Kręgi wzajemnej adoracji

Kręgi wzajemnej adoracji

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Kręgi wzajemnej adoracji. Polska to bardzo dziwny kraj, a Polacy to bardzo dziwni ludzie, mówiąc oględnie. Impertynenccy wobec siebie, ignoranccy wobec wiedzy i faktów, przekorni wobec wszystkiego, bojaźliwi wobec wszelkiej władzy zwierzchniej, pyskaci wobec swoich bliskich, bez woli do walki i konkurencji. Wszystko tutaj stoi na głowie i wszystko działa inaczej.

Kręgi wzajemnej adoracji

Kręgi wzajemnej adoracji

I pewno gdyby nie to, że żyjemy w nędzy i biedzie PIS nigdy by do władzy nie doszedł, bo Polakowi wystarczy powiedzieć, że nic się nie stało, tak ma być, jest dobrze i wierzy. Wierzy dlatego, że wokół i tak “stara bieda”, więc wszystko co zapewnione, skłamane i wyolbrzymione, ale dobre, przyjmujemy stadnie na wiarę.

Nie wnikamy w żadne szczegóły, nie nęci nas prawda i fakty, pociągają wzniosłe hasła, obietnice i miraż, który im lepiej zbudowany, tym mocniejszy. Wokół wielu tematów jak za sprawą magii tworzą się kółka wzajemnej adoracji, cóż z tego, że chwilowe, cóż że nietrwałe, jak swój cel osiągają. A Polak krążąc po naskórku, wrażeniowym poznaniem usatysfakcjonowany, daleki od studiów i empirii, łyka wszystko, co mówcom ślina na język przyniesie. W naszym kraju obecnie modne jest być żydem. Media, elity i ogólnie opinia publiczna bardzo interesują się wszystkim, co związane jest z Izraelem i żydami, całą tą wymyśloną hecą.

Media i elity rozumiem, bo w spuściźnie po komunie, w postkomunistycznym świecie żydów, wśród gwiazd, aktorów, dziennikarzy, a także w polityce, jest wielu. “Żydowska moda” panuje w dużych miastach, za sprawą mediów, trendów, mody i poprawności politycznej. Czy Polacy chcą być żydami, czy żydom znudziło się być Polakami? Tak czy owak te zmiany nadchodzą. Mało kto zdaje sobie sprawę, że zmiany te są całkiem uzasadnione i wiele wpływowych środowisk do tego celu brnie za wszelką cenę. Polaka to bardzo bogaty i piękny kraj i fajnie by tutaj mieć tak żydowski raj, z gojami co chętnie i z radością służą żydom i wszystkiemu co żydowskie, oddając wszystko za dobre słowo i macę.

Drugą sprawą jest polityka, nie ważne jak owiana niesławą, nie istotne że złodziejska, ważne, że medialna, ważne, że popularna. W końcu każdy musi mieć poglądy polityczne w Polsce, a że nie każdy wie i rozumie, zatem lepiej mieć takie jak większość wokół. Ledwo co wybraliśmy PIS, który działa zaledwie 2,5 miesiąca, a już są zakusy, aby go obalić i powrócić do sprawdzonego postkomunistycznego bagienka. Można było coś przynajmniej przykombinować i ukraść, a tak to zostaje biedne uczciwe życie, którego wielu nie zna i wręcz nie pojmuje. Mafijny układ w Polsce jeszcze długo będzie się miał dobrze, bo prawo mu sprzyja i umysły są niegotowe na zmiany.

Trzecia sprawa to wzajemne kółka adoracji, które zbierają się na złość jedne drugim. Ganią Owsiaka i “Świąteczną Orkiestrę” to wesprzemy ją, a na złość. Komu? Sobie? Na złość babci odmrożę sobie uszy? To moi mili jest autodestrukcja, populizm i indolencja umysłowa, połączona z wtórnym analfabetyzmem i ignorancją. To mieszanka wybuchowa, której sami zapewne długo nie wytrzymamy. Nieodłączną sprawą tych faktów jest brak informacji, albo też informacja szczątkowa.

Kręgi wzajemnej adoracji – Podsumowanie:

Na wielu stronach internetowych, w wielu publikacjach i wypowiedziach, świeci w oczy brak informacji, niedoinformowanie, albo wręcz zakłamanie. Wynika to z faktu, że ludzie elit są nadal niedouczeni, a co za tym idzie pełni niewiedzy i nie ma komu tych bzdur ganić. A społeczeństwo się na tym wszystkim wzoruje. Proponuję zatem zadbać skrzętniej o rzeczową informacje z wiarygodnych źródeł i propagację tej wiedzy, bo jałowe życie bez wiedzy, historii i faktów, zbyt wielkiego sensu nie ma. To wszak jest omam i ułuda, wielka bujda na resorach :D.

PS. Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami. – A. Mickiewicz

_______
#Wiedza