Mów do siebie

Mów do siebie czego pragniesz

w świadomie/kwantowo/prawdziwie

Mów do siebie czego pragniesz! Kolejny raz poruszam ten temat, bo warto. Podświadomość to system, który kieruje wszystkim w twoim życiu. Zrozumienie i nauczenie się, jak komunikować się między świadomym a podświadomym umysłem, jest doskonałym narzędziem na drodze do sukcesu, szczęścia i bogactwa. Ale aby to osiągnąć musisz najpierw zrozumieć, później uwierzyć, a następnie wprowadzić w czyn. Nie ma innej drogi.

Mów do siebie

Mów do siebie:

Otóż podświadomość to nasz bank informacji. Wszystkiego, czego nie ma w umyśle świadomym. Przechowuje ona nasze przekonania, doświadczenia, wspomnienia i umiejętności. Wszystko, co kiedykolwiek widziałeś, robiłeś lub myślałeś tam jest. To także nasz ludzki system naprowadzania /autopilot/, który nieustannie monitoruje informacje płynące ze zmysłów pod kątem zagrożeń i możliwości.

Komunikacja między podświadomością i świadomym umysłem jest obustronna. Każdorazowo, gdy w twojej głowie jawi się pomysł, emocja lub wspomnienie, pochodzi on z podświadomości. Wielu z nas ludzi jest nieświadoma siebie i wówczas działają pod dyktando podświadomości. A ta z kolei może działać jako my i kontrolować wszystko, co robimy, albo przeciw nam. I nie jest to wcale wesołe, ani też praktyczne i dobre dla nas.

Ta podświadomość przetwarza wszystko i przekazuje do świadomego umysłu tylko te informacje, które uważa za istotne. Z jednej strony jest to zawór bezpieczeństwa, bo nasz mózg nie byłby w stanie przetworzyć wszystkich informacji do niego docierających, a z drugiej jest ogranicznikiem. Przekazywanie myśli ze świadomego umysłu do podświadomości jest bardzo trudne, ponieważ podświadome myśli powstają na wskutek emocji. I tylko myśli, które są przekazywane za pomocą emocji, trafiają do niej. Tylko myśli, które są poparte silną emocją, tam pozostają.

Dotyczy to zarówno negatywnych, jak i pozytywnych emocji. A niestety, emocje negatywne są zwykle silniejsze niż pozytywne. Aby oswoić własną podświadomość musimy wyeliminować z niej myśli obciążone negatywnymi emocjami. Dlatego też negatywne myśli i słowa wywołują w nas szkodliwe skutki. Religia nazwała podświadomość aniołem stróżem, bo to ona pilnuje nas samych. Ale czy na pewno pilnuje?

Gdy np. mówisz sobie “Moje życie jest beznadziejne”, “Jestem do niczego”, bądź “Jestem chory na to czy tamto”, zapisuje się w tej podświadomości przekonanie beznadziejności życia. Kiedy mówisz głośno np. “Moja praca jest poniżająca”, zapisujesz poniżającą pracę. Gdy zaś mówisz sobie “Moje ciało jest okropne”, zapisujesz w sobie okropność ciała. Ten stan w miarę trwania spełnia się, bo spełniają się wszystkie twoje życzenia, nawet te złe i nieuświadomione. I to jest ten twój “Anioł stróż”, który jak Dżinn spełnia każde twoje życzenie.

Ale, gdy medytujesz, zaczynasz kontrolować swój oddech, uzyskujesz również kontrolę nad podświadomością, przekazując ją swojemu świadomemu umysłowi. Wkrótce przestajesz kontrolować ten proces, a twoja podświadomość zaczyna wykonywać to czego ją nauczyłeś na zasadzie przyzwyczajenia. Nie musisz już o tym ani myśleć, ani też kontrolować.

Najlepszą świadomą praktyką oprócz medytacji oczywiście jest technika kontrowania. Ilekroć przychodzi ci do głowy negatywna myśl, przeciwstawiasz jej pozytywną myśl przeciwną. W ten sposób neutralizujesz myśli, a co za tym idzie osłabiasz emocje. Teraz możesz być pewien, ze negatywne odczucie nie zostanie zapisane w podświadomości, a co za tym idzie, nie zostanie wykorzystane przeciwko tobie jako autodestrukcyjne.

Podświadomość działa również w oparciu o pożądanie, bądź pragnienie i zrobi wszystko, aby to pragnienie urzeczywistnić. Wówczas otwiera wszystkie dostępne kanały i możliwości świadomego umysłu, aby tylko spełnić to życzenie. I o to nam chodzi. Chcemy spełniać swoje świadome życzenia. Dlatego tak istotne są dla nas nasze cele poparte pragnieniem i nasze świadome myśli, również te głośno wymówione.

Gdy cel stanie się mega pragnieniem, obsesją życia, wówczas zacznie się urzeczywistniać, w postaci sukcesu. Skieruj swą podświadomość na świadome zadanie poparte silną emocją /pragnienie/, zaopatrz je jeszcze w wiarę, a pozwoli ci to dostrzec wszelkie szanse w twoim życiu, które doprowadzą cię wprost do celu. Te techniki nie są wymysłem. Korzystają z nich ludzie sukcesu i to dzięki nim go osiągają.

Pomocną w tym wypadku może być też technika “spalonego mostu”, polegająca na wyeliminowaniu wszelkich bezpiecznych dróg. Spalając mosty, pozostaje ci jedyna droga wiodąca w kierunku celu. Ot i całe clou programu. Możemy też na drodze do celu wesprzeć się techniką małych wygranych. Jeśli chcesz np. stracić wagę, zacznij każdy dzień od obserwacji wykresu dotychczasowych postępów. Stosuj też dowolne techniki motywacyjne. I mów cały czas do siebie. Mów pozytywnie o tym co chcesz osiągnąć.

Pamiętaj też, że wiara i miłość to najpotężniejsze narzędzia. Wiara jest stanem umysłu, który może być wywołany przez afirmację lub powtarzane instrukcji dla podświadomości, na zasadach autosugestii /ho’oponopono/. Wiara różni się od nadziei, ponieważ kiedy mamy wiarę, jesteśmy pewni w 100% wyniku. Kolejnym pomocnym posunięciem jest wizualizacja celu. Opiera się ona na wierze w wynik.

Nie zapominajmy również o technice oderwania lub puszczenia, polegającej na porzuceniu przywiązania do wyniku. Nie możesz przewidzieć jak zamanifestuje się twoje pragnienie, zatem tego nie rób. Porzuć wszelkie wyobrażenia co do własnego celu, skup się na samym celu.

I na koniec istota zagadnienia, czyli mówienie do siebie. Mówienie do siebie opiera się również na technikach. Są to autosugestia, mantra /ciągłe powtarzanie/ i technika odczytu obciążenia /głośne mówienie o celu/. Te techniki oparte właśnie na głośnym mówieniu są najbardziej nam pomocne, bo nieustannie przypominają nam cel i pozwalają na skupienie na nim uwagi. Zaopatrz się w wytrwałość i konsekwencję, a będzie ci dane.

PS. Gdy masz cel oparty na pragnieniu i wierze, dostrzegasz możliwości jego spełnienia. – August Witti

Hits: 202