Najtrudniej poznać samego siebie

Życie wewnętrzne

Życie wewnętrzne

w świadomie/prawdziwie/zdrowotnie

Życie wewnętrzne to życie, które szuka przejawów Boga we wszystkim. Bóg jest tutaj pojęciem indywidualnym, co przez to słowo każdy rozumie sam.  Zatem z religią nie ma nic wspólnego, albo bardzo wiele. Natomiast przejaw Boga, to wszelka materia w niezmąconej, naturalnej formie, czyli pozytywnej. Pozytywnej, bo samo życie jest uosobieniem pozytywu. Przejawem Boga jest także intymna, przyjazna z nim rozmowa wewnętrzna, medytacja lub modlitwa, która zbliżając się do wolnej woli, materializuje się dla nas.

Życie wewnętrzne

Życie wewnętrzne – Obserwacja:

Wielu, bardzo wielu ludzi nie wie, co to życie wewnętrzne. Nie odróżniają pragnień /chcenia/, od marzeń i celów, nie zagłębiają się w sobie, w wewnętrznej rozmowie duchowej, bo nie rozróżniają ego od świadomości, a raczej nie zdają sobie sprawy z istnienia świadomości. Według Jana Pawła II stwierdzenie Jezusa, że ​​”beze mnie nic nie możecie uczynić” /por. J 15, 5/ jest prawdą, która “nieustannie przypomina nam o prymacie Chrystusa i, w jedności z Nim, prymacie wnętrza życia i świętość”. Chrystus jest tutaj miłością.

Benedykt XVI podkreślił zaś, że człowiek “nie może zawsze dawać, musi również otrzymać” i wskazał  “pozwólmy Bogu działać”, gdyż Bóg jest “jedynym, który może uczynić świat zarówno dobrym, jak i szczęśliwym”. W istocie, każda religia w to wierzy, że jej bóg jest wszechwładny. My, co rozsądniejsi, też nie stajemy w szranki z bogiem, raczej stawiamy się na miejscu anioła, ale anioł także może być zły. Zatem to nasz wybór – kim się stajemy.

Życie wewnętrzne – Rozważania:

Pomijając już te wywody, człowiek wewnętrznie wzrasta, gdy ma życie wewnętrzne. Bez niego, bez właśnie tej świadomości dwoistości, raczej trudno o rozwój. Marząc, każdy tworzy i wyznacza swoje cele. Śniąc uspakaja i tonuje swój organizm, albo daje mu speeda. Ćwicząc nadaje ciału zasłużoną sprawność i budowę. Ale wierząc, nadaje mu wielkiego, ambitnego, ciekawego i dynamicznego ducha, a to już dla ciała nie jest bez znaczenia. Dla ciała, zdrowia i całego życia jest to istota – wiara w siebie. Życie wewnętrzne budując cel, tworzy także drogę. Dlatego tak istotne jest aby istniało. To dzięki życiu wewnętrznemu i osobie, bądź energii Boga, współtworzymy ten świat. Jak? Wykorzystując świadomą wolną wolę. Tylko na tym wysokim poziomie można kreować i to kreować bezobiawowo. Oczywiście, że to absurd, bo każda przyczyna ma skutek, taki, czy inny.

Życie wewnętrzne – Podsumowanie:

To przez własne życie wewnętrzne rozwijamy swoje indywidualne widzenie świata. Widzenie, ale i właściwie też ten świat, bo jeśli ja czegoś nie zauważam, czym się nie pasjonuję, to nawet nie wiem, że istnieje. Zatem dla mnie jego istota jest bez znaczenia, nie dotyczy mnie po prostu. Mogę mieć wiele takich nieistotnych dla mnie spraw, rzeczy, sytuacji. Zatem moje życie jest całkowicie inne niż twoje. Czyż nie? Moje rozumienie świata jest inne niż twoje, przez co widzenie także jest inne, bo świat mamy inny. Zatem nie jesteśmy dla siebie żadną konkurencją, ale uzupełnieniem całości. A to daje nam zupełnie inne spojrzenie, bo oznacza odbiór i obserwację, nie zaś tworzenie szumu. A kreacja każdorazowo związana jest z puszczeniem, bo przywiązanie gwarantuje tylko budę.

PS. To życie wewnętrzne daje nam pasje, a one generują szczęście. To wewnętrzne życie pozwala nam na cieszenie się swoim towarzystwem i samorozwojem, bo ten zaspokaja naszą ciekawość. – August Witti

Hits: 51

najnowsze z świadomie

Świadomość jest wyjebana

Świadomość jest wyjebana

Świadomość jest wyjebana w kosmos. Jako, że ostatnio modna jest dosadność, pozwalam

Duchowość w nas

Duchowość w nas. Wszystko co w życiu robimy, wiemy, umiemy opiera się
Translate »
idź do góry