacza posiadanie i wyrażanie własnego zdania, a także bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nienaruszających praw i psychicznego terytorium. Asertywność pozbawiona jest agresywnych zachowań, ale jest obroną własnych praw w sytuacjach społecznych. Zatem oświeceni cechują się bezpośredniością i bezpardonowością wypowiedzi, w wielu przypadkach jest to co mówią trafne w punkt.

Bezwarunkowa miłość

Nazbyt często pojawia się uczucie bezwarunkowej miłości, zwłaszcza gdy osoba w pełni obudzona widzi wyraźnie potęgę miłości i zauważa jej magiczny czar. Ta miłość z czasem staje się wszechogarniająca i skierowana do całego otaczającego świata. Nie oznacza to, że wszystkich od razu mamy kochać. Kochajmy tych co na to zasługują i o tę miłość proszą, zabiegają, pragną.

Stwarzanie i kreacja

Posługując się technikami kwantowymi, możemy znacznie sobie dopomóc. Zachowując 100% pewność, czyli wiarę w swoje pragnienia, jesteśmy w stanie je zmaterializować. Nie są to oczywiście żadne cuda, z racji tego, że kreujemy wszystko co nas dotyczy w swoim życiu, stajemy się za wszystko odpowiedzialni. Wystarczy tylko zmienić percepcję i zacząć świadomie kreować rzeczywistość, przy udziale miłości i wiary, a ta rzeczywistość się staje, nawet ta wydawać by się mogło niemożliwa.

Bazą tego felietonu są przemyślenia i badania Steve’a Taylora, wybitnego wykładowcy psychologii na Leeds Metropolitan University, a także autora książkowych bestsellerów na temat psychologii i duchowości. Książki Steve’a Taylora zostały opublikowane w 11 językach. Jest to istotny głos oświecenia i głębokiej duchowości, cokolwiek dla kogokolwiek to oznacza. Ja dołożyłem ze swojej strony kilka zaobserwowanych cegiełek.

PS. Każdy ma szansę. Trze­ba tyl­ko chcieć ją wy­korzys­tać. Sam dar nie wys­tar­czy. On może w to­bie drze­mać i nig­dy się nie obudzić, jeśli sam nie zechcesz go obudzić. – Adam Małysz

__________
#Przebudzenie

ostatnie z kwantowo

Jak uwolnić ego

Wielu już zna pojęcie ego, bo jest to wg psychologii jedna z
Zaginanie rzeczywistości

Zaginanie rzeczywistości

Każdy z nas, wychowany w mechanistycznym światopoglądzie, postrzega fizykę kwantową jako co
Jak to wygląda z boku

Jak to wygląda z boku

Parę dekad postrzegany byłem jako co najmniej “dziwny” osobnik. Zawsze interesowała mnie
idź do góry