Najtrudniej poznać samego siebie

Coraz więcej kocham

Coraz więcej kocham

w świadomie/prawdziwie/zdrowotnie

Coraz więcej kocham. Co dzień napełniam się miłością, gdyż od lat prowadzę z Kają hodowlę kotów, a one to prawdziwe aniołki. Okazało się bowiem, że nowo powstała rasa kotów o nazwie Peterbald jest nie dosyć, że monumentalnie piękna, to jeszcze bardzo uczuciowa. Te uczucia niejednokrotnie się z kota wylewają, jak na sam twój widok biegnie i głośno mruczy, łasi się i mruczy jeszcze głośniej. No to co mam robić – napełniam się miłością.

Coraz więcej kochamCoraz więcej kocham

Wspomniałem o tzw. rutynie, bo zachowania tych kotów pełnych miłości i inteligencji, są nad wyraz “ucuciowe”. Burczenie, mruczenie, miałczenie, poszczekiwanie, chrapanie czy chrypienie, strzały oczami, ruch ogona, czy zmiany ciała są u Peterbaldów na porządku dziennym. Natomiast jak z tego wszystkiego urodzą się maluchy i są, a są, to dopiero jest bajeczka miłosna. Tu już nie ma zlituja. Poród – miłość, karmienie – miłość, wszelka ręczna obsługa – miłość, psoty – miłość, napierdalanka – miłość i rutyna – miłość. Tak to wygląda.

Dodatkowo dom jest cudownie spokojny, na uboczu, ogród coraz bardziej bajkowy, chembuster nas strzeże. Ptactwo niezmierzone. Ostatnio oglądałem z okna w kuchni, bażanta idącego po niedaleko rosnącym drzewie. Gniazdo tam se zrobił i mieszka. Miłość wlewa się powoli, ale pozostaje. My sami, gdy uświadomimy sobie, że jesteśmy tej miłości naczyniem, to inaczej patrzymy na pomaganie, na przyrodę, na innych, na dobro ziemi. My napełniawszy się miłością, autentycznie wzrastamy, a tam gdzie panuje miłość, nie ma dostępu nic innego. Zatem warto.

Coraz więcej kocham – Podsumowanie:

To uświadomienie sobie świadomości miłości, ten stan ekstatyczny. W którym jesteśmy za razem dumni z siebie i kochamy siebie, jesteśmy wdzięczni sobie, dziękujemy i przepraszamy siebie w jednym. Pełne dla siebie wybaczenie. Taki jest to stan i w dodatku niesie zdrowie, szczęście, zadowolenie, dobrostan i inne cuda. A wystarczy wzrok skierować na odkrywanie siebie. Nie smęcenie i bimbanie, ale prawdziwe odkrywanie do czegóż to ja zostałem powołany. Tak – każdy ma powołanie i zdolności z tym związane. I łatwość pojęcia tego i łatwość mistrzostwa. Ale trzeba poszukać.

Osiągnięcie zaś oświecenia, czyli zrozumienie istoty życia, którą jest odkrycie własnej “boskości”. Czyli odkrycie swego powołania i mocy. Plus miłość, która pojawia się w standardzie wówczas, już nie trzeba jej napełniać, bo jest. Daje to wszystko niesamowite poczucie wolności, bo wiesz kim jesteś, wiesz co robisz, kochasz co robisz więc nie pracujesz, kochasz wszystko, a wszystko kocha ciebie. I tyle w temacie. Proste? Proste. Tylko trzeba chcieć.

PS. Miłość jest wszystkim czego można chcieć w życiu. – August Witti

______
#Milosc

Hits: 65

najnowsze z świadomie

Bądź wdzięczny

Bądź wdzięczny

Bądź wdzięczny przyrodzie za to, że jest i daje ci życie. Bądź
Pokorne życzenia

Pokorne życzenia

Pokorne życzenia – całe nasze życie składa się z naszych życzeń. Chcielibyśmy
Translate »
idź do góry