pragnienie rozwiązań

Istotne jest pragnienie rozwiązań

w świadomie/oświecenie/pomysłowo

Istotne jest pragnienie rozwiązań. Co to dokładnie oznacza? Każda istota dąży do rozwiązania. Najpierw narodzin i dojrzewania. Rodzi się pytanie do czego dojrzewamy. System traktuje nas jak bydło, zatem prokreacji sądzą. Ja sądzę, ze dojrzewamy w sobie, aby stać się świadomymi. Gdyż nie ma rządów i systemów nad ludźmi świadomymi. Bo ludzie świadomi zawsze znajdą rozwiązanie. Bo po coś jednak ta świadomość tutaj w 3D jest!

pragnienie rozwiązań

Pragnienie rozwiązań:

Nie snujmy domysłów jak to tam będzie /gdziekolwiek/, bo jesteśmy tu i teraz. I w tym momencie możemy decydować o tu i teraz – dokładnie teraz co chcemy zmienić, zmienić. O tym co robimy, jak się zachowujemy, jacy jesteśmy, gdzie najzwyczajniej postępuję jak baran. Teraz to możemy zmienić. Później będzie bo ptokach, a było jak było, chujnia zwykła. Zatem teraz możemy, w tym momencie możemy zadecydować świadomie.

W każdym momencie, tak po prawdzie, możemy zadecydować świadomie, zdając sobie sprawę z faktu, że nie jesteśmy swoimi myślami, ani też emocjami. Jesteśmy jacy jesteśmy i wolno nam, a jeśli jesteśmy świadomi to dla świata piękni. Piękno to przekłada się na styl życia, styl bycia w świecie, wolny styl podejścia do spraw, co do których dla innych są problematyczne. Ogólna otwartość i zrozumienie. Ale też wyjebane w wielu tematach, bo cóż ważnego jest w czymś co straszy. Cóż tak okrutnego jest w strachu, że nic nie trzeba tylko postraszyć? Strachy na lachy!

Dlaczego tak się dzieje? Bo świadomość buduje się na uwadze, na tym co dokładnie tu i teraz, nie na mrzonkach, bajkach, opowiastkach, obietnicach, czy strachu. To domena ludzi głupich i niewykształconych – wierzyć w bajki. A istotą świadomości jest pragnienie rozwiązań. W sensie dosłownym. Świadomość to nieustanne rozwiązywanie łamigłówek życiowych, po to, aby się uwolnić z nacisków i przymusów. I aby samodzielnie wzrastać do szczęścia i miłości, a co za tym idzie spełnienia, zdrowia i dostatku. Ot i cała filozofia. Oczywiście, zrozumienie tego i pojęcie jest trudne. No bo co? I tak na końcu zawsze się okazuje, że to twoja wina, że ty to uknułeś i sam sobie jesteś winien. A gdybyś dążył do rozwiązań to byłbyś szczęśliwy.

PS. Zasadniczo nie ma innych wyższych wartości w tym życiu, niż bycie wolnym i szczęśliwym! – August Witti