Być uduchowionym

Być uduchowionym

w filozoficznie/prawdziwie/świadomie

Być uduchowionym. To, że często się modlimy, medytujemy lub praktykujemy religię, nie oznacza od razu, że ​​jesteśmy uduchowieni. W wielu przypadkach to tylko nasze duchowe ego. Ono jest nieświadomym używaniem praktyk i doświadczeń w celu zwiększenia poczucia własnej ważności. Ale jeśli wierzysz, że jesteś prawdziwie duchową osobą, powinieneś mieć pewne cechy.

Być uduchowionymByć uduchowionym

Jeśli jesteś osobą uduchowioną, to wiesz, że religia ludzi wokół ciebie nie ma znaczenia. To zaś stawia cię w innej pozycji niż duchowe ego. Człowiek z duchowym ego myśli, że jego religia i wiara są lepsze od innych. W zasadzie myśli, że jego duchowość jest najlepsza. Dlatego próbuje ubezwłasnowolnić i osłabić innych z powodu ich odmienności religijnej czy też duchowej.

Prawdę powiedziawszy, nie obchodzą cię ani osądy, ani też jaką religię wyznają inni ludzie. Rozumiesz za to, że szacunek i tolerancja są ważne, aby ludzie żyli w harmonii. Nie obchodzi cię, czy masz do czynienia z katolikiem, protestantem, buddystą czy muzułmaninem. Traktujesz ich tak, jak każdego innego, z zaufaniem i szacunkiem. Skupiasz się na relacji innych ludzi z wszechświatem, a nie na ich bóstwach i wierze.

Ludzie religijni, a zwłaszcza fanatycy szybko osądzają innych bez kontekstu. Dokonują negatywnych ocen moralnych, chętnie przeskakują do złych ocen. A częstokroć wierzą w najgorsze. Po prostu kierują się systemem, który im sprzyja. Szybko też przesuwają swoje osądy, uważając, że drugi człowiek nie ma racji. Jeśli nie posiadasz żadnej z tych cech, to jesteś uduchowiony.

Ludzie duchowi nie osądzają, ponieważ są bardzo uważni. Osoby duchowe wiedzą również, że należy szukać dobra w każdym człowieku. Bywa to trudne, gdyż nasz ludzki umysł jest uzależniony od negatywnego myślenia. Ludzie uduchowieni wiedzą, że inni wokół po prostu starają się zrobić wszystko co w ich mocy. Pomimo trudnej sytuacji lub ograniczonych zasobów.

Jako osoba duchowa wiesz, że każdy jest wyjątkowy. Rozumiesz, że radzi sobie z obowiązkami i codziennym stresem życiowym inaczej niż cała reszta.

Uduchowiony wie, że to, co jest dobre dla jednego, niekoniecznie musi być dobre dla drugiego. Dlatego stara się zapewnić wsparcie i radę. Zawsze też uważnie przygląda się pragnieniom i potrzebom danej osoby, gdyż wówczas pomaga innym znaleźć rozwiązanie.

Ludzie religijni niestety narzucają innym swoje przekonania, co jest ignorancją indywidualności. Zaś ludzie uduchowieni nie narzucają swoich przekonań, ani też nie udzielają bezpośrednich rad. Zamiast tego pomogą innym wrócić na właściwe indywidualne tory.

Osoba duchowa okazuje bezwarunkową miłość i wie jak szanować granice. Bezwarunkowa miłość bowiem oznacza pozostawanie w kontakcie ze swoim ciałem. Zatem wie, jak sprawić, by inni czuli się szczęśliwi, nie narażając siebie na żadne kompromisy. Duchowość powstrzymuje nas przed frustracją, gdy sprawy nie układają się po naszej myśli. Co ważniejsze, duchowość i bezwarunkowa miłość zawsze równają się uczciwości, czyli prawdzie. A to nie tylko bycie wiernym innym, ale przede wszystkim wiernym sobie.

Być uduchowionym – Podsumowanie:

Bycie osobą duchową to nie bycie całkowitym przeciwieństwem duchowego narcyza, czyli osoby religijnej. Tutaj chodzi o bycie miłym, kochającym, charytatywnym i nieoceniającym. Chodzi o uznanie wyjątkowości każdej osoby, niezależnie od jej religii i postrzeganych prawd. Co najważniejsze, bycie duchowym to poznanie prawdziwej definicji miłości. Chodzi o zaakceptowanie tego, że miłość nie zawsze jest szczęśliwa – i że jest ona trudnym wyborem.

PS. Aby być uduchowionym, trzeba wzrastać od wewnątrz. – August Witti

_______________
#BycUduchowionym