Żyjemy w symulacji komputerowej

Żyjemy w symulacji komputerowej?

w bez kategorii

Jak donosi Forbes, wg doniesień z Doliny Krzemowej, co najmniej dwóch miliarderów jest przekonanych, że żyjemy w symulacji komputerowej. To wbrew temu co na początku myślimy, dobry wniosek. Widzimy już dzisiaj, że rozwój technologii umożliwia nam tworzenie symulacji rzeczywistości, dlaczego więc nie mielibyśmy już w niej być?

Żyjemy w symulacji komputerowej?


Żyjemy w symulacji komputerowejOd “Matrix’a” braci Wachowskich /kiedyś/, minęło sporo czasu, a zadane pytania dalej nie mają odpowiedzi. Czerwona pigułka, która umożliwia wyjście z Matriksa nadal nie istnieje, a niebieską, no cóż, mamy na co dzień. Nasza codzienność jest złudzeniem stworzonym przez nasz umysł, tak mówi fizyka kwantowa, a świadomość podpowiada, że to fakt. Coraz częściej zauważamy, że stwarzamy ten swój świat, w sposób beznadziejny i zupełnie nieświadomy. bo cierpimy.

Bank of America /BoA/, jeden z mocarzy finansowych wydał ostatnio notatkę dla klientów. Otóż analitycy banku określili duże prawdopodobieństwo istnienia Matriksa, a to że w nim żyjemy szacują w przedziale 20-50 %. Padło stwierdzenie – “Jednym z argumentów na poparcie tej hipotezy było to, że już w tym momencie zbliżamy się do fotorealistycznych symulacji 3D, w których mogą brać udział jednocześnie miliony ludzi. Można sobie wyobrazić, że przy rozwoju sztucznej inteligencji, wirtualnej rzeczywistości i mocy obliczeniowej członkowie przyszłych cywilizacji zdecydowali się przeprowadzić symulację życia swoich przodków”.

Żyjemy w symulacji komputerowej – Hipoteza:

Hipoteza opiera się na wywodach filozofa prof. Nicka Bostroma /Uniwersytet Oksfordzki/, który stworzył scenariusze dalszego rozwoju ludzkości. Pierwszy to, że możemy wyginąć, zanim dotrzemy do epoki postludzkiej. Drugi, że dotrzemy do tej epoki, ale np. z powodów etycznych nie będziemy w nic ingerować. I ostatni trzeci, że dotarliśmy do postludzkiej cywilizacji i przeprowadziliśmy takie symulacje w jakiej żyjemy. Symulacje są już dostępne i z roku na rok stają się realne. Dlaczego nie mielibyśmy już być przedmiotem takiej symulacji? “Świat, który widzimy, jest w pewnym sensie realny, ale nie znajduje się na podstawowym poziomie rzeczywistości” – spekuluje Bostrom.

“W pewnym sensie postludzie, którzy stworzyli symulację, są jak bogowie dla osób w niej żyjących. To oni stworzyli świat, w którym żyjemy. Są nadzwyczajnie inteligentni. Są «wszechmogący» w ten sposób, że mogą interweniować w nasz świat, nawet łamiąc prawa fizyki. I są «wszechmogący» również w takim sensie, że mogą obserwować wszystko, co się dzieje”. – I wcale nie jest to odosobniony głos. Przykładowo dr. Neil DeGrasse Tyson, określa prawdopodobieństwo na bardzo wysokie. Dr. Richa Terrile’a z NASA /odkrywca księżyców Saturna, Urana i Neptuna/ stwierdza, że w ciągu dekady powstaną superkomputery /kwantowe/, które w dwa miesiące zaprogramują 80 lat ludzkiego życia. Oczywiście włączając w to każdą pojedynczą myśl, która pojawi się w czasie jego trwania.

Żyjemy w symulacji komputerowej – Podsumowanie:

Prof. Silas Beane, fizyk z Uniwersytetu w Bonn, który także przychyla się do symulacji mówi, że w systemie muszą być jakieś luki i błędy, więc aby potwierdzić hipotezę symulacji, wystarczy je znaleźć. Elon Musk skwitował to stwierdzeniem “szansa jedna na miliardy, że nasz świat to nie matrix” i “Jeśli nie zaczniemy łączyć się z maszynami, to albo my zniewolimy sztuczną inteligencję, albo ona zniewoli nas”. Już dwóch miliarderów finansuje naukowców rozszyfrowujących symulację. A Platon tworząc teorię “jaskini platońskiej” twierdził, że to, co widzimy, może być tylko cieniem. Kartezjusz zaś pisał o demonie, który zwodzi naszą rzeczywistość.

PS. Fantazja jest najpiękniejszą córką prawdy, tylko trochę żywszą.

Żródło: Forbs – Pobrane dnia: 17.11.2019 r.