Najtrudniej poznać samego siebie

Koktajl inwektyw

Koktajl inwektyw

w filozoficznie/polsko/prawdziwie

Koktajl inwektyw. Ludzie myślą, że jak ktoś jest miły i dobry to nie stosuje inwektyw, jest bezbronny. To błąd. Ja osobiście nazywam to mową komunikatywną i stosuję właśnie w tym celu, aby jasno określić własne zdanie, emocje i przekaz werbalny. Po pół wieku istnienia zasób słów mam ogromy to prawdziwy koktajl inwektyw.

Koktajl inwektyw

Koktajl inwektyw

Mowa jest darem, którego nie powinno się nadużywać, bo im więcej wypowiedzianych słów, tym mniejsza komunikatywność, ale inwektywa może być zarówno wisienką na torcie, jak i przejawem chamstwa, gdy stosowana jest w nadmiarze. Dlatego inwektywy trzeba dozować lub stosować je finalnie. Wszak nie powiesz wstając „kurwa mać, ale zajebisty dzień”, bo to chamstwo ewidentne, ale możesz powiedzieć „pięknie kurwa … pięknie”, puszczając do rozmówcy oko.

Zatem grzeczni i mili oraz sympatyczni nie są bezbronni, mają niejednokrotnie finalny ton w zanadrzu, skrzętnie ukryty, bo są grzeczni, ale dostępny. A epilogiem niechcianej, wybujałej i agresywnej rozmowy może być słowo „spierdalaj” na przykład. Można to słowo wielorako zmiękczać, np. „spadaj”, „spływaj”, „goń się”, „zjeżdżaj”, „odwal się”, „wypieprzaj”, „spieprzaj”, „zmiataj”, „wynocha”, „won”, ale forma właściwa „spierdalaj” lub „wypierdalaj” jest kluczowa i nie podlega dyskusji. To mowa komunikatywna największego kalibru, najbardziej komunikatywna i zwięzła. Możemy jeszcze ją ukierunkować i udekorować dodając miejscownik, np. „chuju”, albo inne bliskoznaczne miana np. „kutasie”, „fiucie”, „kapucynie”, „pindolu”, „skurwielu”, „skurwysynu”, „jebańcu”, „palancie”, „kpie”, „ciulu” i „bucu”.

Mową komunikatywną posługujemy się ostatecznie, kategorycznie i definitywnie, w formie zdecydowanej i w wołaczu, np. „basta, chuju!”, „przestań pierdolić!”, „debilu skurwysyński!”, może być też forma pytająca np. „pojebało cię?”, „ocipiałeś?”, „popierdoliło cię?”, „ochujałeś?”. Mnogość form dopuszczalnych jest zaskakująca, tudzież rozmaita. Nie jesteśmy wszak bezbronni i im większa jest nasza kultura osobista, tym mowa komunikatywna bardziej zaskakująca. Jedno jest pewne, trzeba umieć tej mowy używać, ba, nawet karma mówi, że agresja innych nie powinna być bez odzewu.

Koktajl inwektyw – Podsumowanie:

Nie chcemy przejąć wszak złej energii. A przede wszystkim chcemy czasami zakończyć te bzdurne, agresywne zaczepki i odejść. W niektórych przypadkach zatem nie warto być miłym i trzeba umieć powiedzieć „spierdalaj”, choć to dla strun głosowych i gardła nieprzyjemne. Można też stosować zamienniki: „wypierdalaj”, „wykurwiaj”, „wal się”, „jeb się”, „goń się” i „spieprzaj dziadu”, ale już o mniejszej mocy.

PS. Ksiądz idąc potknął się – „o cholera! … o kurwa powiedziałem cholera … ja pierdolę powiedziałem kurwa … ale to chuj, i tak nie miałem iść na księdza!”

_________
#Inwektywy

najnowsze z filozoficznie

Indolencja umysłowa

Indolencja umysłowa. To co piszę jest smutne i przykre, ale cierpimy na

Widzenie świata

Widzenie świata jest zależne od naszych myśli. Jeżeli szklanka jest do połowy
Mój mózg to kłamca

Mój mózg to kłamca

Mój mózg to kłamca. Nauczyliśmy się opiniować, konfabulować, oceniać. A na jakiej
Nie jesteś świadomy

Nie jesteś świadomy

Nie jesteś świadomy. Nie rozważamy zbyt wiele swoich zachowań i swego życia,
Pieprzenie we świat

Pieprzenie we świat

Pieprzenie we świat to objaw lekkości języka i myśli. Już wiesz, że
Translate »
idź do góry