Zwierzęta nie myślą? 1

Zwierzęta nie myślą?

w kwantowo/prawdziwie/zdrowotnie

Zwierzęta nie myślą!

Dosyć często słyszę to zdanie, a raczej stwierdzenie pod adresem zwierzątelek, chociaż zupełnie nie wiem na jakiej podstawie wysnuwane. Z mojej obserwacji wnioskuję zgoła coś innego. Owszem, zwierzęta nie myślą jak człowiek, ale myślą. Ale przede wszystkim są silnie obecne – tu i teraz.

Zwierzęta nie myśląZwierzęta nie myślą czy są głodne czy nie, co by zjadły, ewentualnie popiły. One są głodne, albo nie są, ot i cała sprawa. Nie dywagują na temat swoich uczuć, odczuć, emocji, tylko je po prostu odczuwają. Zwierzęta nie myślą czy są zakochane lub czy partner im się podoba. One są zakochane albo nie, ale gdy są, to partner jest najcudowniejszy na świecie. Zwierzęta nie myślą czy jest im zimno, czy gorąco. Im JEST zimno albo gorąco i już. To odczucie trwa do zaspokojenia i kończy się wraz z nim. Nie ma tutaj miejsca na przemyślenia, rozterki i zwątpienia. Sprawa od początku do końca jest jasna, jest się głodnym – trzeba poszukać jedzenia, albo upolować, ot i wszystko.

O ile łatwiejsze byłoby ludzkie życie, gdyby człowiek nie rozmyślał na darmo, gdyby nie zagłębiał się w dywagacje, przemyślenia, odczucia, tylko działał adekwatnie do odczuć, a przede wszystkim myślał mniej. Zwierzętom na pewno się nie wydaje /jak ludziom/, one wiedzą czego chcą i są sfokusowane na celu /głód – jedzenie, pragnienie – picie/. Ich odczucia są konkretne, a myśli niezmącone.

Wielu przewodników duchowych namawia do niemyślenia. Dlatego Eckhart Tolle, który dla mnie jest uosobieniem kwantowości, mówi wyraźnie “przestańcie myśleć”, kierujcie się intuicją wypływającą ze świadomości. To dobra rada i mądre słowa, które trzeba rozważyć, choć nie myśleć o nich za długo, a najlepiej w ogóle.

PS. Od myślenia głowa boli.

_________
#Zwierzeta